Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Społeczność tłumaczy
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 02-08-2017, 20:09
kingasko kingasko jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 127
Domyślnie

W korporacji, w której pracowałam, nie było stanowiska tłumacza. Językiem, nazwijmy to urzędowym, był j. angielski. O ile komunikacja mailowa była wysyłana zarówno po polsku jak i po angielsku, to udział w spotkaniach czy telekonferencjach z osobami nie mówiącymi po polsku odbywał się po angielsku.
Znajomość j. angielskiego była wymagana, ale już stopień jego znajomości zależał od stanowiska. Na pewno pomagała przy ubieganiu się o wyższe stanowisko, które wiązało się właśnie z udziałem w telekonferencjach czy wyjazdami służbowymi.

Ostatnio edytowane przez paris : 05-15-2017 o 14:09. Powód: Błędy językowe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 02-23-2017, 20:25
jaja jaja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 172
Domyślnie

Czyli znajomość na jakim poziomie B2 C1?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 03-03-2017, 19:23
GosiaS1993 GosiaS1993 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2017
Posty: 133
Domyślnie

W takich korporacjach język angielski jest już na porządku dziennym, przy rozmowach, korespondencji mailowej, stąd według mnie niezbędny jest poziom C1. Niemniej, każdy keidyś zaczynał. Jak się zacznie pracę w takim miejscu to szybko "podłapie" się funkcjonujące zwroty, osłucha z językiem i wejdzie w tryb "only in English". Dla osób o niższym poziomie.
Natomiast pamiętajmy, że w takich miejscach już przy rozmowie o pracy na ogół część rozmowy rekrutacyjnej jest po angielsku, aby właśnie zbadać poziom językowy, jeśli angielski będzie tam narzędziem pracy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 07-30-2017, 19:22
Schneewittchen100 Schneewittchen100 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 40
Domyślnie

Jeżeli chodzi o tłumaczenia ustne w firmie, szczególnie w języku angielskim, zapotrzebowanie na tłumaczy nie jest wysokie. Każda osoba pracująca w korporacji musi znać w miarę dobrze język angielski. Na spotkaniach, telekonferencjach itd. każdy posługuje się tym językiem na tyle, na ile umie, często stosując "yyyy" lub popełniając błędy gramatyczne, co jednak nie utrudnia komunikacji. Jeśli ktoś czegoś nie rozumie, po prostu pyta o powtórzenie lub wyjaśnienie. Proszenie o pomoc tłumacza wydłuża tylko czas spotkania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 09-09-2018, 22:00
kaluza,sylwia1996's Avatar
kaluza,sylwia1996 kaluza,sylwia1996 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2018
Posty: 244
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez iwona7888 Pokaż post
Brzmi ok, jednak po studiach językowych chyba spaliłabym się ze wstydu jakbym nie mogła się dogadać z obcokrajowcami . Wiem, że nie wszystko od razu będę umiała, jednak planuję przeszperać ile się da zanim tam pójdę .
Nie jest to wstyd. W każdym języku jest wiele dialektów, że nawet rodzimi użytkownicy języka mogą mieć problemy w porozumiewaniu się między sobą, jeżeli mówią innymi dialektami. Przykładem może być Szwecja. Na studiach i kursach uczy się przeważnie dialektu Sztokholmskiego, zaś jest jeszcze wiele innych dialektów na przykład Skane, który jest bardzo zbliżony do języka duńskiego. Także jeżeli chodzi o angielski inaczej mówi się na Wyspach Brytyjskich czy w USA a jeszcze inaczej w Australii.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.