Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-19-2018, 00:58
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 376
Domyślnie Anne with an E

Ania nie Anna - Co sądzicie o nowej adaptacji (a właściwie przeróbce) Ani z Zielonego Wzgórza?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-19-2018, 02:19
iso3948 iso3948 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 123
Domyślnie

Jest inna niż wszystkie poprzednie i bardzo to w tym serialu cenię. Jednak niektóre wątki zrobione troszeczkę na siłę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-19-2018, 15:30
bettsim bettsim jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 122
Domyślnie

Oglądałam pierwszy sezon i scenariusz zbyt daleko odbiega od książki i moim zdaniem nie wyszło mu to na dobre.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-20-2018, 01:58
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 376
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bettsim Pokaż post
Oglądałam pierwszy sezon i scenariusz zbyt daleko odbiega od książki i moim zdaniem nie wyszło mu to na dobre.
Z powodzeniem mógłby się nazywać np. "Mary with an y" i wtedy byłoby wszystko OK. Ale jako ekranizacja? Myślę ,że posłużono się nazwiskiem Montgomery jako reklamą, wiele osób zaczęło oglądać serial tylko dla tego, że jest to ekranizacja ich ukochanej książki. I z tego samego powodu oglądają wystskie odcinki. Może gdyby nie to i bohaterką byłaby Mary Smith a akcja działaby się w np. Zielonej Wólce to porzuciliby serial bardzo szybko.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-21-2018, 14:47
linfei linfei jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 125
Domyślnie

Nie obajrzałam całości, ale muszę przyznać, że jest to bardzo estetyczny serial. Widać dużą dbałość o szczegóły, są piękne kostiumy, widoki, wszystko to nadaje niepowtarzalny klimat. Świetnie dobrano również aktorów, wielu bohaterów przedstawiono dokładnie tak, jak ich sobie wyobrażałam czytając książkę. Jeśli chodzi o samą fabułę, to jest to dobrze znana historia Ani, wzbogacona o bardziej współczesne wstawki, co czasami może irytować, ale w gruncie rzeczy jest to ciekawa interpretacja starej opowieści
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-21-2018, 17:31
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 376
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez linfei Pokaż post
Nie obajrzałam całości, ale muszę przyznać, że jest to bardzo estetyczny serial. Widać dużą dbałość o szczegóły, są piękne kostiumy, widoki, wszystko to nadaje niepowtarzalny klimat. Świetnie dobrano również aktorów, wielu bohaterów przedstawiono dokładnie tak, jak ich sobie wyobrażałam czytając książkę. Jeśli chodzi o samą fabułę, to jest to dobrze znana historia Ani, wzbogacona o bardziej współczesne wstawki, co czasami może irytować, ale w gruncie rzeczy jest to ciekawa interpretacja starej opowieści
Nie powiedziałabym, że jest wzbogacona o wstawki, to są całe duuuuuuże wątki, to raczej "książkowa" historia Ani jest malutką wstawką do serialu. Nie jest to interpretacja tylko zupełnie inna historia bo tylko początek przypominał prawdziwą Anię. A jeden z najważniejszych wątków (Ania- Gilbert) - zmienił historię Ani w serial zupełnie nie "na temat".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-21-2018, 23:12
aniatwardowska12 aniatwardowska12 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Posty: 124
Domyślnie

Fajnie że serial nie trzyma się sztywno ksiażki a jedynie wykorzystuje jej motywy. Bardzo przyjemnie się go ogląda.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-22-2018, 15:19
MSZ94 MSZ94 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2018
Posty: 121
Domyślnie

Serial bardzo mi się podoba. Poza wspomnianą wyżej estetyką, świetnymi zdjęciami i grą aktorską, podobają mi się zmiany w stosunku do książki. Wątki, które w książce były tylko wspomniane, tutaj zostały rozwinięte. Przed Zielonym Wzgórzem Ania przebywała w patologicznych rodzinach, w których przemoc była raczej codziennością. Było to wspomniane w książce, ale nie zostało pokazane w poprzednich ekranizacjach. Poza tym w Anne with an E relacje Ania-Gilbert są bardziej realistyczne. Owszem, wersja z książki, w której Gilbert zakochał się od pierwszego wejrzenia, potem czekał na Anię ignorując inne kobiety przez wiele lat (pomimo irracjonalnych fochów bohaterki, odrzucenia zaręczyn itd.), jest bardziej romantyczna, ale z realizmem nie ma to wiele wspólnego. Jeżeli już, to kreuje szkodliwe wzorce zachowań (jeżeli dziewczyna nie jest zainteresowana i jasno to powiedziała, to daj sobie spokój i szukaj dalej, czekanie na cud jest w większości przypadków bezsensowne). Wbrew pozorom, książkowy Gilbert nie jest dobrym wzorem romantyzmu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-04-2018, 18:50
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 376
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez MSZ94 Pokaż post
Owszem, wersja z książki, w której Gilbert zakochał się od pierwszego wejrzenia, potem czekał na Anię ignorując inne kobiety przez wiele lat (pomimo irracjonalnych fochów bohaterki, odrzucenia zaręczyn itd.).
Ania zaręczyn nie odrzuciła bo przy pierwszych oświadczynach dostał kosza i do żadnych zaręczyn nie doszło.

Cytat:
Zamieszczony przez MSZ94 Pokaż post
Wbrew pozorom, książkowy Gilbert nie jest dobrym wzorem romantyzmu.
Ale marzeniem wielu dziewczyn na pewno tak
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-17-2018, 21:59
julskr julskr jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 21
Domyślnie

Uwielbiam!!! Obsada idealnie dopasowana, a to, że odbiega od książki jakoś mi nie przeszkadza. Uważam, że wprowadzili nowe, ciekawe wątki; książka to zawsze książka, ale serial bardzo przyjemnie mi się ogląda.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.