Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 04-01-2010, 11:14
Tyr Tyr jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Posty: 52
Domyślnie Najgorzej przetłumaczone tytuły filmów

Aha, jest jeszcze kwestia tłumaczenia samych tytułów filmów. Kilka przykładów co najmniej dziwnych tłumaczeń:

Die Hard - Szklana Pułapka
Prison Break - Skazany na Śmierć
The Final Destination - Oszukać Przeznaczenie


Tłumacz chyba nie potrafił sformułować polskiego tłumaczenia tytułu tak, żeby brzmiało porządnie. Zamiast tego obejrzał film i nadał nowy tytuł, który najlepiej oddawałby jego treść. Wszystko można by potraktować z przymrużeniem oka, ale w momencie jak ukazują się kontynuacje a film nadal nosi tytuł Szklana Pułapka, mimo że ma się on do zawartości jak pięść do nosa, to pojawia się problem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 05-23-2011, 21:56
kathe1987's Avatar
kathe1987 kathe1987 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 180
Domyślnie Najgorzej przetłumaczone tytuły filmów

Jest mnóstwo nieudolnie i bez polotu przetłumaczonych tytułow. Jakie są według Was najbardziej irytujące błędy? I oczywiście alternatywy?
Do moich najbardziej nielubianych należy np: "Las Vegas Parano" ("Fear and Loathing in Las Vegas") czy ostatni "Jestem Bogiem" ("Limitless").
Za to nie mogę się do końca zgodzić z wyśmiewanym "Wirującym seksem" czyli "Dirty dancing" bo jest moim zdaniem całkiem pomysłowy i oddaje ideę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-05-2011, 07:43
monikamr monikamr jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 74
Domyślnie

Niestety tłumaczenie tytułów filmowych jest trudną sztuką, bo nie dość, że należy przełożyć tytuł w taki sposób, aby był zgodny z treścią filmu, zrozumiały dla odbiorcy i chwytliwy, to jeszcze musi on zostać zaakceptowany przez polskiego dystrybutora. Często w którymś momencie trzeba pójść na kompromis - i często w jakiś sposób tłumaczenie tytułu na tym ucierpi. I wychodzą z tego różne "kwiatki". Przykłady?

"Warriors of Virtue" -> "Wirtualni wojownicy" - przymiotnik "wirtualny" kojarzy się przeciętnemu odbiorcy przede wszystkim z internetem. Tytuł zupełnie niezwiązany z filmem.
"Wedding Date" -> "Pretty man, czyli chłopak do wynajęcia" - rozumiem zamiar: miało przywoływać na myśl film "Pretty Woman" i zwiększyć zainteresowanie filmem. Co nie zmienia faktu, że z prostego do przetłumaczenia tytułu wyrósł dziwny i długi twór.
"Fight Club" -> "Podziemny krąg" - tytuł często podawany jako przykład złego tłumaczenia. Mi również nie odpowiada, ale tu już raczej tłumacz nie miał zbyt wiele do powiedzenia, bo wcześniej wydano książę o tym samym tytule, na której podstawie powstał film.

Podejrzewam, że sprawa tłumaczenia "Dirty Dancing" nigdy nie ucichnie. Właściwie "Wirujący seks" nie jest najgorszym wyborem - w porównaniu z "Brudnym seksem" wypada o niebo lepiej. No i przyciąga publikę (chociaż raczej ją śmieszy, no ale zawsze jakoś porusza). Chociaż wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby użycie tytułu w stylu "Zakazany taniec". Tytuł drugiej części już nie został przetłumaczony - i dobrze, bo więcej osób kojarzy tytuł "Dirty Dancing", a nie jego polski odpowiednik.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-05-2011, 11:59
MartaB MartaB jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 87
Domyślnie

To prawda, że tytuł musi być zgodny z treścią filmu. Natomiast co się stanie, jeśli powstaną nowe części? Wtedy napotykamy na problem. Przykładem może być "Szklana pułapka" ("Die Hard"). Tytuł nawiązuje do wydarzeń w filmie, ale nie pasuje do kolejnych części. Kolejnym przykładem jest "Kac Vegas" ("The Hangover"). Tytuł odwołuje się zarówno do oryginalnego tytułu, jak i do treści filmu. Wydawałoby się, że wszystko jest w porządku. Do czasu, kiedy pojawiła się druga część, "The Hangover Part II". "Kac Vegas w Bangkoku" był próbą wyjścia z tej sytuacji. Ale w drugiej części nie ma nic o Las Vegas.
Z drugiej strony, skąd osoba tłumacząca tytuł filmu może przewidzieć, że powstanie jego kontynuacja?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-05-2011, 12:01
fiesta fiesta jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 60
Domyślnie

W wielu przypadkach tytuły angielskich filmów nie powinno tłumaczyć się dosłownie ze względu na kontekst kulturowy, idiomy, brak zgodności z fabułą filmu, brak chwytliwości itd. Dlatego tłumacz musi wykazać się dużą kreatywnością przy ich tłumaczeniu, jednak czasem ta kreatywność budzi irytację widzów.

