![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|||||
|
|||||
|
Ahoy! Tłumacze ustni, jako że oglądani są często od stóp do głów muszą być świadomi swego ciała, tzn. powinni uważać na swoje ruchy i zachowania. Ważne jest, by mieć odpowiednią postawę, nie chwiać się z boku na bok i nie nadużywać rąk. Czy zgadzacie się, że zbyt żywiołowego tłumacza trudno się słucha i ogląda?
|
|||||
|
||||
|
||||
|
Mowa ciała jest sprawą indywidualną każdą człowieka, tak jak każdy ma swój idiolekt. Moim zdaniem, pewnych gestów, min czy ruchów nie da się wyeliminować, ponieważ są integralną częścią każdej osoby. Można pracować na swoją mową ciała, aby się lepiej prezentować czy lepiej "sprzedać", np. podczas rozmowy o pracę, ale ogólnie myślę, że nie można nic robić na siłę.
|
||||
|
||||
|
||||
|
Zgadzam się, że czasami tłumacze również pełnią funkcję reprezentacyjną i są oceniani na równi z prelegentem, jednak zachowanie tłumacza powinno być jak najbardziej naturalne. Jeśli dana osoba z natury jest żywiołowa i na przykład używa rąk podczas mówienia (oczywiście w rozsądnej ilości;p) to nie możemy jej powiedzieć, żeby stała sztywno, jak by miała patyk za plecami i żeby najlepiej nie ruszała głową, czy nie machała rekami. W takim przypadku odbiór tłumacza będzie męczący, bo sam tłumacz będzie czuł się mało komfortowo.
|
||||
|
||||
|
||||
|
Hej
poruszyłaś bardzo ciekawy temat. Rzeczywiście jeśli chodzi o tłumacza to przez odbiorców oceniane jest nie tylko tłumaczenie ale w dużej mierze (a może przede wszystkim) ogólna prezencja i zachowanie. Obserwując tłumacza zwracamy uwagę na ruchy, które wykonuje a czasem gdy są zbyt dynamiczne mogą utrudniać odbiór. Dlatego muszę się tutaj zgodzić ze stwierdzeniem, że zbyt żywiołowego tłumacza ciężko się i słucha i ogląda. |
||||
|
||||
|
||||
|
Cytat:
|
||||
|
||||
|
||||
|
Osobie z natury żywiołowej jest niesamowicie ciężko zapanować nad mową ciała, nadmierną gestykulacją. Czasami wykonujemy gesty, nad którymi nie jesteśmy w stanie zapanować zwłaszcza w sytuacji stresowej jaką jest tłumaczenie ustne. Najważniejsze, aby zdać sobie sprawę ze zbyt ekspresywnej gestykulacji i starać się ją ograniczyć do minimum.
![]() |
||||
|
||||
|
||||
|
Jasne, tak jak pisałam, jeżeli dana osoba 'cierpi' na zbyt rozwiniętą mowę ciała, to powinna nad nią pracować, ograniczać, aby wywrzeć lepsze wrażenie, jednak nie powinno się w pełni rezygnować z typowych dla danej osoby zachowań.
|
||||
|
||||
|
||||
|
Myślę, że wiele zależy od sytuacji w jakiej przyjdzie nam tłumaczyć. Nie zawsze są to oficjalne spotkania czy konferencje, gdzie nadmierna gestykulacja raczej nie jest wskazana. Jeżeli jednak tłumaczymy wypowiedź np. jakiegoś muzyka, który wypowiada się w dość żywiołowy sposób, to ograniczenie naszej gestykulacji nie jest już tak istotne.
|
||||
|
||||
|
||||
|
Tutaj się zgodzę..wszystko zależy od sytuacji, w której się tłumaczy, od prelegenta i odbiorców. Tak jak wspomniała BasiaS, jeśli nie jest to jakieś bardzo oficjalne spotkanie czy konferencja to tłumacz może zachowywać się zdecydowanie swobodniej i nie musi nadmiernie kontrolować swoich ruchów, gestów..
|
||||
|
||||
|
||||
|
A co sądzicie o samym wyglądzie tłumacza?? Mówi się, że nie powinien się on/ona znacznie wyróżniać, tzn. zakładać ubrań o jaskrawym kolorze, fryzura powinna być ładnie ułożona…co Wy na to?? zgadzacie się z tym? Czy takie rzeczy mogą Waszym zdaniem przeszkadzać odbiorcy w odbiorze informacji przekazywanych przez tłumacza??
|
||||