Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-24-2016, 21:10
aaiszaa aaiszaa jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 56
Domyślnie Literatura angielska w oryginale - co polecacie?

Czy w ramach ćwiczeń i kontaktu z językiem czytacie literaturę w oryginale w j.angielskim?

Chciałam się z wami podzielić pozycją, którą ja pochłonęłam w kilka dni: A Little Life - Hanya Yanagihara. Książka nominowana do Nagrody Bookera i National Book Award. Naprawdę warta uwagi.

Podzielcie się swoimi lekturami:-)

Ostatnio edytowane przez katjusza : 10-31-2016 o 14:10. Powód: błąd ortograficzny
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-24-2016, 23:58
Anita123 Anita123 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 67
Domyślnie

Bardzo polecam książki Jeffrey'a Eugenidesa (Amerykanin greckiego pochodzenia). Uwielbiam "Middlesex" (Eugenides dostał za nią Pulitzera) i "Marriage plot". Teraz czytam jeszcze "Virgin suicides". Książki, wyjątkowe, magiczne, język dość trudny, ale chyba o to nam chodzi, bo chcemy rozwijać nasze umiejętności językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-25-2016, 20:01
annajkunysz annajkunysz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2016
Miejscowość: Warszawa
Posty: 149
Domyślnie

Czytam teraz To Kill a Mockingbird Harper Lee. Kilka lat temu przeczytałam tę książkę po polsku, a teraz (przy okazji opublikowania drugiej części, Go, Set a Watchman, która jest w rzeczywistości pierwszą częścią...), postanowiłam sięgnąć po angielską wersję. Język jest dla mnie miejscami dość trudny ze względu na dużą liczbą skrótów, które mają oddawać wymowę z amerykańskiego Południa i słowa, które chyba zdążyły już wyjść z użycia. Bardzo polecam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-26-2016, 11:40
DoradztwoSlupsk DoradztwoSlupsk jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 24
Domyślnie

Idąc za trendem rzuciłem się na "A Game of Thrones: A Song of Ice and Fire". Przyznam, że łatwo nie było szczególnie z uwagi na posługiwanie się przez J.J. Martina słownictwem pochodzącym z nomenklatury na pograniczu historii i fantastyki . Dla prostego przykładu "direwolf" - wiadomo, że przodek wilka, pogrzebało się trochę - duże, silne, z łac. canis dirus . [url]http://mentalfloss.com/article/63309/10-fierce-facts-about-dire-wolves[/url]
"That feeling" jak wiadomo o co chodzi, ale jak to nazwać jednym wyrazem.
Niemniej jednak cykl książek polecam, serialu aż nie chciało się oglądać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-27-2016, 15:15
MagdaL24 MagdaL24 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 124
Domyślnie

Ja osobiście lubię czytać wszystkie legendy czy to brytyjskie, szkockie, czy irlandzkie, nie są napisane trudnym językiem, a doskonale można dzięki nim utrwalić język i się sprawdzić
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-28-2016, 22:59
Agie Agie jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2016
Posty: 127
Domyślnie

Polecam trylogię "The Lord of the Rings" Tolkiena i wszystko co związane ze Śródziemiem. Trochę tego jest .
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-29-2016, 18:47
Robert S Robert S jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 135
Domyślnie

Jeśli chodzi o US to, Adventures of Huckleberry Finn jest ciekawe i mocno osadzone w realiach i ma nietuzinkowy język, który dodaje "klimatu". Czytałem z przyjemnością. Po za tym ciekawy jest the The Great Gatsby.

UK ciekawe są Great Expectations Dickensa.

Te moge polecić bo mi się osobiście podobały.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-31-2016, 20:58
Anita123 Anita123 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 67
Domyślnie

A nie uważacie, że język tych legend, czy książek Dickensa/Fitzgeralda jest już trochę archaiczny? Mnie się wydaje, że lepiej ćwiczyć język na literatrze współczesnej. Przynajmniej można się nauczyć zwrotów, których kiedyś będzie można użyć w rozmowie, czy też tłumaczeniu. No chyba, że ktoś się zajmuje tłumaczeniami literackimi. Tyle, że klasyki literatury i tak już zostały przetłumaczone
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-01-2016, 03:09
Robert S Robert S jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 135
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Anita123 Pokaż post
A nie uważacie, że język tych legend, czy książek Dickensa/Fitzgeralda jest już trochę archaiczny? Mnie się wydaje, że lepiej ćwiczyć język na literatrze współczesnej. Przynajmniej można się nauczyć zwrotów, których kiedyś będzie można użyć w rozmowie, czy też tłumaczeniu. No chyba, że ktoś się zajmuje tłumaczeniami literackimi. Tyle, że klasyki literatury i tak już zostały przetłumaczone
To zależy, niektórzy autorzy piszą posługując się archaizmami i w obecnych czasach. Po za tym to wzbogaca nasz zasób słów, nie szkodzi przeczytać. Ja za nowoczesną literaturą nie przepadam tak bardzo, raczej na nowoczesny język można znacznie łatwiej się natknąć w internecie czy podczas oglądania filmu albo serialu, grania w gry wideo, czy po prostu rozmawiając .

Nie koniecznie trzeba się zamykać na jeden aspekt języka. Po za tym, mógłbym polecić testy aerodynamiczne P-51D ale nie jestem pewien czy taka "literatura" trafi do części społeczności :P
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-01-2016, 10:32
marta92 marta92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2016
Posty: 126
Domyślnie

Jeśli ktoś szuka wyzwania, to polecam książki Terry'ego Pratchetta w oryginale. Bardzo lubię czytać je po polsku i jestem pod wielkim wrażeniem pracy, jaką wykonał tu tłumacz, ale ostatnio próbowałam przeczytać coś w oryginale i wcale nie jest to takie proste - dużo ciężej jest wychwycić ten charakterystyczny humor, w moim przypadku znalazło się też dużo słownictwa do sprawdzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.