Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Hydepark
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 09-05-2011, 16:11
anjie's Avatar
anjie anjie jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 100
Domyślnie „Język, którego nie umiem i nie będę umieć”

Czy uczyliście się jakiegoś języka, który wam w ogóle nie „wchodził” mimo wielu lat nauki? Dla mnie takim językiem jest niemiecki- uczyłam się go 3 lata i dalej nic. Jakoś mnie ten język nie zauroczył jak hiszpański albo angielski i może przez to mam jakąś blokadę? ;P. Znam jeszcze kilka osób, które mają podobną sytuację z tym językiem. Znacie podobne przypadki? Macie podobne doświadczenia? Czy może uważacie, że „chcieć to móc”?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-05-2011, 16:24
saimaa's Avatar
saimaa saimaa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Gliwice
Posty: 129
Domyślnie

Ja uczyłam się języka niemieckiego łącznie przez 9 lat - bez efektów Nie potrafię uczyć się tego języka, mam jakąś blokadę lub po prostu niechęć wyniesioną ze szkoły. Zawsze uważałam, że "chcieć to móc" ale jednak czasami mimo naszych usilnych chęci pewne rzeczy się nie udają.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-05-2011, 17:45
nikla nikla jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 166
Domyślnie

Ja niemieckiego uczułam się w szkole i na studiach, łącznie 12lat i dopiero na studiach dzięki wykładowny go polubiłam, wcześniej podobnie do poprzedniczki, miałam do niego niechęć ogromną.
Ogólnie wydaje mi się, że i tak moja znajomość tego języka jest znikoma, ale w sytuacjach kryzysowych okazało się nie tak dawno, że jednak potrafie się komunikować za jego pomocą Dogadałam się z Bułgarem znającym niemiecki właśnie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-05-2011, 18:20
monka monka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 163
Domyślnie

Ja tak miałam z hiszpańskim... Uczyłam się i uczyłam i nic. W końcu się przyłożyłam, kupiłam kilka książek i uparcie robiłam różne ćwiczenia, choć było ciężko. Znajomy Hiszpan był pod wrażeniem postępów, jakie poczyniłam przez ostatnie pół roku Choć nie powiem, nadal mam pewną blokadę. Wynika to chyba z tego, że kiedy mówię/piszę/czytam/słucham po hiszpańsku, myślę sobie: 'po francusku powiedziałabym/napisałabym/zrozumiałabym to lepiej'. Oczywiście takie myślenie to głupota, ale nie mogę z tym wygrać.
Przez kilka lat myślałam też, że nie mogę nauczyć się angielskiego, bo jakoś mi nie pasował. Ogólnie teraz już widzę, że wszystko jest kwestią nastawienia - są języki, których NIE CHCEMY się z pewnych względów nauczyć - i stąd wynikają problemy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-05-2011, 21:09
Sonia Sonia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 156
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez anjie Pokaż post
Czy uczyliście się jakiegoś języka, który wam w ogóle nie „wchodził” mimo wielu lat nauki? Dla mnie takim językiem jest niemiecki- uczyłam się go 3 lata i dalej nic. Jakoś mnie ten język nie zauroczył jak hiszpański albo angielski i może przez to mam jakąś blokadę? ;P. Znam jeszcze kilka osób, które mają podobną sytuację z tym językiem. Znacie podobne przypadki? Macie podobne doświadczenia? Czy może uważacie, że „chcieć to móc”?
Ja mam wręcz odwrotnie. Języka angielskiego uczę się od bardzo wielu lat jednak nie pojmuję go tak, jak np. j.francuskiego, którego uczę się krócej.
Języka niemieckiego uczyłam się w podstawówce cztery lata i do tej pory pamiętam kilka zwrótów oraz słów i wciąż obiecuję sobie, że kiedyś wrócę do nigo ponownie, bo chcę go znać lepiej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-06-2011, 09:42
Mariola's Avatar
Mariola Mariola jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 135
Domyślnie

To prawda, że czasami jakiegoś języka długo się uczymy, ale nie robimy postępów mimo chęci. Ja mam tak z językiem angielskim - aż wstyd mówić ile lat w szkole się uczyłam. Ale wiem, że wina też leży po stronie moich nauczycieli, którzy się zmieniali, były też przerwy w nauce przez kilka lat, a potem znowu angielski, ale w pomieszanej grupie pod względem znajomości języka. Ale ostatnio jeden z forumowiczów polecił mi stronę 6ka.pl. Ja wam też ją polecam - jest świetna i mam nadzieję, że dzięki niej "uporządkuję" sobie ten mój angielski.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-06-2011, 10:43
Arioch Arioch jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Poznań
Posty: 60
Domyślnie

Ja i języki romańskie = katastrofa. Tak jak angielski jest moją pasją, a niemiecki wchodził swego czasu całkiem nieźle, tak "przygodę" z francuskim oceniam jako koszmar. Rok temu postanowiłem mimo wszystko spróbować z hiszpańskim. I efekt równie mierny. Gramatyki w porównaniu do germańskich jakieś takie nieuporządkowane, zero w tym sensu jak dla mnie Cóż, nic na siłę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-06-2011, 12:58
fergee13's Avatar
fergee13 fergee13 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 292
Domyślnie

ja mam tak z niemieckim ;] od zawsze nie lubiłam tego języka ze względu na jego brzmienie, strasznie sztywny ;] miałam szczere chęci pokonać tą niechęć i uczyłam się i uczyłam ale nic to nie dało po prostu nie wchodziło do głowy i koniec ;] jak człowiek wbije sobie do głowy że czegoś nie lubi lub że się do czegoś nie nadaje to strasznie ale to strasznie ciężko jest to przezwyciężyć
__________________
Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-06-2011, 14:08
UR87 UR87 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 73
Domyślnie

Niestety u mnie tak było z rosyjskim :/ Uczyłam się go przez 9 lat, a teraz po 5 latach przerwy jestem w stanie przypomnieć sobie tylko pojedyncze słowa typu dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia. A muszę dodać, że w trakcie nauki posługiwanie się tym językiem szło mi całkiem dobrze. Niestety nigdy go nie lubiłam i po skończeniu liceum nie planowałam kontynuować nauki tego języka. Wydaję mi się, że to czy dany język będzie nam "wchodził" zależy od tego czy spodoba nam się jego brzmienie i cała reszta. Ja słysząc rosyjski akcent reaguję gęsią skórką
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-06-2011, 14:13
Plummy Plummy jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 84
Domyślnie

A ja się muszę nie zgodzić... Owszem, gdy zaczynałam naukę niemieckiego (na studiach, więc "z przymusu" ), miałam ogromną awersję do tego języka, ale to nie oznaczało, że uczyło mi się go trudniej... Istniała tylko bariera "kulturowa" w mojej głowie, stosunkowo łatwa do pokonania, czy odsunięcia na dalszy plan. Natomiast, język jako taki, od strony stricte lingwistycznej wchodził mi do głowy łatwo.. To są te tzw "zdolności językowe"...Grupę języków romańskich (francuski i portugalski), również przyswajałam z łatwością.. Nawet z migowym dawałam radę Innych nie próbowałam się uczyć póki co, więc nie wiem, może chińskiego się nigdy się nie nauczę?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.