Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #171  
Stary 07-06-2014, 20:29
jolantao jolantao jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2014
Posty: 141
Domyślnie

Ja próbowałam a może raczej miałam za zadanie w liceum na zaliczenie semestru z języka niemieckiego nauczenie się dwóch czytanek na pamięć, owszem nauczyłam się, zaliczyłam i od tamtej pory nienawidzę języka niemieckiego ;-) Dla mnie nie jest to dobra metoda nauki języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #172  
Stary 09-04-2014, 16:20
Czeburaszka Czeburaszka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Miejscowość: Kraków
Posty: 45
Domyślnie

Tak, jest to raczej żmudny sposób, ale jeden z najpopularniejszych poliglotów, Heinrich Schliemann wykorzystywał ten sposób i władał 12stoma językami! był samoukiem, dużo czytał w danym języku, zawsze na głos. To pozwalało mu przyzwyczaić się do brzmienia języka i zapamiętać niektóre słowa. Następnie, by zdobyć podstawy języka, sięgał po podręczniki, pisał wypracowanie, które poprawiane były przez nauczyciela. Schliemann uczył się ich na pamięć, a następnego dnia recytował go profesorowi, by ten mógł sprawdzić wymowę. Podobno na opanowanie języka potrzebował kilku tygodni…
Odpowiedź z Cytowaniem
  #173  
Stary 09-05-2014, 14:22
Julia85 Julia85 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Posty: 34
Domyślnie

Nie przypominam sobie, bym miała za zadanie nauczyć się czytanek na pamięć, ale pamięć mam zawodną, więc być może coś takiego miało miejsce. Pamiętam natomiast, że przed maturą ustną z języka angielskiego mieliśmy za zadanie napisać krótkie wypowiedzi na różne tematy; w ten sposób mieliśmy przygotowanie do tematów, które mogą się pojawić na egzaminie. Nauczyłam się tych wypowiedzi na pamięć, coś tam jeszcze od siebie dodając, i dzięki temu, chociaż na maturze dostałam zupełnie inny temat (niż te które mieliśmy opracowane), czułam się pewniej podczas wypowiedzi ustnej.
Pamiętam, że ucząc się słówek (jeśli miałam na to więcej czasu) zapamiętywałam całe zdania; i jeśli wyleciało mi z głowy tłumaczenie, to zawsze potrafiłam użyć tego słówka w zdaniu.
Wymaga to na pewno większej pracy, więcej czasu trzeba na to poświęcić, ale myślę, że warto uczyć się dłuższych lub krótszych tekstów na pamięć, całych zdań z nowym słówkiem; zostaje ono wtedy na dłużej w pamięci, poznajemy tez szerszy kontekst.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #174  
Stary 09-05-2014, 20:46
gn93 gn93 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Miejscowość: Poznań
Posty: 81
Domyślnie

Dobry pomysł, pod warunkiem, że tekst, który sobie przyswajamy będziemy modyfikować tak, aby ze znanych już wyrazów, fraz, czy zdań tworzyć nowe. Możemy w ten sposób stworzyć sobie bazę, do której stopniowo będziemy dokładać nowe wyrażenia. Najważniejsze jest, aby właśnie rozwijać to, czego się już nauczymy. Bo po co wklepywać sobie do głowy kolejne teksty, skoro nie wykorzystujemy poprzednich?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #175  
Stary 09-07-2014, 19:05
alakp alakp jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Posty: 48
Domyślnie

Uczenie się całych tekstów może być faktycznie nudne i szybko się można zniechęcić. Jednak musze przyznać, że kiedy uczyłam się drugiego języka obcego, włoskiego, zapamiętywanie całych zdań bardzo mi pomagała, zwłaszcza przy nauce gramatyki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #176  
Stary 11-09-2019, 00:11
Majki Majki jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Miejscowość: Warszawa
Posty: 52
Domyślnie

Osobiście jestem zwolennikiem uczenia się na pamięć długich tekstów obcojęzycznych - ze wszystkich metod (szczególnie tych narzucanych przez system oświaty, oparty na wypełnianiu ćwiczeniówek, uczeniu się list, wyrwanych z kontekstu, słówek czy jedynie prześlizgiwaniu się po nudnych, jak flaki z olejem tekstach z podręczników), które przećwiczyłem na własnej skórze, ta dała mi najwięcej. Jeśli wybierzemy teksty interesujące nas - uczących się (nie nauczycieli, czy wręcz nikogo), będące również wyzwanie intelektualnym i zarazem nośnikiem przydatnych słów i współczesnych zwrotów, to zapewniam, że ich opanowanie pamięciowe niesie wiele korzyści. Budujemy w ten sposób w naszej głowie korpus tekstów, których elementy składowe: słowa i konstrukcje gramatyczne są na "wyciągnięcie ręki" i przy odrobinie wyobraźni będziemy w stanie budować w oparciu o nie nowe zdania. Niestety raz nauczony / zapamiętany tekst nie zostaje na całe życie (przypomnijmy sobie - no właśnie... - wszystkie wierszyki, których uczyliśmy się w szkole na polskim i nigdy później ich nie powtarzaliśmy - jak niewiele po nich pozostało), trzeba do niego wracać co jakiś czas. Nie jest to więc metoda dla osób cierpiących na "językowe ADHD" - chcących widzieć efekt za 10 sekund i nudzących się po 20-tu, lecz projekt rozpisany na lata! Sam w ten sposób uczyłem się angielskiego (amerykańskiego) ucząc się, nieomal na pamięć, powieści Catch-22, której rozdziały dzieliłem sobie na krótsze kawałki, które okresowo powtarzam do dziś. Oczywiście nie znam na pamięć całej powieści (liczy sobie > 400 stron), ale z pierwszych rozdziałów wycisnąłem więcej, niż przez kilkanaście lat nauki angielskiego w szkolnej ławie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #177  
Stary 11-10-2019, 09:53
dabrowskanat dabrowskanat jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 55
Domyślnie

Mi się wydaje, że ta metoda jest dosyć staroświecka. Największą wadą tej metody jest to, że później uczący się nie jest w stanie zastosować słownictwa z tekstu w różnych kontekstach. Lepszą metodą jest nauka zdań na pamięć w różnych kontekstach.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #178  
Stary 11-10-2019, 13:30
AnnaMa
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie odp.

Nie próbowałam, ale słyszałam, że może to być skuteczna metoda jeżeli chodzi o pisanie. Moja znajoma w ten sposób uzyskała dużo punktów na egzaminie CAE z pisania, właśnie dlatego, że nauczyła się typowych sformułowań i zdań stosowanych w listach, esejach i innych formach pisemnych. Więc ta metoda chyba nie jest taka zła. Trzeba jednak wiedzieć, jak wyłuczone zdania można modyfikować.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #179  
Stary 11-10-2019, 21:16
Pavel Pavel jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 90
Domyślnie

Sam tak robiłem i wiem że to dobry sposób na naukę słówek, a także trudnych zdań. Wymaga to cierpliwości i ciągłych powtórek. Jednak pewne teksty piosenek pozostają w pamięci na lata. Polecam tę trudną, ale opłacalną metodę.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.