Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 05-05-2019, 01:27
Vindkast Vindkast jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 70
Domyślnie Pierwszy kontakt z językiem

Czy pamiętacie swój pierwszy raz, kiedy usłyszeliście/zobaczyliście norweski, islandzki, fiński, itp.? Jakie były Wasze wrażenia?
Ja pamiętam, że język fiński pierwszy raz usłyszałam dzięki tacie, który jeździł do Finlandii ciężarówką. Nauczył mnie wtedy "moi moi", co mnie urzekło, bo brzmiało to strasznie słodko. Całe zdania usłyszałam nieco później, słuchając zespołu, który okazał się fiński - Korpiklaani. Znów język bardzo mi się spodobał i pamiętam, że wyszukiwałam sobie audiobooków i wywiadów po fińsku, które puszczałam sobie jako dobranockę.
Szwedzki usłyszałam również dzięki zespołowi, na którym się wychowywałam - Hedningarnie. Język ten wydawał mi się wtedy bardzo tajemniczy. To pewnie też zasługa muzyki, przy której go używano.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 05-12-2019, 23:57
malgorzata.pikula malgorzata.pikula jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 109
Domyślnie

Pamietam bardzo dobrze, rok 2000 chyba pazdziernik kiedy pierwszy raz otworzylam zakupiony przez siebie samouczek z postanowieniem nauki norweskiego, nie wiedzac absolutnie nic o tym jezyku. Czytam zdanie pierwsze: "Jeg heter..." i mysle sobie " to nie moze byc prawda, tak nie moze brzmiec zaden jezyk!", po czym wlaczylam kasetę do mojego starego boomboksa i slysze: " Jaj heter" i mysle sobie "ok, juz lepiej, zobaczymy co bedzie dalej". Do dzis jezyk ten uwazam za bardzo dziwny i gdyby nie dialekty, bylby on niezwykle nudny. Taktez, krok po kroku, nauczylam sie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 05-13-2019, 01:16
Vindkast Vindkast jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 70
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez malgorzata.pikula Pokaż post
Pamietam bardzo dobrze, rok 2000 chyba pazdziernik kiedy pierwszy raz otworzylam zakupiony przez siebie samouczek z postanowieniem nauki norweskiego, nie wiedzac absolutnie nic o tym jezyku. Czytam zdanie pierwsze: "Jeg heter..." i mysle sobie " to nie moze byc prawda, tak nie moze brzmiec zaden jezyk!", po czym wlaczylam kasetę do mojego starego boomboksa i slysze: " Jaj heter" i mysle sobie "ok, juz lepiej, zobaczymy co bedzie dalej". Do dzis jezyk ten uwazam za bardzo dziwny i gdyby nie dialekty, bylby on niezwykle nudny. Taktez, krok po kroku, nauczylam sie
To całkiem ciekawe odczucia. Ja za to jak zobaczyłam ten język byłam zachwycona, myślałam, że będzie taki twardy w wymowie, a potem okazało się, że niekoniecznie, co mnie wówczas nieco zawiodło.
A co cię skłoniło do sięgnięcia po ten samouczek?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 05-13-2019, 12:24
malgorzata.pikula malgorzata.pikula jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 109
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Vindkast Pokaż post
To całkiem ciekawe odczucia. Ja za to jak zobaczyłam ten język byłam zachwycona, myślałam, że będzie taki twardy w wymowie, a potem okazało się, że niekoniecznie, co mnie wówczas nieco zawiodło.
A co cię skłoniło do sięgnięcia po ten samouczek?
Wiedzialam, ze w styczniu 2001 wyjezdzam i naturalna rzecza dla mnie byla wtedy nauka jezyka. Na dobre mi to wyszlo, bo zaczynajac szkole w norwegii wskoczylam od razy na poziom 3ci, wiec samouczek sie przydal
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 05-20-2019, 15:33
Vindkast Vindkast jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2019
Posty: 70
Domyślnie

W takim razie przydało się bardzo. Wyjazd to najlepsza motywacja.
A jak wspominasz pierwszy kontakt na żywo? Z Norwegami mówiącymi już w ojczystym języku?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 01-12-2020, 14:44
sjvsu sjvsu jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 61
Domyślnie

U mnie na uczelni studiuje bardzo dużo Szwedów i to był faktycznie mój pierwszy kontakt ze szwedzkim. Ale zaczęłam się uczyć, bo pojechałam na weekend do Sztokholmu i to był pierwszy raz od bardzo dawna, że nie rozumiałam ani słowa, żadnego napisu, a w rozmowach w metrze nie potrafiłam wyłapać pojedynczych słów. Sfrustrowana, zaczęłam czytać sobie dwujęzyczne broszury z muzeum, a zaraz po powrocie do Polski kupiłam książki i zaczęłam się uczyć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 02-09-2020, 21:54
aleksgaw17 aleksgaw17 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2019
Posty: 123
Domyślnie

U mnie było to przy oglądaniu serialu "Skam", uznałam wtedy norweski za bardzo przyjemny i dźwięczny język
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 02-11-2020, 11:18
tapioeero tapioeero jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 700
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Vindkast Pokaż post
Czy pamiętacie swój pierwszy raz, kiedy usłyszeliście/zobaczyliście norweski, islandzki, fiński, itp.?
Dlaczego "itp." ("i tym podobne")? Fiński nie ma nic wspólnego z islandzkim czy norweskim.
Islandzki i norweski to języki grupy germańskiej, rodziny indoeuropejskiej, a fiński to język ugrofiński, rodziny uralskiej.
To tak jakbyś powiedział "polski, chiński, arabski, koreański itp."

Fiński nie tylko nie jest podobny do islandzkiego/norweskiego czy innych języków skandynawskich, ale jest od nich całkowicie inny, bo nawet nie jest w indoeuropejskiej rodzinie.
Już prędzej polski jest bliższy np. norweskiemu czy szwedzkiemu niż fiński, bo przynajmniej jest w rodzinie indoeuropejskiej i są dalekie pokrewieństwa i podobieństwa między polskim, a np. norweskim. Natomiast między fińskim, a językami skandynawskimi nie ma żadnych (oprócz paru zapożyczeń, które zawsze powstają gdy jakieś państwo leży blisko innego).
Jak już to można powiedzieć "fiński, estoński, udmurcki, wołżański, komi, węgierski, mordwiński, lapoński itp."- te języki faktycznie są podobne do siebie.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.