![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Poza tym wydaje mi się, że w przypadku niektórych osób (w moim po części też) takie przerywniki są skutkiem obawy przed robieniem zbyt długich pauz podczas mówienia. Niektórym może się wydawać, że gdy na chwilę zamilkną od razu będą wyglądać na niekompetentnych, nie zdając sobie sprawy, że chwila ciszy jest o wiele przyjemniejsza dla ucha słuchacza niż inne irytujące werbalne przerywniki. Myślę, że dobrym rozwiązaniem takiego problemu jest nieustanne kontrolowanie swojego tempa i sposobu mówienia, nawet na co dzień, w zwykłych sytuacjach. Pozwoli to nam przekonać się, że nawet nieco wolniejsze tempo mówienia nie przeszkadza naszym rozmówcom w zrozumieniu tego co chcemy im przekazać. |
||||
|
||||
|
||||
|
Kiedy nadchodzi ten moment , kiedy za bardzo nie wiem jak cos przetlumaczyc zamykam usta, wtedy spada tez czestotliowsc 'yyy'
![]() |
||||
|
|||||
|
|||||
|
Ja już walczę z 'yyy' od kilku lat i nie ma na to innego sposobu jak po prostu myśleć o tym i zdawać sobie sprawę, że się to yyy wypowiada i myśleć sobie "nie mów yyy". Czasami też jeśli już przychodzi taki moment, że jestem blisko wypowiedzenia yyy to wstrzymuję oddech.
__________________
Dorota |
|||||
|
||||
|
||||
|
Ja też staram się z tym walczyć ale kiedy bardzo skupiam się na unikaniu "yyy" nie zwracam aż tak dużej uwagi na treść tłumaczenia. Mam nadzieję, że to tylko kwestia doświadczenia i za jakiś czas uda mi się wyrobić w sobie automatyczne powstrzymywanie się od takich przerywników.
![]() |
||||
|
||||
|
||||
|
We wcześniejszych wypowiedziach przytoczyliście wiele, czasem bardzo oryginalnych metod walki z niechcianym yyy. Jestem jednak ciekawa, czy uważacie wasze metody walki z werbalnymi przerywnikami za skuteczne. Czy rzeczywiście pomogły Wam w ograniczeniu tego "zjawiska"? Po jakim mniej więcej czasie ćwiczeń zauważyliście widoczne postępy?
|
||||