Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #181  
Stary 02-11-2018, 09:52
mDominika mDominika jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 118
Domyślnie

Nie zgadzam się z częścią przedmówców - myślę, że łacina jest bardzo ważna, również pod względem praktycznym. Jako bardzo logiczny język uczy myślenia, które przydaje się poźniej w nauce innych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #182  
Stary 02-11-2018, 20:42
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 135
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mDominika Pokaż post
Nie zgadzam się z częścią przedmówców - myślę, że łacina jest bardzo ważna, również pod względem praktycznym. Jako bardzo logiczny język uczy myślenia, które przydaje się poźniej w nauce innych.
Nie uważasz, że lepiej poświęcić ten czas na naukę rzeczywiście używanego języka?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #183  
Stary 02-14-2018, 11:54
bfree bfree jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 383
Domyślnie

Dziwne podejście przede wszystkim u osób uczących się języków obcych i tłumaczy. Jeśli wyeliminujemy wykorzystywane pojęcia z łaciny używane w nauczaniu języków obcych... Najgorzej będzie z językiem angielskim, bo ten ma tylko zapożyczenia: co wtedy powiemy na verb ([url]https://en.wikipedia.org/wiki/Verb[/url]) czy noun ([url]https://en.wikipedia.org/wiki/Noun[/url])? Czy używane w innych językach femininum, maskulinum, imperfect, perfect, koniugacja, deklinacja? ("Imperfect" comes from the Latin imperfectus "unfinished").
Najdziwniejsze jest to, że - jak podejrzewam - wypowiadają się na temat łaciny osoby, które jej nie znają, a przez to nie wiedzą, gdzie jest stosowana. Język angielski ma procentowo (porównując inne języki nowożytne) najwięcej zapożyczeń z łaciny, np. memory - łac. memoria (przy czym warto wiedzieć, że z greki mneme -> tu mamy mnemotechniki).

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:03. Powód: literówka, formatowanie linków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #184  
Stary 02-16-2018, 14:02
Clarke's Avatar
Clarke Clarke jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Miejscowość: Koszęcin
Posty: 22
Domyślnie

Nie wspominam dobrze nauki łaciny z okresu studiów. Przedmiot, który jest mało przydatny (przynajmniej dla mnie), wielce chwalony przez profesorów, jednakże do niczego go dziś nie używam.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:04. Powód: interpunkcja
Odpowiedź z Cytowaniem
  #185  
Stary 02-20-2018, 01:40
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 135
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Dziwne podejście przede wszystkim u osób uczących się języków obcych i tłumaczy. Jeśli wyeliminujemy wykorzystywane pojęcia z łaciny używane w nauczaniu języków obcych... Najgorzej będzie z językiem angielskim, bo ten ma tylko zapożyczenia: co wtedy powiemy na verb ([url]https://en.wikipedia.org/wiki/Verb[/url]) czy noun ([url]https://en.wikipedia.org/wiki/Noun[/url])? Czy używane w innych językach femininum, maskulinum, imperfect, perfect, koniugacja, deklinacja? ("Imperfect" comes from the Latin imperfectus "unfinished").
Trochę nie rozumiem. Czy ktoś tu powiedział, że powinno się wyrzucić z języków to, co pochodzi z łaciny? Myślałem, że temat dotyczy sensu nauki łaciny jako takiej, a nie jej oczywistych wpływów na języki obce.

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Najdziwniejsze jest to, że - jak podejrzewam - wypowiadają się na temat łaciny osoby, które jest nie znają, a przez to nie wiedzą, gdzie jest stosowana. Język angielski ma procentowo (porównując inne języki nowożytne) najwięcej zapożyczeń z łaciny.
Nie znam za grosz łaciny i nie mam problemów w nauce angielskiego ani hiszpańskiego. Łacina jest przydatna mi tylko dlatego, że wiele słów w obu językach jest podobnych, bo pochodzą właśnie z łaciny (imply, implicar, a i polskie implikować). Jednak by to zauważyć, nie potrzebuję uczyć się martwego języka.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:25. Powód: interpunkcja, literówki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #186  
Stary 02-20-2018, 20:06
bfree bfree jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 383
Domyślnie języki specjalistyczne

No to dochodzimy do wniosku, że nie ma łaciny jako takiej. (Zwrot "jako taki" - jest identyczny w języku polskim i sanskrycie). A przez to także łacina nie jest martwym językiem. Jest używana we wszystkich językach nowożytnych. A nawet więcej, bo praktycznie wszystkie języki specjalistyczne korzystają z jej terminologii - przykładowo: 'kompresować pliki', "kompresor"; "kompilacja", "kompilator". Nie tylko w dziedzinach technicznych, prawnicy uczą się prawa rzymskiego, biolodzy, chemicy, lekarze, analitycy...

