Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-21-2020, 19:14
Hikari Hikari jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 78
Domyślnie Jaki akcent wybrać?

Witam Was. Mam do Was pytanie odnośnie wyboru angielskiego akcentu.
Założę się, że wśród Was są osoby które były nastawione na opanowanie brytyjskiej wymowy, ale na przykład w trakcie nauki zdecydowały się przesiąść na - być może łatwiejszą, nie wiem - wersję amerykańską. Mój problem polega na tym, że nie bardzo wiem której wersji mam się uczyć. Nie jestem filologiem, tudzież angielski traktuję bardziej jako narzędzie do komunikacji, ale chciałbym możliwie jak najlepiej i najrozsądniej do niego podejść. Myśląc o egzaminach Cambridge (bo głównie do nich się przymierzam) chciałem opanować brytyjską wersję języka, która zapewnia byłaby bardziej użyteczna jeśli chciałbym na przykład w przyszłości zamieszkać w Wielkiej Brytanii (do USA jednak za daleko mimo wszystko, a i kultura taka sobie jak dla mnie).
Tutaj pojawiają się moje pytania, i w związku z tym prosiłbym o pomoc kogoś kto miał ten problem.
1. Czy podczas egzaminów Cambridge w części ustnej można używać amerykańskiego akcentu? Nie zostaną z tego powodu odebrane punkty? Tyczy się to tylko speakingu, czy również gramatyki, słownictwa itp.? Jak amerykański to amerykański zawsze? Powinienem się uczyć w takim razie różnicy między obiema wersjami, by nie popełnić błędu?
Niby oglądam speakingi na YT i niby każdy mówi, że tak, ale z drugiej strony wszelkie pomoce naukowe są z Wysp, a typowym RP na egzaminach (i pewnie w samej UK) nikt raczej nie mówi poza samymi egzaminatorami i może filologami. No i jestem teraz skołowany. Czy w związku z tym należałoby olać te wszystkie materiały skupione na brytyjskiej wersji, czy co zrobić?
1.5 A skoro już jestem przy tym to mam jeszcze takie pytanie z czystej ciekawości. Na studiach podział grup jest głównie na fonetyce czy też całego języka się to tyczy?
2. Wiele osób pisało, że próbowało się uczyć brytyjskiej wersji, ale w trakcie przesiedli się na amerykańską, bo na przykład zdali sobie sprawę, że nauka RP jest niepraktyczna. Jeśli filolodzy nie dawali rady to co dopiero ja. Pytanie moje jest następujące - czy planując emigrację do UK mogę spokojnie żyć porozumiewając się amerykańską odmianą języka? Brytyjczycy i inne narodowości obrażają się jak wśród nich są obcokrajowcy co używają typowo amerykańskiego języka? Jakie wynikają z tego nieporozumienia?
3. Mieliście kiedyś podobne rozkminy odnośnie wersji której się uczyć z myślą o emigracji do UK? A może bezpieczniej jest jednak używać amerykańskiej wersji w kontakcie z nie-Brytyjczykami, i ewentualnie Amerykanami? Kurczę, ciężki wybór.
4. Jako, że właśnie UK słynie z różnych dialektów, to tak jak już ktoś kiedyś napisał nauka RP jest ,, niepraktyczna", ,,sztuką dla sztuki". Jestem skołowany tym wszystkim, i przez to nie odczuwam żadnej radości z nauki tego języka. Nie miałbym może takich problemów, gdyby właśnie nie ta ,,niepraktyczność" i obawa o bycie ośmieszonym przez innych (wiele już czytałem o tym jak to Polacy brzmią sztucznie mówiąc po brytyjsku, i że mało kto tak mówi). Amerykański jest bardziej powszechny, słyszałem też że łatwiejszy, ale czy nie sądzicie, że przez to wszystko amerykański jest bardzo taki ,,zaśmiecony"?
5. A może nie zwracać na to wszystko uwagi i uczyć się mimo wszystko RP z którym nie ukrywam, że mam problem, a amerykański po prostu jest bardziej powszechny? Skoro wszelkie materiały tak promują tę brytyjską wersję... Heh, sam już nie wiem. Niby jest strona BBC i wszelkie jej bogactwa do nauki RP, ale na dłuższą metę to... nudne jest.