Jeżeli chodzi o mnie, to delikatnie ujmując, najbardziej nie przypadły mi do gustu następujące tłumaczenia:
- "Whatever works" - "Co nas kręci, co nas podnieca" - w ogóle nie oddaje treści filmu, poza tym jest za długie i mało chwytliwe.
- "Crash" - "Miasto gniewu" - zbyt przesadnie użyta metafora.
- "Reality bites" - "Orbitowanie bez cukru" - co to w ogóle oznacza po polsku? Już lepiej byłoby przetłumaczyć tytuł dosłownie, np. "Rzeczywistość boli."
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-05-2011, 13:29
monikamr monikamr jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 74
Domyślnie

Cytat:
Natomiast co się stanie, jeśli powstaną nowe części? Wtedy napotykamy na problem. Przykładem może być "Szklana pułapka" ("Die Hard"). Tytuł nawiązuje do wydarzeń w filmie, ale nie pasuje do kolejnych części.
Zgadzam się, że przypadek "Szklanej pułapki" jest zdecydowanie niefortunny. Można było przetłumaczyć w inny sposób i nie byłoby aż takiego problemu z tytułami kontynuacji. Nigdy nie wiadomo w końcu, czy nie powstanie kolejna część filmu.

Nie pasuje mi również tłumaczenie tytułu filmu francuskiego "Wasabi" (pełen tytuł: "Wasabi, la petite moutarde qui monte au nez") na "Wasabi: Hubert zawodowiec", co od razu przywołuje na myśl film "Leon zawodowiec". Sęk w tym, że te dwa filmy łączy jedynie postać głównego aktora (Jean Reno), a fabuła jakoś nie bardzo. W innych krajach tytuł nie został aż tak zmieniony jak u nas. Dobry chwyt marketingowy?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-05-2011, 13:39
ClaroIntelect0 ClaroIntelect0 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 133
Domyślnie Niezręczne tłumaczenia filmów

Witam,

ja od siebie dodam 2 propozycje: 'the King's speech' czyli po polsku 'jak zostać królem.' zupełne nieszczęście jesli brac pod uwagę cała treść filmu jak i jeszcze ważniejszy kontekst historyczny, kiedy to przemowa monarchy miała faktyczny wpływ na obywateli Wlk.Brytanii ponieważ król przemawiał rzadko.
mój drugi typ to klasyka - 'Terminator' czyli 'Elektroniczny morderca' - fantazja tłumaczącego w tamtym czasach nie znała granic....

Pozdrawiam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-05-2011, 14:21
maevee's Avatar
maevee maevee jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Sopot/Malmö
Posty: 44
Domyślnie

Witam

A co myślicie o tłumaczeniach tytułów seriali? Ja właśnie natknęłam się na tłumaczenie tytułu "The IT Crow" jako "Technicy-magicy"... Wg. mnie niezbyt to zgrabne. Za to bardzo urocze jest tłumaczenie "The Big Bang Theory" jako "Teoria wielkiego podrywu". Nawiązuje do tematyki i klimatu serialu.

Z tytułów filmów to pierwsze co przychodzi mi do głowy to też już chyba klasyczne "Cruel Intentions" na "Szkoła uwodzenia".

Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 07-05-2011, 14:33
monikamr monikamr jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 74
Domyślnie

Z tłumaczeniem tytułów seriali bywa tak, jak z tłumaczeniem tytułów filmów - czyli różnie, a często niefortunnie. Zdecydowanie nie podoba mi się pomysł przetłumaczenia "Dark Angel" na "Cień anioła" - według mnie to zmienia całą wymowę i znaczenie tytułu. A "The IT Crow" jako "Technicy-magicy" jest zdecydowanie śmieszne, ale tytuł angielski sam w sobie jest dość trudny do przetłumaczenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 07-05-2011, 17:08
ClaroIntelect0 ClaroIntelect0 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 133
Domyślnie filmy-najgorsze tłumaczenia

Dorzucę kolejny kamyczek do ogródka:

'Miłość.nie przeszkadzać.' - oryginał francuski .'Hors de prix'. Polski tytuł zupełnie nie oddaje sensu i kontekstu całego filmu. Oryginalny tytuł dosłownie znaczy: 'za drogi, , 'ze zbyt wygórowaną ceną' a cały sens tego tytułu odnosi się do głównego bohatera, który zakochuje się w luksusowej pani do towarzystwa. Jest więc z zupełnie innej półki a ona jest dla niego 'hors de prix.' Nie będę pisać co było dalej aby zachęcić do obejrzenia. Dodam tylko, że zapewne intencją tłumaczy było zachęcenie do obejrzenia tej komedii ( w roli głównej A. Tatou) która była reklamowana jako najlepsza od czasów 'Pretty Woman.'
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.