Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #31  
Stary 07-05-2017, 23:03
jstrehl jstrehl jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 134
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Lintee Pokaż post
Jakiś czas temu nauczycielka opowiadała nam o barwie występującej w języku chińskim, 青qing, którą dosłownie można przetłumaczyć jako "kolor morza", czyli może to być czarny, lazur, turkus, błękit, granat, zieleń, szmaragd, zielonkawa czerń... I co z takim zrobić?
Po japońsku jest też słowo aoi, które może znaczyć zielony, niebieski, albo właśnie nasz idiomatyczny "zielony", czyli niedojrzały. Wprawdzie na zielony jest jeszcze słowo midori, ale aoi wciąż pozostaje np. jako kolor sygnalizacji świetlnej, więc dużo zależy od kontekstu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #32  
Stary 07-06-2017, 02:53
Pronia Pronia jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Miejscowość: Legnica
Posty: 33
Domyślnie

Ja z kolei zadtanawiałam się jak przetłumaczyć kolor albo określenie odniszące się do zabarwienia - "krasu". Używał go mój dziadek i moja babcia, którzy urodzili się na Ukrainie i po wojnie zostali przesiedleni do Polski. Koloru tego używali do opisywania rzeczy w różnych zabarwieniach brązów, zieleni, ale również i rzeczy wielokolorowych.Tak jak słusznie zauważyliście są kolory, które występują tylko w danym języku i myślę, że przetłumaczenie zależy od tego, co jest opisywane i jaki jest kontekst tego opisu.

Ostatnio edytowane przez kkjk.kos : 07-10-2017 o 13:11.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #33  
Stary 07-13-2017, 11:24
Czapa95 Czapa95 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2017
Posty: 132
Domyślnie

Jest to bardzo ciekawy temat, który faktycznie przysparza wielu kłopotów. Sądzę, że w tym wypadku dużo zależy nie tylko od kontekstu, ale również od wyobraźni tłumacza i jego znajomości barw. Szkoda byłoby tłumaczyć prosto dany kolor, którego nazwa w oryginale wzbogaca tekst.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #34  
Stary 08-27-2017, 12:01
KK2305 KK2305 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 122
Domyślnie

Jeśli w oryginale występuje nagromadzenie różnych odcieni danego koloru, nie sposób oddać ich poprzez użycie tylko słów jasny oraz ciemny. I tak, na przykładzie zielonego, w języku polskim mamy kolor khaki, oliwkowy, pistacjowy, limonkowy, nawet niezgrabnie brzmiące zielone jabłuszko, ponadto szmaragdowy, malachitowy (i, choć wśród minerałów np. jadeit też ma kolor zielony, raczej rzadko mówi się, że coś ma kolor jadeitowy, a raczej nefrytowy, mimo że to dwa różne odcienie zielonego), morski, turkusowy (choć w przypadku dwóch ostatnich można też twierdzić, że to odcienie błękitu), wśród określeń farb np. cyjan, a od dobrych paru lat w języku polskim funkcjonuje także miętowy jako określenie popularnego odcienia zielonego. Jednak, patrząc na angielskie określenia zieleni, trudno jest mówić w języku polskim np. o kolorze modliszkowym, szparagowym, leśnym, trawiastym, paprotkowym, mchu czy awokado, a już zupełnie nieprzekładalne są np. British racing green (związany z wyścigami samochodowymi), Castleton green (jeden z dwóch oficjalnych kolorów Uniwersytetu Castleton w Vermont) czy Honeydew (kolor miąższu melona miodowego).
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.