Tylko, że jest jeszcze jeden problem. Nie mam kontaktu z kimś kto mógłby mnie tego RP uczyć, a na kurs mnie nie stać. Zauważyłem po sobie, że amerykański akcent jest trochę łatwiejszy w produkcji (to, że nie podoba mi się jak w nim brzmię to druga sprawa ), ale brakuje do niego rzetelnych źródeł do nauki na miarę książek Cambridge. Może mógłby ktoś coś doradzić i w tej kwestii?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-07-2020, 01:25
Blasphemous Blasphemous jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2019
Posty: 8
Domyślnie

1. Ja nie miałem problemu przy zdawaniu C2 proficiency - mam silny akcent amerykański, co znajomi z tegoż kraju wielokrotnie ze zdziwieniem potwierdzali. Przed egzaminem ustnym miałem dokładnie takie same obawy - czy egzaminator nie uzna tego za jakiś afront. Nie uznał. Dostałem 227/230 punktów za wypowiedź ustną, chociaż warto nadmienić że egzaminator był Polakiem; miał mocny akcent brytyjski ale jednak nie stała za tym jakaś przewrażliwiona mentalność. Co do gramatyki i słownictwa, różnice w pierwszym są śladowe, w drugim przypadku - do łatwego nauczenia. Myślę że w pisowni łatwiej jest opanować zasady brytyjskiego dla świętego spokoju chociaż analizując klucz odpowiedzi do testów próbnych, stwierdzam że wiele typowo amerykańskich zwrotów jest akceptowanych jako poprawne. Podsumowując, ja trzymałem się sztywno akcentu amerykańskiego w mowie. W piśmie, okazji do wyboru pomiędzy US i UK jest bardzo niewiele.
1.5. Nie odpowiem bo nie jestem po filologii.
2. Nie mieszkałem tam nigdy więc nie wiem ale z tego co się orientuję, choćby po rozmowach z rozmaitymi amerykańskimi globe-trotterami niegdyś mieszkającymi w UK, nikt nie miał problemu z ich akcentem. Osobiście uczyłem się angielskiego organicznie, przez immersję, gry komputerowe itp. W związku z tym nigdy nawet nie rozważałem formalnej nauki języka pod kątem RP czy jakiejkolwiek innej wersji brytyjskiego akcentu. Amerykański przyszedł mi w pewien sposób naturalnie i nie próbowałem z tym walczyć.
3. Nie rozważam emigracji do UK ale w 90% przypadków, dla Brytyjczyków których znam fakt że obcokrajowiec mówi płynnie po angielsku jest wystarczający. Akcent to sprawa drugorzędna. Zawsze znajdzie się jakiś któremu się to nie spodoba ale to mniejszość.
4. Weź pod uwagę fakt istnienia czegoś takiego jak "non-regional American English". Z zasady jest to w uproszczeniu pewien rodzaj uśrednionego języka amerykańskiego, który wciąż brzmi "lokalnie" ale niewiele osób jest w stanie powiedzieć skąd ktoś jest. Najczęściej pytają czy to mid-west bo ze względu na to że przez długi czas ten obszar był tyglem językowym, akcenty mid-westowe są uznawane powszechnie za najbardziej typowo nie-regionalne. To typowe sposoby wymowy słyszane u TV Anchorów, aktorów czy hostów jakichś talk show. Natomiast rodowity Texas zawsze wyczuje głęboką Nową Anglię, ale już Kansas może nie poznać Iowy. Brytyjczycy mają silniejszą tendencję do regionalizacji i zatrzymywania pewnych typowych dla regionów cech akcentu. West end zawsze gdzieś tam będzie się mieszał z Cockney ale pozostają odrębnymi akcentami mimo niewielkiej różnicy geograficznej. Innymi słowy, trudniej jest przyjąć jakiś wybrany brytyjski akcent i trzymać się go, niż amerykański, który wielokrotnie ma płynne granice i historycznie nie ma tak wyraźnych obszarów występowania jak w Anglii.
5. Jeśli chodzi o poziom trudności nie uważam żeby brytyjski był trudniejszy czy łatwiejszy od amerykańskiego. Jest po prostu inny. Co komu pasuje. Ja nigdy nie potrafiłem mówić z akcentem z UK, chociaż moja dobra pamięć słuchowa pozwala mi na odtworzenie z dużą dokładnością zasłyszanych tekstów w brytyjskim. Z amerykańskim przychodzi mi to naturalniej, nie muszę się zastanawiać nad tym jak mówię, po prostu przyjmuję podświadomie pewien "default" i potem już mi to głowy nie zawraca. Sprawa myślę indywidualna.
6. Amerykański akcent trzeba sobie wybrać. Mój non-regional przyszedł w pewien sposób samoczynnie przez gry i filmy, dopiero z czasem zauważyłem pewne osobiste preferencje, mianowicie południowy akcent, wręcz taki "backwater old south", przeciągany, z charakterystycznym drawl'em. Teraz gdy spotykam Amerykanów lub innych native'ów angielskiego w Polsce, najczęściej mnie właśnie pytają czy jestem gdzieś z południa, może nie Alabama ale Oklahoma czy Arkansas. Uważam że powinieneś rozgraniczyć poprawność językową od akcentu w przypadku zdawania jakiegokolwiek egzaminu Cambridge. Poprawność gramatyczna, czystość wymowy, nawet bez akcentu, rozległe słownictwo, to jest to co decyduje o pozytywnym wyniku. Akcent robisz dla własnej satysfakcji a po jakimś czasie po to aby nie być szufladkowany jako wschodnia Europa. Z nauką trudniej, niewiele jest opcji w Polsce. Pozostaje immersja i powtarzanie na głos do znudzenia. Powodzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.