Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-12-2018, 20:01
oligar oligar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 135
Post Tłumaczenie bez użycia języka ojczystego

Zazwyczaj zajmuję się przekładem na lub z języka polskiego, ostatnio jednak miałam okazję sprawdzić się jako tłumacz z języka niemieckiego na angielskim. Przyznam, że na początku sprawiało mi to kłopot, bo w mojej głowie pojawiały się najpierw odpowiedniki w języku polskim. Musiałam zupełnie wyrzucić z głowy język ojczysty i myśleć dwoma językami obcymi. Trochę to trwało zanim się przyzwyczaiłam do nowego sposobu myślenia, ale na końcu stwierdziłam, że było to ciekawe doświadczenie.

Jestem ciekawa jak Wy sobie radzicie z tłumaczeniami bez użycia języka ojczystego, posiłkujecie się językiem polskim, czy jednak lepiej od razu myśleć tylko w językach obcych?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-19-2018, 16:51
thorus26 thorus26 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 126
Domyślnie

Przyznam szczerze, że nigdy nie miałem okazji tłumaczyć z jednego języka obcego na drugi. W moim przypadku byłby to niemiecki i angielski, ale z racji tego, że mój niemiecki nie stoi na tym samym poziomie co ten drugi, to przypuszczam, że musiałyby być to teksty o łatwym poziomie trudności. Podejrzewam, że taki przekład wymaga gigantycznej koncentracji, jako że trzeba ciągle przełączać się między dwoma "kodami", a żadne z nich nie jest naszym rodzimym. Oczywiście, abstrahuję już tutaj od bardzo dobrej znajomości obu języków.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-19-2018, 18:57
agapoc agapoc jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 136
Domyślnie

Tłumaczenie z języka obcego na język obcy jest niezwykle wymagające. Żeby ułatwić sobie to zadanie zawsze przekładam sobie na polski i upewniam się czy dobrze zrozumiałam dany fragment. Dopiero potem przekazuję tę myśl w języku obcym.
Niestety nie potrafię wyzbyć się tego nawyku. Szczególnie że nie lubię tłumaczyć dosłownie. Wtedy tekst staje się suchy i odtwórczy, a przecież nie o to chodzi...
A w moim przypadku, aby móc puścić wodze swoich możliwości językowych muszę być pewna, że dobrze odczytałam oryginał.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-20-2018, 09:35
Gringa Gringa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Miejscowość: Łódź
Posty: 124
Domyślnie

Ja miałam okazję tłumaczyć pisemnie z angielskiego na hiszpański podczas zajęć na wymianie i wcale nie posiłkowałam się polskim, bo wprowadziłoby to chyba więcej zamieszania: angielski i hiszpański są przecież do siebie o wiele bardziej podobne, zarówno syntaktycznie jak i gramatycznie. Tłumaczenie w tej parze sprawia mi naprawdę wiele przyjemności
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 10-01-2018, 14:28
KasiaNBień KasiaNBień jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Posty: 109
Smile

Ja również na wymiane w Hiszpanii miałam okazję tłumaczyć bez języka polskiego.
Szczerze mówiąc po roku tłumaczenia wyłącznie z angielskiego na hiszpański i odwrotnie zaczęło brakować mi polskiego. Chociaż samo tłumaczenie z i na język obcy prawiało mi przyjemność, mimo, że było zdecydowanie trudniejsze niż z użyciem języka polskiego. Generalnie polecam, bo takie doświadczenie również wiele uczy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 10-02-2018, 16:05
SunTzu's Avatar
SunTzu SunTzu jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 5
Domyślnie

W 100% zgadzam się z moim przedmówcą. Nic dodać i nic ująć z jego wypowiedzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 10-05-2018, 22:14
pantofel102 pantofel102 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 132
Domyślnie

Wydaje mi się, że takie tłumaczenie bez użycia języka ojczystego traci dużo na jakości. Nawet jeśli tłumacz jest po prostu genialny, ma doświadczenie i talent, taki przekład nigdy nie dorówna przykładowi wykonanemu przez native speaker'a któregoś z pary języków (idealnie języka docelowego) o podobnych kompetencjach tłumaczeniowych. W grę wchodzi tu wrażliwość językowa i kulturowa jaką posiada osoba w momencie posługiwania się swoim językiem ojczystym. Oczywiście w przypadku gdy nie ma innej możliwości rozumiem zasadność takich tłumaczeń i podziwiam za wysiłek ponieważ jest to z pewnością o wiele bardziej wymagające niż "normalne" tłumaczenie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 10-05-2018, 23:56
IrishCitizen2018's Avatar
IrishCitizen2018 IrishCitizen2018 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 64
Domyślnie

Zgadzam się ze swoim przedmówcą. Jeżeli naprawdę zależy nam na jakości takiego tłumaczenia, bezpieczniej jest je wykonać posiłkując się językiem ojczystym. Tłumacząc z jednego języka obcego na drugi w sposób bezpośredni, z automatu poruszamy się po niepewnym gruncie, gdyż posiadamy deficyty wrażliwości językowej, które mogą sprawić, że dokonamy złych wyborów. Owe subtelności okazać się mogą kluczowe dla trafności tekstu wyjściowego.
Jeżeli z kolei nasz poziom zaawansowania obu języków określić można jako „near native" a zależy nam na czasie wykonania tłumaczenia, takie gimnastyka umysłowa z pewnością okaże się bardzo zdrowotna dla naszego mózgu.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.