Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 06-03-2013, 20:36
mccorrado mccorrado jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2013
Posty: 143
Domyślnie

ja po zajęciach z Włoszką nie lubię braku organizacji i zrzucania winy na innych. Przypuszczam, że to nie jest cecha narodowa, ale denerwujące jest to, że trzeba na mail czekać kilka dni. Zresztą na Włochów zawsze trzeba czekać. Reasumując- kiepska organizacja tego u nich nie lubię.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 06-03-2013, 22:05
agna agna jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2013
Posty: 132
Domyślnie

Niskie poczucie odpowiedzialności za coś do czego się zobowiązali. Taki "luz" jest strasznie denerwujący, zwłaszcza w sprawach formalnych (np. na uniwersytecie).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 06-03-2013, 22:17
strzemek strzemek jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2013
Posty: 29
Domyślnie

Dla mnie stereotyp maminsynka mija się z prawdą, Włosi, których znam są samodzielni i niezbyt przywiązani do sławnej mammy. Są natomiast niepunktualni, nieodpowiedzialni oraz są strasznymi babiarzami (la fica w sensie fajnych dziewczyn pojawia się w co drugim zdaniu, gdy o czymś opowiadają)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 08-10-2013, 21:59
hsiri hsiri jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 18
Domyślnie

Ja nie lubię braku punktualności, nachalności, niewywiązywania się z obowiązków;/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 08-10-2013, 22:35
étudiante90 étudiante90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 116
Domyślnie

Muszę na początku powiedzieć, że miałam do czynienia tylko z młodymi Włochami, studentami w szczególności. Jeśli chodzi o podejście do kobiet to drażni mnie to, że wiele obiecują, a rzadko dotrzymują słowa. Nie są punktualni i strasznie długo gotują: obiad, który może być zrobiony w 45 minut, zabiera im 2 godziny. Jednak z drugiej strony to chyba my żyjemy w zbyt dużym pędzie i stresie, i wydaje mi się, że Włochów uwielbiamy właśnie za ten ich „luz” dnia codziennego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 08-11-2013, 01:48
Judyta Łepkowska
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Dodam jeszcze, że nie lubię w nich braku punktualności. Wręcz tego nienawidzę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 08-11-2013, 04:10
Agnese A. Agnese A. jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2013
Miejscowość: Gdansk
Posty: 59
Domyślnie

We Wlochach nie podoba mi sie to, ze ogladaja sie za kazda kobieta!Ach, zeby tylko sie ogladali, to pol biedy....wiecie co mam na mysli...

P.S- Przepraszam za brak polskich liter :-)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 08-13-2013, 09:01
gattino20 gattino20 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 317
Talking

Od ponad dwóch lat mieszkam na Sycylii. Na początku podobało mi się tutaj wszystko. Z czasem zaczelam zauważać także i wady. Włosi to straszni balaganiarze. Na ulicach roi się od śmieci. Po miescie walesaja się bezpanskie psy, ktore zdają się być normą dla mieszkańców. Z reguly Włosi to ignoranci- prawie nikt nie mówi tutaj po angielsku, czy w jakimkolwiek innym języku obcym. Byłam zmuszona nauczyć się włoskiego, inaczej nie moglabym się komunikować. Nie mają zbyt wielkiego pojęcia na temat geografii. Dla nich Polska i Rumunia to to samo. Podobnie jak nie widzą różnicy pomiędzy Chinczykami i Japonczykami. Sushi to wg niektórych chińska potrawa. Wielu Makaroniarzy nie przejawia za grosz kultury. Kiedy wchodzą nie racza nawet powiedzieć ciao czy buon giorno. Na ulicach rzadko widać kobiety. Przeważnie siedzą one same w domach, nie pracują. Natomiast faceci spacerują sobie, spotykają się ze znajomymi, grają w karty po pracy. Wracają do domów późnym wieczorem. Z kolei Wloszki wszystkie czują się niczym miss. Nawet jeśli zazwyczaj mają nie więcej niż 1.60 wzrostu, wytrzeszczone oczy i piskliwy glos Ludzie prześcigają się tutaj kto ma drozsze ciuchy, samochód czy telefon. Przede wszystkim musi być szpan. Samochodami jeżdżą jak wariaci. Nie liczą się tu żadne przepisy. Potrafią zablokować całą drogę, bo akurat zatrzymali się, żeby oglądać rozbiórkę starego wiaduktu. Parkują dosłownie wszędzie - na przejściach dla pieszych, na środku ulicy, we wjazdach. Czasem ktoś blokuje ruch, bo akurat zatrzymał się, by kupic chleb... I zawsze mają otwarta szybę w aucie, gotowi na ewentualna wymianę zdań. A wloski styl i wloska moda to jak dla mnie bajki. Galerie są tutaj identyczne jak w PL. Nie ma sklepów z moda włoską w przystepnych cenach. Juz u nas jest więcej polskich marek. Co 200 metrów chińskie sklepy. Dodam jeszcze, że Włosi to straszni lenie i partacze. Murarze potrafią wybudować ścianę pochylona o 4 cm, hydraulik montując kaloryfer rozwala pol sciany, malarz maluje sciany kredą i sam dorabia kolor pigmentem Tylko na Sycylii chyba opierasz się o nowo postawiony plot, a ten się przewraca A potem placza, ze jest kryzys, ze nie ma pracy. Mamma mia!!!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-15-2013, 01:25
Judyta Łepkowska
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Jeszcze nie podoba mi się ich nachalnośc i wieczne podrywanie (nie wiem, czemu mnie podrywają, bo jestem ciemnooką brunetką, zawsze myślałam, że szaleją za niebieskookimi blondynkami.)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 08-15-2013, 12:05
ejankowski ejankowski jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2013
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 132
Domyślnie

lenistwo - gdyby przecietny Włoch przyjechal do Polski na tydzien pracy, umarlby z wyczerpania szczegolnie mnie zawsze smieszyly te dwugodzinne "przerwy obiadowe", ktore sa przewaznie w godzinach 13-15 i doslownie wszystko jest pozamykane, nawet bary/restauracje.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.