Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 11-26-2019, 21:29
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 121
Domyślnie [ENG>POL] William Faulkner – As I Lay Dying

Dobry wieczór! Chciałabym dzisiaj zaprezentować moje eksperymentalne tłumaczenie fragmentu z As I lay dying Faulknera. Od jakiegoś czasu ciekawi mnie sprawa przekładu gwar i ich możliwych sposobów realizacji, postanowiłam więc spróbować własnych sił w tym zakresie. Mogę dodać, że inspirowałam się wiedzą z dialektologii i gramatyki historycznej języka polskiego, ku własnej satysfakcji, że przedmioty te jednak się na coś przydały. Jestem bardzo ciekawa, co sądzicie o takim eksperymencie.
Oto fragment:

Dewey Dell
The first time me and Lafe picked on down the row. Pa dassent sweat because he will catch his death from the sickness so everybody that comes to help us. And Jewel dont care about anything he is not kin to us in caring, not care-kin. And Cash like sawing the long hot sad yellow days up into planks and nailing them to something. And pa thinks because neighbors will always treat one another that way because he has always been too busy letting neighbors do for him to find out. And I did not think that Darl would, that sits at the supper table with his eyes gone further than the food and the lamp, full of the land dug out of his skull and the holes filled with distance beyond the land.

Dewey Dell
Raz pierwszy ja i Lafe zbieralim dalej w rzendzie. Tatula nie haruje bo od znoju by zemarł tak wszyscy co przychodzają do pomocy nam. A Klejnot nie dbaje o nic on nam nie jest bliski w zamartwianiu, on nie nasz. A Cash lubi piłować ino długie skwarne żołte dnie całe na deski i zbić ich w coś. A tatula myśli że sosiedzi zawsze se jeden dla wtórego tacy bo tatula zawsze zbyt zajenty tym co by sosiedy dla niego robiły co by się przekonał. A ja myśle se że Darl też by nie, ten siedzi przy kolacji oczy ma dalej gdzieś niż jedzenie i lampa, pełne one ziemi wykopanej mu z czerepa a te dziury pełne dali poza to ziemio.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-13-2019, 12:23
Ania5340 Ania5340 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2019
Posty: 119
Domyślnie

Mam tylko małą uwagę do nazw własnych, imion w tym przypadku. Ma się straszny dysonans poznawczy, jeśli niektóre imiona zostają w swojej pierwotnej wersji, a niektóre zostają kompletnie przetłumaczone (tak ja kw przypadku Jewel).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-13-2019, 13:42
BlueLily BlueLily jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2019
Posty: 121
Domyślnie

O, faktycznie. Zupełnie mi to umknęło. Ja także zwykle nie toleruję takich niespójności, ale tutaj chyba po prostu chciałam uprościć możliwie dużo, przetłumaczyć, co się dało przetłumaczyć, żeby ta gwara się wydała bardziej ,,zdomestykowana". A że Jewel to tak wybitnie znaczące imię, to dałam się, że tak powiem, ponieść

Ale bardzo dziękuję za wskazówkę, bo jak się patrzy na własny tekst, to się zupełnie nie ma dystansu, żeby zauważyć taką rzecz.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.