Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 09-12-2011, 23:15
Agnieszka Czarnul Agnieszka Czarnul jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 148
Smile Franzuzi-coś najgorszego:D

Witajcie,

Jakie macie najgorsze doświadczenia (nic osobistego) związane z pobytem we Francji? Tyle nieprzychylnych opinii często się słyszy....Jaka jest wg Was największa wada Francuzów?

pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-13-2011, 16:01
paula7732 paula7732 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 130
Domyślnie

We Francji byłam już bardzo dawno temu, bo jeszcze za czasów liceum. Byłam w Paryżu i to, co wtedy uznałam za wadę to niemożliwość porozumienia się z kimkolwiek inaczej niż po francusku. Całe szczęście wtedy jeszcze potrafiłam dogadać się po francusku, ale moja koleżanka, która skłaniała się w stronę angielskieg miała duży problem. Druga rzecz, która bardzo mnie zdziwiła to fakt, że nikt nie potrafił nam powiedzieć, gdzie kupić bilety na miejski autobus, a pytałyśmy ludzi stojących na przystankach autobusowych Nie mam pojęcia z czego to wynikało, niestety. Aha, i trzecia rzecz: kierowcy niereagujący na światła na przejściach dla pieszych. Kilka razy prawie mnie rozjechali, bo wkraczałam na jezdnię na zielonym dla mnie, które kierowcy zupełnie ignorowali. Nie wiem czy do tej pory coś się zmieniło. Mimo wszystko lubię Francję i francuski.

Ostatnio edytowane przez paula7732 : 09-13-2011 o 22:45.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-13-2011, 16:05
JWalczynska JWalczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 99
Domyślnie

Francuzi są nie najgorsi, są może trochę zamknięci i myślą, że są pępkiem świata, ale mimo wszystko są życzliwi i zawsze pomogą. Spędziłam ostatnie pół roku we Francji i raczej nie mam co narzekać na Francuzów, no może poza ich biurokracją, gorszą niż w Polsce.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-13-2011, 16:43
laurelindorinan laurelindorinan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 166
Domyślnie

Francuzi nadal mówią głownie po francusku, ciężko się z nimi dogadać w innym języku. Jeżdżą też wciąż tak samo, nie zwracając uwagi na pieszych. Mnie najbardziej uderzyło, że uważają się za pępek świata. Nie wiem, może tak nieszczęśliwie trafiłam, ale to mnie do nich trochę zraziło.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-13-2011, 16:47
Asienka90's Avatar
Asienka90 Asienka90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 126
Domyślnie

dokladnie! kiedys jeden z Francuzow zadal pytanie mojej kumpeli, ktora pojechala do Francji na wycieczke: "po co tutaj przyjechalas skoro nie mowisz po francusku?" no niestety uwazaja, ze sa najwazniejsi na swiecie i trzeba sie im podporzadkowac ;> a po angielsku lepiej z nimi nie rozmawiac, bo sa na tym punkcie bardzo przewrazliwieni...
__________________
'When a man is tired of London, he is tired of life; for there is in London all that life can afford.' Samuel Johnson
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-13-2011, 16:52
olagu's Avatar
olagu olagu jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 88
Domyślnie

Chyba dużo też zależy od części Francji. Do tegorocznych wakacji moje zdanie o Francuzach było takie sobie- poznałam kilku na Erasmusie i większość z nich była dość arogancka, trzymali się cały czas ze sobą i raczej nie dopuszczali do swojej grupy innych narodowości, wszyscy oni dość dobrze mówili po angielsku, ale nawet jak już spędzali czas z ludźmi z innych krajów to i tak uparcie cały czas mówili do siebie po francusku ignorując fakt, że reszta grupy nie ma pojęcia o czym mowa. Wszyscy oni pochodzili z dużych miast- Paryża, Lyonu itp. W tym roku natomiast udało mi się spędzić kilka dni na wsi w Masywie Centralnym i moje odczucia są zupełnie inne! Bardzo mili i otwarci ludzie, nawet jeśli nie mówili zbyt dobrze po angielsku to i tak starali się zagadać, opowiedzieć coś o sobie, zapytać jak mi się podoba itp. Co prawda jeden z panów jak się dowiedział, ze nie mówię po francusku stwierdził, że to na pewno dlatego, że ten język jest dla mnie po prostu za trudny :P ale i tak moje zdanie o Francuzach trochę się zmieniło.

Ostatnio edytowane przez olagu : 09-13-2011 o 16:55.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-14-2011, 13:16
fergee13's Avatar
fergee13 fergee13 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 292
Domyślnie

zgadzam się z waszymi opiniami że Francuzi są dość aroganccy i uważają się za nie wiadomo kogo ;] znajoma opowiadałam mi niedawno o tym jak była na wakacjach we Francji i poszła do urzędu jakiegoś zapytać się o coś a języka nie znała wiec próbowała po angielsku to urzędniczka jej odpowiedziała po angielsku "tu jest Francja proszę mówić po francusku to wtedy Pani pomogę"
poza tym Francuzi uważają Polskę za jakiś zaścianek w którym nic nie ma ;] moja koleżanka jak była u swojego chłopaka francuza to podczas grilla spotkała się z takim pytaniem ze strony jego dziadka : " a wy w Polsce to macie grilla?"
__________________
Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-14-2011, 15:25
umarexpobjeda umarexpobjeda jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 85
Domyślnie

Francuzi specyficznymi ludzmi sa, ale goscinnosci im odmowic nie mozna. Trwajace godzinami obiady, kolacje okraszone debatami podscycanymi lokalnymi winami. Lubią przyjemności w życiu Francuzi, dlatego ich lubię. Bo kolonii sporo mają na świecie, za to też ich podziwiam. Afryka z francuskim otworem się staje, jak inaczej mielibyśmy się odnaleźć na czarnym kontynencie?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-14-2011, 16:28
laurelindorinan laurelindorinan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 166
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez fergee13 Pokaż post
poza tym Francuzi uważają Polskę za jakiś zaścianek w którym nic nie ma ;] moja koleżanka jak była u swojego chłopaka francuza to podczas grilla spotkała się z takim pytaniem ze strony jego dziadka : " a wy w Polsce to macie grilla?"
to jeszcze nic xD mnie zapytali czy w Polsce są krowy ;]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-14-2011, 19:09
meluzyna
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Mnie zapytano, czy faktycznie tyle Polek pracuje w agencjach towarzyskich, bo z tego głównie słyniemy.

I o Francuzach płci męskiej słyszałam m.in. że są trochę na bakier z higieną, ale to taka plotka z drugiej ręki .

Natomiast zdarzyło mi się przejeżdżać przez Francję - kupiłam sobie bilet TGV trzy miesiące wcześniej, żeby było taniej, wszystko miałam zapięte na ostatni guzik i gdy przybyłam na dworzec, okazało się, że... strajkują. Wściekłam się jak rzadko, na szczęście złapałam autostop, kierowcą był Bask .
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.