Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 12-12-2011, 11:54
olgaburtan olgaburtan jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 77
Domyślnie Czy translator zastąpi tłumacza?

Od pewnego czasu nurtuje mnie kwestia, bądź wizja, zastąpienia tłumacza, translatorem. I chociaż wątek z tym związany pojawiał się już na forum, wydaje się być nadal atrakcyjnym tematem, dlatego też go poruszam.
Od pojawienia się pierwszych translatorów elektronicznych minęło już wiele lat, i w dalszy ciągu rozwiązania informatyków i naukowców nie przestają nas zadziwiać. Elektroniczne tłumacze posiadają coraz więcej funkcji, i stają się coraz dokładniejsze w działaniu, potrafią tłumaczyć wypowiedzi bez opóźnień czasowych.
Czy w dobie postępu, kiedy rozwój techniki z roku na rok jest coraz większy, dojdzie do sytuacji kiedy tłumacze nie będą już potrzebni? Jaki poziom osiągnie technika w tej dziedzinie, i czy doprowadzi do „wymarcia” zawodu tłumacza, a następnie do zaprzestania nauki języków? Na te pytania ciężko jest odpowiedzieć, bo chociaż rozwój techniki szybko postępuje, nieustannie nasuwają się wątpliwości, czy maszyna będzie w stanie uwzględnić wszystkie aspekty tłumaczeniowe, takie jak np. aspekt kulturowy czy społeczny, który w każdym kraju jest inny, a sytuacja społeczna ulega zmianie, czy też tłumaczenia literackie, które jak wiadomo nie zawsze mogą być tłumaczone dosłownie.
Ja jestem dobrej myśli, i sądzę, że jeszcze przez wiele lat człowiek będzie najdoskonalszą maszyną
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-12-2011, 13:11
ark ark jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 1
Domyślnie Nigdy!

Zgadzam się. Według mnie translator nigdy nie zastąpi żywego człowieka, jako że i język jest zbyt "żywy" dla maszyny, która nie odda gry słów, nie wyłapie ironii czy aluzji. Komputer najprawdopodobniej będzie mógł zastąpić człowieka (może nawet w 95%) przy tłumaczeniach czysto technicznych lub umowach, gdzie środki stylistyczne są niezwykle rzadkie, a stworzenie wielkiego korpusu instrukcji i umów nie jest zbyt trudne. Wciąż jednak żywy człowiek musiałby zweryfikować takie tłumaczenie np. pod kątem interpunkcji, fleksji czy błędnego wykorzystania przez komputer jakiegoś synonimu.

Ale kto wie? Może w przyszłe sztuczne inteligencje będą w stanie tłumaczyć powieści, zwłaszcza, jeżeli nawet w oryginale nie będą stanowić perełki literackiej? Na razie jednak to długo pozostanie utopią.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-12-2011, 15:00
IWKA IWKA jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miejscowość: Poland
Posty: 1 461
Domyślnie

Tłumacze zawsze będą potrzebni. Najnowsza technologia stosowana jest również w medycynie. Daje lepsze rezultaty, ale i tak to człowiek pociąga za sznurki . Z tłumaczeniami jest tak samo... Można podeprzeć się dostępnymi pomocami, ale i tak to tłumacz będzie najważniejszym ogniwem tłumaczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 12-12-2011, 22:06
annaplk annaplk jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 141
Domyślnie

Jak patrzę czasem na niektóre tłumaczenia z Google Tłumacza to myślę sobie, że jeszcze sporo czasu minie zanim zastąpią nas maszyny
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-14-2011, 10:49
prophetess prophetess jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 125
Domyślnie

