Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 02-01-2015, 00:27
jz166 jz166 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Posty: 423
Domyślnie Nauka angielskiego a jego znajomość w Polsce

Dzięki wprowadzeniu obowiązku nauczania angielskiego w szkołach publicznych, już na etapie szkoły podstawowej, a coraz częściej także przedszkola, dzisiaj młode pokolenie w Polsce nie ma większych problemów z komunikacją w tym języku. Oprócz tego angielskiego uczymy się na kursach, ale także i za granicą, na różnego rodzaju obozach językowych. W zeszłym roku podano, że patrząc na uczniów wszystkich szkół w Polsce, języka angielskiego jako obowiązkowego uczyło się ponad 4 miliony 600 tys. osób.

Według raportu Education First, międzynarodowej firmy wspomagającej naukę angielskiego w różnych częściach świata, angielski nie sprawia Polakom trudności. Zajmujemy bardzo wysokie 6. miejsce na świecie pod względem znajomości tego języka. Firma poddała analizie sytuację w 63 krajach.

A jednak pomimo to, zaobserwować można, że jeżeli pojawiają się jakieś nawet bardzo krótkie i proste wypowiedzi obcokrajowców w jęz. angielskim, to są one zawsze tłumaczone na jęz. polski, nawet wtedy gdy dany program adresowany jest do młodzieży. Skoro Polacy są w światowej czołówce w znajomości angielskiego, to dlaczego wszystko i często byle jak w telewizji czy w radiu tłumaczy się na polski? Dlaczego i po co utrzymywana jest ciągle ta bariera językowa, która każe wszystko tłumaczyć?

Moim zdaniem to utrudnia pokonywanie barier językowych w Polsce, nie pozwala w pełni otworzyć się na Zachód i jest niepokojące, bo tłumacząc wszystko jak leci na polski media utrudniają ludziom wykorzystywanie znajomości angielskiego.

A często jest tak, że tłumaczenie utrudnia rozumienie anglojęzycznej wypowiedzi i opóźnia jej zrozumienie, gdy tłumaczenie jest konsekutywne. To samo jest z transmisjami sportowymi np. ze Stanów. Nigdy nie umożliwia się widzom, najczęściej przecież młodym, śledzenia relacji po angielsku. Zawsze musi być polski komentator. W radiu zaproszony gość anglojęzyczny tłumaczony jest na polski, co przy okazji często ujawnia średnią znajomość angielskiego i słabą umiejętność tłumaczenia prowadzących audycje. Czy i kiedy w Polsce nastąpi przełom w otwarciu na świat anglojęzyczny, który przecież i tak zawsze będzie wszędzie obecny w naszym życiu?

A może jest tak, że to tłumaczenie w naszym kraju wszystkiego co po angielsku wynika jednak z dość kiepskiej ogólnie znajomości angielskiego, skoro uważa się, że wszystko trzeba wszędzie i zawsze tłumaczyć nie dając szansy ludziom, żeby zrozumieli samodzielnie? Czy te rankingi przypadkiem nie przesadzają ze znajomością angielskiego wśród Polaków?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 02-01-2015, 20:16
Bitter stream Bitter stream jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Posty: 247
Domyślnie

Sprawa jest oczywista: nasz poziom znajomości angielskiego jest beznadziejny. Na poziomie podstawowym młodzież jest w stanie się komunikować, ale o zrozumieniu komentarzy do meczu ani wypowiedzi radiowej nie ma mowy. Zresztą nie oszukujmy się - w szkole tego nie nauczą, bo nie mają jak. Żeby swobodnie korzystać z języka, uczeń musiałby włożyć nieco wysiłku samodzielnie, bez zganiania odpowiedzialności na nauczycieli.
A do tego zdolni są nieliczni.

Ostatnio edytowane przez wikusia22 : 10-06-2016 o 23:23. Powód: Literówka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 02-01-2015, 22:13
quitelikeyou quitelikeyou jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Posty: 138
Domyślnie

Wydaje mi się, że choć naprawdę wielu Polaków mogłoby powiedzieć, że ich znajomość języka angielskiego jest "dość wysoka", to jest to wiedza głównie teoretyczna, ponieważ na taką właśnie kładzie się nacisk w szkołach. Wielu uczniów ma problemy z tym, żeby potem taką wiedzę o użyciu czasów czy kolokacji przełożyć na naturalną rozmowę czy zrozumienie naturalnie mówionego tekstu, jaki występuje na przykład przy przemówieniu obcokrajowców w programie telewizyjnym. W rezultacie, tak, można powiedzieć, że dużo osób rozumie język angielski, bo jest w stanie rozróżnić między czasem present simple, present continuous a present perfect, ale tak naprawdę niewielki procent tych osób potrafi biegle rozmawiać po angielsku lub zrozumieć słyszany "tekst", który nie jest książkowym przykładem dialogu lub utartymi sformułowaniami. Dlatego nadal potrzebne jest tłumaczenie mediów na język polski, i nie wyobrażam sobie, żeby w najbliższym czasie miało to ulec zmianie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 02-01-2015, 22:51
kkora1990 kkora1990 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 109
Domyślnie

A ja się chyba trochę wyłamię. Zgadzam się, że ze znajomością angielskiego jest u nas wcale nie tak różowo, ale nie winiłabym za to tłumaczenia programów i filmów. Wydaje mi się, że wciąż stosunkowo niewielu jest w stanie wyjechać w młodym wieku za granicę (niekoniecznie na dłużej, ale choćby na wakacje), by mieć szansę użyć języka w kontekście. Poza tym, nauczanie w szkole też nie skupia się w zbyt wielkim stopniu na mówieniu i rozumieniu ze słuchu.
Do tego dochodzi jeszcze trochę nasza mentalność - nie lubimy robić więcej, niż się od nas wymaga, więc zwykle nie zdobywamy wiedzy na własną rękę. Przecież choćby YouTube jest pełen filmików w językach obcych - głównie po angielsku. I nie brak tam tematyki, która zainteresowałaby młodzież.