Nie chodzi tylko o słownictwo. Składnia, morfologia, deklinacje. Tu akurat hiszpański i angielski wyglądają bardzo słabo (angielski nie ma rodzajów gramatycznych poza he/she/it i rodzajników poza nieokreślonym 'a' i określonym 'the' dla wszystkich rodzajów, hiszpański dwa rodzaje (tylko dwa rodzajniki)). Portugalski w tym zestawieniu jest najbardziej zaawansowany (bo już trzy rodzajniki). Ale w porównaniu z językami słowiańskimi... prawie nie ma czego porównywać. Polski ma 7 rodzajów gramatycznych. Bo są rozróżniane osoby (3 rodzaje), istoty ożywione (kolejne dwa) i nieożywione (następne dwa). Dorzućmy 7 przypadków! Więcej niż w łacinie. Dochodzi deklinacja. Zmiana przypadku gramatycznego w przeczeniach. Zmiana formy liczby mnogiej. Pozostałości liczby podwójnej w języku polskim i liczba mnoga. (Mam dwie córki. Ale pięć córek.) Samo badanie języka polskiego - już w tym aspekcie nie ma dobrego odniesienia dla języka polskiego w stosunku do pozostałych języków nowożytnych. Wszystkie pozostałe są bardzo mocno zredukowane w porównaniu z polskim. I w tym aspekcie warto porównać polski z łaciną. I zadać sobie pytanie. Jak to możliwe, że jest bardziej zaawansowany od niej? Czy znamy inne przypadki, aby powstał jakiś inny język z takim stopniem zaawansowania struktur morfologicznych i gramatycznych? Co to oznacza? Dlaczego język staropolski jest tak podobny do islandzkiego i sanskrytu? Z języka polskiego pochodzi bardzo dużo zapożyczeń, a mimo tego większość osób nie ma o tym pojęcia:
grób - niem. das Grab, szw. grav, ang. grave [ze zmianą wymowy] - łac. sepulcrum
wilk [Staropol. wolk, miękkie l] - niem. Wolf, szw. varg, ang. wolf - łac. lupus
słońce [staropols. sonce] - niem Sonne, szw. sol, ang. sun - łac. sol (nazwa szwedzka pochodzi z łaciny, angielski i niemiecki odpowiednik ze staropolskiego). Kolejny aspekt, gdzie znajomość łaciny poszerza horyzonty - poznanie języka polskiego. A to jest zadanie każdej osoby, która uczy się języków obcych.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:31. Powód: błędne stosowanie wielkich i małych liter, literówki, interpunkcja, nadużywanie wykrzykników
Odpowiedź z Cytowaniem
  #187  
Stary 02-21-2018, 12:25
julaszam julaszam jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 33
Domyślnie

Łacina jest jedynie polecana osobom, które studiują filologię języków, które mają jakikolwiek związek z łaciną bądź studiują medycynę, to wiadomo, że warto znać. Ale nie widzę absolutnie żadnej potrzeby nauki języka martwego na perfect. Po co? Podstawy tak, bo poznamy, skąd się wzięła deklinacja, milion zbędnych czasów itd. Miałam na studiach przez rok czasu i nie polecam.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:34. Powód: zbędny kolokwializm, interpunkcja
Odpowiedź z Cytowaniem
  #188  
Stary 02-21-2018, 14:20
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 135
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
A przez to także łacina nie jest martwym językiem! Jest używana we wszystkich językach nowożytnych. A nawet więcej, bo praktycznie wszystkie języki specjalistyczne korzystają z jej terminologii - przykład 'kompresować pliki', 'kompresor'; 'kompilacja', 'kompilator'. Nie tylko w dziedzinach technicznych, prawnicy uczą się prawa rzymskiego, biolodzy, chemicy, lekarze, analitycy...

A łacina mimo to nie ma native speakerów i się nie rozwija. Odchodzi się od niej nawet w takich dziedzinach jak medycyna. Czy to nie jest definicja martwego języka?
Natomiast jej udział w językach nowożytnych jest oczywisty i nie podważyłem tego w żadnej części mojej wypowiedzi i zdaje sobie z tego sprawę chyba każdy.


Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Nie chodzi tylko o słownictwo. Składnia, morfologia, deklinacje. Tu akurat hiszpański i angielski wyglądają bardzo słabo *(angielski nie ma rodzajów gramatycznych poza he/she/it i rodzajników poza nieokreślonym 'a' i określonym 'the' dla wszystkich rodzajów, hiszpański dwa rodzaje (tylko dwa rodzajniki)). Portugalski w tym zestawieniu jest najbardziej zaawansowany (bo już trzy rodzajniki). Ale w porównaniu z językami słowiańskimi... prawie nie ma czego porównywać. Polski ma 7 rodzajów gramatycznych. Bo są rozróżniane osoby (3 rodzaje), istoty ożywione (kolejne dwa) i nieożywione (następne dwa). Dorzućmy 7 przypadków! Więcej niż w łacinie. Dochodzi deklinacja. Zmiana przypadku gramatycznego w przeczeniach. Zmiana formy liczby mnogiej. Pozostałości liczby podwójnej w języku polskim i liczba mnoga. (Mam dwie córki. Ale pięć córek.)

Samo badanie języka polskiego - już w tym aspekcie nie ma dobrego odniesienia dla języka polskiego w stosunku do pozostałych języków nowożytnych. Wszystkie pozostałe są bardzo mocno zredukowane w porównaniu z polskim. I w tym aspekcie warto porównać polski z łaciną. I zadać sobie pytanie. Jak to możliwe, że jest bardziej zaawansowany od niej. Czy znamy inne przypadki, aby powstał jakiś inny język z takim stopniem zaawansowania struktur morfologicznych i gramatycznych? Co to oznacza? Dlaczego język staropolski jest tak podobny do islandzkiego i sanskrytu? Z języka polskiego pochodzi bardzo dużo zapożyczeń, a mimo tego większość osób nie ma o tym pojęcia:
grób - niem. das Grab, szw. grav, ang. grave [ze zmianą wymowy] - łac. sepulcrum
wilk [Staropol. wolk, miękkie l] - niem. Wolf, szw. varg, ang. wolf - łac. lupus
słońce [staropols. sonce] - niem Sonne, szw. sol, ang. sun - łać. sol (nazwa szwedzka pochodzi z łaciny, angielski i niemiecki odpowiednik ze staropolskiego).

Przepraszam, ale to dalej nie argumentuje w żaden sposób sensowności poświęcania dziesiątek godzin na naukę łaciny, albo ja po prostu czegoś nie rozumiem.
Pochodzenie języka, jego zmiany, rozwój i różnice są bardzo ciekawym tematem. Przede wszystkim dla ludzi, którzy się językami zajmują, oczywiście, ale w wielu przypadkach powinno być ciekawostką i ewentualnym hobby. Czas, który spożytkowałbym na naukę łaciny nie przyniósłby mi tak naprawdę niczego, czego nie dałoby poświęcenie tego czasu na pracę nad językiem, który chcę poprawić.

Poza tym: język hiszpański posiada taką samą liczbę rodzajników jak język portugalski, albo ja jakoś źle sprawdzam. Choć uczyłem się krótką chwilę portugalskiego w przeszłości i nie przypominam sobie różnicy pod tym względem.

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Kolejny aspekt, gdzie znajomość łaciny poszerza horyzonty - poznanie języka polskiego! A to jest zadanie każdej osoby, która uczy się języków obcych.
Pomaga w tym również oczytanie, zainteresowanie tematem i wiele innych czynników. Wówczas skupiamy się rzeczywiście na języku polskim, w takiej formie w jakiej obecnie funkcjonuje i w jakiej się go używa, a nie na języku, który w jakimś stopniu pomógł go ukształtować i na niego wpłynął.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:41. Powód: błąd gramatyczny, błąd ortograficzny, brak słowa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #189  
Stary 02-24-2018, 17:56
gregory1992 gregory1992 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 125
Domyślnie

Uczyłem się łaciny podczas lektoratu na studiach, wówczas była to katorga, ale po czasie widzę, jaka pożyteczna. Do tej pory podczas nauki języków wracam do łacińskich podstaw ze studiów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #190  
Stary 02-24-2018, 20:47
mojanowa mojanowa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Miejscowość: Szczecin
Posty: 129
Domyślnie

Także miałam łacinę na studiach. Nie uważam, żeby była mi niezbędna, ale - jak twierdzą niektórzy - jest podstawą filologii. Warto mieć na pewno słownik na swojej półce. Może się przydać dla dodatkowej wiedzy, zrozumienia słowa, które ma korzenie w łacinie.

Ostatnio edytowane przez EveAnne : 12-05-2018 o 12:42. Powód: interpunkcja
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.