Również się zgadzam. Myślę że nie grozi nam sytuacja w której tłumacz zostanie zastąpiony przez komputer. Komputer może jedynie wspomagać tłumacza ale nie zajmie jego miejsca, ponieważ jak już to wcześniej zostało napisane komputer nie jest wstanie ironizować, nie będzie zwracał, tak istotnej przecież uwagi na aspekty kulturowe, społeczne itp. A gdy patrzę na tłumaczenia różnych translatorów to się za głowę chwytam. Mimo tego spędzam ogromną ilość czasu z informatykami, którzy są pewni, że w przyszłości powstanie program, który zastąpi tłumacza. Moje przekonania na ten temat są silnie ugruntowane, jednak pozostaje nutka niepewności.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-14-2011, 13:39
bravenewworld bravenewworld jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 103
Domyślnie

Jeżeli kiedykolwiek powstanie komputer (maszyna), która w pełni będzie mogła zastąpić człowieka, powiem wtedy: "Widziałam już wszystko!". Tak jak w Orwellowskiej dystopii, nasza przyszłość jest niepewna. Jeśli chodzi o wspomaganie procesu tłumaczeniowego poprzez translatory tudzież inne oprogramowanie w tych celach stworzone, zgadzam się, że zawsze będzie to tylko suplement. Człowiek i jego umysł to wielka zagadka. Każdy z nas jest inny i każdy z nas do większości tekstów podchodzi inaczej. Zgadzam się, iż w przypadku utartych fraz bądź tekstów standardowych, translatory są bardzo przydatne, ale tłumaczenie profesjonalne najlepiej pozostawić w rękach ludzi.
__________________
“All things are subject to interpretation whichever interpretation prevails at a given time is a function of power and not truth.” Friedrich Nietzsche
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 12-17-2011, 09:10
ioanka ioanka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 9
Domyślnie

Ja myślę, że to jeszcze zajmie trochę czasu, ale się stanie. Z chwilą, gdy powstanie AI.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 12-17-2011, 20:01
katmarwis katmarwis jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 114
Domyślnie

Nie sądzę, żeby translator kiedykolwiek był w stanie zastąpić człowieka. Chyba, że maszyny zaczną czytać nam w myślach. Komputer nigdy nie zrozumie kontekstu, nie zachowa stylu, ani nie będzie znał się na żartach. Pozostają jeszcze metafory, interpretacja i analiza tekstu, podteksty oraz wiele innych rzeczy nie dających się ująć w jakieś granice, normy lub wzory matematyczne. Jak należałoby zaprogramować maszynę, żeby np. przetłumaczyła wiersz? Translator może jedynie "podstawiać" najbardziej trafne odpowiedniki i powielać schematy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 12-18-2011, 15:29
MAugustyn MAugustyn jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 141
Domyślnie

Ja także uważam, ze translatory nigdy człowieka nie zastąpią. Oczywiście, istnieją rodzaje tłumaczeń - np. instrukcje obsługi czy teksty gdzie powtarzalność i jednoznaczność bardzo ułatwiają pracę i gdzie translatory mogą sie całkiem dobrze sprawdzić ale szczerze powiem, nie wyobrażam sobie translatora tłumaczącego literaturę czy poezję, gdzie wieloznaczność i niedopowiedzenia stanowią całą esencję tekstu i bez tego tekst traci swoją niezwykłość.

Ostatnio edytowane przez MAugustyn : 12-18-2011 o 15:31.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 12-18-2011, 17:50
sanki sanki jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 113
Domyślnie

Zgadzam się z przedmówcami. Maszyna nigdy nie zastąpi człowieka - tłumacza choć trzeba przyznać, że najnowsze osiągnięcia w tej dziedzinie są naprawdę zaskakujące i stanowią niezwykłą pomoc w tłumaczeniu, zwłaszcza w sytuacji, gdy jedno tłumaczenie goni drugie a czas kurczy się niemiłosiernie. To rozwiązanie jednak sprawdza się lepiej podczas tłumaczenia języka technicznego, prawnego itp. Nie sprawdzi się natomiast podczas tłumaczenia tekstów np. literackich. W tym przypadku niezastąpioną rolę odgrywa wiedza, intuicja, spostrzegawczość i wrażliwość człowieka tłumaczącego tekst.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.