A tłumaczenie w telewizji? Jestem przeciwna rezygnowaniu z niego. Wykluczyłoby się w ten sposób wielu ludzi z uczestnictwa w życiu kulturalnym (o ile można to tak określić). Dochodzi jeszcze aspekt tożsamości narodowej, która w dużej mierze jest definiowana przez język. A są lepsze sposoby, naprawdę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 02-01-2015, 23:17
Karolina92 Karolina92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 113
Domyślnie

Szkoły uczą angielskiego na poziomie komunikatywnym, a już sama komunikacja z native speaker'em to spore wyzwanie dla większości uczniów. No i poza szkołą angielski tak naprawdę nie jest im do niczego potrzebny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 02-02-2015, 00:30
LAISK's Avatar
LAISK LAISK jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: poznań
Posty: 140
Domyślnie

Szkoły uczą teorii posługiwania się językiem a nie posługiwania się nim. Ciężko przeprowadzać zajęcia konwersacyjne w 30 osobowej grupie więc uczniowie nie rozmawiają, nawet może się wstydzą. Jeśli sami nie spróbują na własna rękę rozwijać umiejętności, to nie są w stanie posługiwać się tym językiem tak, aby się dogadać lub rozumieć go słysząc native'ów.

Ostatnio edytowane przez wikusia22 : 10-06-2016 o 23:25.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 02-02-2015, 00:53
Justynazak's Avatar
Justynazak Justynazak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Miejscowość: Toruń
Posty: 197
Domyślnie

Powiem tak.
Jestem członkiem programu dla studentów, który nazywa się "Study Buddy". Sprawuję opiekę nad obcokrajowcami, którzy przyjeżdżają na moją uczelnię w ramach Erasmusa.
Kiedyś (niecały rok temu) brałam udział w imprezie, przeznaczonej właśnie dla nich.
Ich zadaniem było pytać się (przypadkowo napotkanych ludzi) o drogę, ciekawostki kulturalne itp.
Moim zadaniem było pomagać im w komunikacji w przypadku wystąpienia problemów.

Tylko trzy/ góra cztery osoby z 10 przepytanych przechodniów potrafiła z nimi rozmawiać w języku angielskim. Ci, którzy potrafili byli studentami, osobami około 30-stki. Starsi prosili o kompletne tłumaczenie z angielskiego na polski i odwrotnie.

Także myślę, że statystki są trochę zawyżone.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 02-05-2015, 17:34
barbaraTo barbaraTo jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Posty: 64
Domyślnie

Ja nieustannie jestem zdziwiona, kiedy zauważam, że osoba w podobnym do mnie wieku (20-30l) nie jest w stanie porozumieć się w miarę swobodnie po angielsku. Ale kiedy przypomnę sobie moją nauczycielkę angielskiego ze szkoły średniej, to zdziwienie trochę przechodzi - kobita siedziała całą lekcję za biurkiem i wspominała "wielką śnieżycę w '76"

Ostatnio też rozmawiałam z koleżanką - nauczycielką odnośnie promowania autonomii na lekcjach i ogólnie całego alternative approach to teaching. Laska powiedziała, że robi tylko to co musi, powie co ma powiedzieć, zada ćwiczenia i tyle. Przy takich nauczycielach ciężko jest o jakikolwiek dobry poziom znajomości angielskiego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 02-05-2015, 17:43
karolina94 karolina94 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 89
Domyślnie

Szczerze mówiąc, niezbyt podoba mi się pomysł, żeby jakiekolwiek wypowiedzi w języku angielskim, czy to w radiu, czy w telewizji, pozostawiać bez tłumaczenia. Nie jesteśmy krajem anglojęzycznym i to oczywiste, że nie wszyscy znają ten język. Nawet, jeśli sytuacja wygląda lepiej wśród młodego pokolenia, to wśród osób starszych różnie z tym bywa, dlatego mogłyby one (jak i pozostałe osoby nieznające angielskiego) poczuć się dyskryminowane. Jeśli komuś zależy na polepszaniu swojego angielskiego, to przy odrobinie wysiłku ma pod ręką mnóstwo innych możliwości.
Byłabym za to przeszczęśliwa, gdyby na filmach lektor został zastąpiony przez napisy (kilka lat temu zauważyłam takie rozwiązanie w Chorwacji). Ci, którzy nie znają języka, czytaliby sobie tłumaczenie, pozostali mogliby cieszyć się oryginałem, a wszystkim pozwoliłoby to osłuchać się trochę z wymową.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-30-2015, 01:02
kasiago kasiago jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 62
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jz166 Pokaż post
Skoro Polacy są w światowej czołówce w znajomości angielskiego, to dlaczego wszystko i często byle jak w telewizji czy w radiu tłumaczy się na polski? Dlaczego i po co utrzymywana jest ciągle ta bariera językowa, która każe wszystko tłumaczyć?
Dopóki mieszkają w tym kraju ludzie, którzy nie są w stanie zrozumieć wypowiedzi w języku angielskim, nie ma mowy o braku tłumaczenia w mediach. Mediom zależy na tym, żeby przyciągnąć jak najszersze grono widzów i nie zaryzykują utraty tych, którym skończy się cierpliwość albo poczują się gorsi, bo nie znają na tyle dobrze język, żeby zrozumieć przekaz.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.