Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 08-31-2011, 21:39
biedronaa biedronaa jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 86
Domyślnie

Mi też wydaje się, że tłumacz powinien być raczej niewidoczny w swoim tłumaczeniu. Co jednak nie oznacza, że nie ma wpływu na treść. Wręcz przeciwnie, to on dobiera słowa.
Nie wyobrażam sobie jednak, żeby zostawiał w każdym tłumaczonym dziele jakiś swój "podpis", znak rozpoznawczy (np. jakieś często używane słowo itp). W końcu każdy tekst jest inny, każdy autor jest inny i tłumacz powinien umieć się dostosować, a nie ujednolicać je pod siebie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 08-12-2017, 02:03
schabowyzkarmelem schabowyzkarmelem jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 88
Domyślnie

Tłumaczenie to zdecydowanie twórczy proces, o czym przekonałam się późno, bo dopiero kiedy musiałam się zmierzyć ze swoim pierwszym przekładem. Wtedy jeszcze myślałam, że tłumacz jest przecież tylko rzemieślnikiem przepisującym oryginalny tekst na swój język, jednak praca nad tekstem szybko rozwiała te bzdurne wyobrażenia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 08-12-2017, 08:45
halatomdah halatomdah jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 235
Domyślnie

To zależy od tego co tłumaczymy. Jeśli tekst podchodzi pod coś naukowego, dydaktycznego to tłumaczę bez dodawania jakichkolwiek ubarwień, czyli słowo po słowie. Ale jeśli tekst jest np. z belerystyki, czy służący rozrywce, to zawsze staram się zaznaczyć swoja obecność starając się używać zabawnego doboru słów, idiomów, metafor, rymów. Wtedy jest niezwykła frajda w tłumaczeniu.
Na początku na studiach zawsze tłumaczyłam prawie że dosłownie, ale potem zauważyłam, że wcale nie trzeba się aż tak rygorystycznie tego trzymać. W tekstach służących dla rozrywki ważne jest, żeby przyjemnie i gładko się to czytało więc należy stosować wszystkie chwyty językowe. To jest mój sposób na pokazanie, że nie jestem tylko jak translator Google

Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 08-13-2017, 19:43
wolfen wolfen jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 120
Domyślnie

Wiele zależy od tekstu jaki się tłumaczy. Chociaż uważam, że ideałem byłoby gdyby tłumacz pozostał "niewidzialny" są sytuacje gdy nie da się osiągnąć tego efektu. Np. tłumaczenia wierszy. Koncepcje wyrażane w wierszach nierzadko są tak sformułowane, że koncept w języku docelowym można wyrazić na wiele sposobów, toteż pojawiają się różne tłumaczenia. I w tym przypadku tłumacze "tworzą".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 08-26-2017, 11:12
Manuela Manuela jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 33
Domyślnie

Zgadzam się z teorią, że tłumacz powinien być niewidoczny w tłumaczeniu. Jednak samo tłumaczenie nie jest pracą odtwórczą, polegającą na przepisaniu tekstu, tylko że w innym języku. Przy przekładzie tekstu to tłumacz odpowiada za dobranie słownictwa i stylistykę języka. Oczywiście należy tak tłumaczyć, aby oddać charakter tekstu oryginalnego, jednak można to zrobić na różne sposoby. Dlatego nie ma dwóch takich samych tłumaczeń, a każdy tłumacz wkłada coś od siebie do przekładu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 08-27-2017, 19:21
Mariuss Mariuss jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 36
Domyślnie

Moim zdaniem nie ma tu mowy o tworzeniu - nawet w przypadku dziedziny tak subiektywnej jak poezja celem tłumacza jest oddanie nastroju i treści wiersza tak, żeby u czytelnika tłumaczenia wzbudzić uczucia i przeżycia takie (a przyjamniej zbliżone) jak u czytelnika oryginału.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 10-21-2017, 16:45
KamilaKinach KamilaKinach jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miejscowość: Zielona Góra
Posty: 123
Domyślnie

Zgadzam się, że dobry tłumacz będzie umiał zaznaczyć swoją obecność Sprowadza się to do doboru słownictwa, struktury tekstu i kreatywności
Wydaje mi się, że zależy to też od tekstu, który tłumaczymy. W literaturze może pozwolić sobie na free translation podczas gdy przy legal translation musimy stosować odpowiednie słownictwo i ekwiwalenty - zero miejsca na wprowadzanie czegoś od siebie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 10-29-2017, 22:30
joannadevian joannadevian jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Miejscowość: Poznań
Posty: 127
Domyślnie

Wydaje mi się, że tłumacz nie powinien być widoczny, na tyle na ile się da, oczywiście, bo z samej definicji tego zawodu ma on ułatwiać komunikację międzyludzką. A więc, nawet jeśli brzmi to brutalnie, tłumacz powinien przekazywać czyjeś myśli, a nie własne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 11-05-2017, 17:22
werjas werjas jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Posty: 121
Domyślnie

Tłumacz powinien być maksymalnie niewidoczny- tłumaczenie ma być nośnikiem idei i stylu autora, a nie samego tłumacza.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 11-12-2017, 18:58
KamilaKinach KamilaKinach jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Miejscowość: Zielona Góra
Posty: 123
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez werjas Pokaż post
Tłumacz powinien być maksymalnie niewidoczny- tłumaczenie ma być nośnikiem idei i stylu autora, a nie samego tłumacza.
Jasne, że tak. Tłumacz ma za zadanie dotrzeć do odbiorcy i umożliwić mu odbiór tekstu i właśnie w ten sposó się on przejawia. Nie chodzi o to żeby wtrącać swoje mysli itd, lecz o to, że tłumacz zaznaczy swoją obecność poprzez dobór odpowiedniej techniki, stylu, słownictwa itd.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.