Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #191  
Stary 02-21-2018, 11:25
julaszam julaszam jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 33
Domyślnie

Łacina jest jedynie polecana osobom, które studiują filologię języków, które mają jakikolwiek związek z łaciną bądź studiują medycynę, to wiadomo, że warto znać. Ale nie widzę absolutnie żadnej potrzeby nauki języka martwego na perfect. Po co? Podstawy ok, bo poznamy skąd się wzięła deklinacja, milion zbędnych czasów itd. Miałam na studiach przez rok czasu i nie polecam.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #192  
Stary 02-21-2018, 13:20
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 134
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
A przez to także łacina nie jest martwym językiem! Jest używana we wszystkich językach nowożytnych. A nawet więcej, bo praktycznie wszystkie języki specjalistyczne korzystają z jej terminologii - przykład 'kompresować pliki', 'kompresor'; 'kompilacja', 'kompilator'. Nie tylko w dziedzinach technicznych, prawnicy uczą się prawa rzymskiego, biolodzy, chemicy, lekarze, analitycy...

A łacina mimo to nie ma native speakerów i się nie rozwija. Odchodzi się od niej nawet w takich dziedzinach jak medycyna. Czy to nie jest definicja martwego języka?
Natomiast jej udział w językach nowożytnych jest oczywisty i nie podważyłem tego w żadnej części mojej wypowiedzi i zdaje sobie z tego sprawę chyba każdy.


Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Nie chodzi tylko o słownictwo. Składnia, morfologia, deklinacje. Tu akurat hiszpański i angielski wyglądają bardzo słabo *(angielski nie ma rodzajów gramatycznych poza he/she/it i rodzajników poza nieokreślonym 'a' i określonym 'the' dla wszystkich rodzajów, hiszpański dwa rodzaje (tylko dwa rodzajniki)). Portugalski w tym zestawieniu jest najbardziej zaawansowany (bo już trzy rodzajniki). Ale w porównaniu z językami słowiańskimi... prawie nie ma czego porównywać. Polski ma 7 rodzajów gramatycznych. Bo są rozróżniane osoby (3 rodzaje), istoty ożywione (kolejne dwa) i nieożywione (następne dwa). Dorzućmy 7 przypadków! Więcej niż w łacinie. Dochodzi deklinacja. Zmiana przypadku gramatycznego w przeczeniach. Zmiana formy liczby mnogiej. Pozostałości liczby podwójnej w języku polskim i liczba mnoga. (Mam dwie córki. Ale pięć córek.)

Samo badanie języka polskiego - już w tym aspekcie nie ma dobrego odniesienia dla języka polskiego w stosunku do pozostałych języków nowożytnych. Wszystkie pozostałe są bardzo mocno zredukowane w porównaniu z polskim. I w tym aspekcie warto porównać polski z łaciną. I zadać sobie pytanie. Jak to możliwe, że jest bardziej zaawansowany od niej. Czy znamy inne przypadki, aby powstał jakiś inny język z takim stopniem zaawansowania struktur morfologicznych i gramatycznych? Co to oznacza? Dlaczego język staropolski jest tak podobny do islandzkiego i sanskrytu? Z języka polskiego pochodzi bardzo dużo zapożyczeń, a mimo tego większość osób nie ma o tym pojęcia:
grób - niem. das Grab, szw. grav, ang. grave [ze zmianą wymowy] - łac. sepulcrum
wilk [Staropol. wolk, miękkie l] - niem. Wolf, szw. varg, ang. wolf - łac. lupus
słońce [staropols. sonce] - niem Sonne, szw. sol, ang. sun - łać. sol (nazwa szwedzka pochodzi z łaciny, angielski i niemiecki odpowiednik ze staropolskiego).

Przepraszam, ale to dalej nie argumentuje w żaden sposób sensowności poświęcania dziesiątek godzin na naukę łaciny, albo ja po prostu czegoś nie rozumiem.
Pochodzenie języka, jego zmiany, rozwój i różnice są bardzo ciekawym tematem. Przede wszystkim dla ludzi, którzy się językami zajmują, oczywiście, ale w wielu przypadkach powinno być jako ciekawostka i ewentualne hobby. Czas, który spożytkowałbym na naukę łaciny nie przyniósł by mi tak naprawdę niczego, czego nie dałoby poświęcenie tego czasu na pracę nad językiem, który chcę poprawić.

Poza tym: język hiszpański posiada taką samą liczbę rodzajników jak język portugalski, albo ja jakoś źle sprawdzam. Choć uczyłem się krótką chwilę portugalskiego w przeszłości i nie przypominam sobie różnicy pod tym

Cytat:
Zamieszczony przez bfree Pokaż post
Kolejny aspekt, gdzie znajomość łaciny poszerza horyzonty - poznanie języka polskiego! A to jest zadanie każdej osoby, która uczy się języków obcych.
Pomaga w tym również oczytanie, zainteresowanie tematem i wiele innych czynników. Wówczas skupiamy się rzeczywiście na języku polskim, w takiej formie w jakiej obecnie funkcjonuje i w jakiej się go używa, a nie na języku, który w jakimś stopniu pomógł go ukształtować i na niego wpłynął.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #193  
Stary 02-24-2018, 16:56
gregory1992 gregory1992 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 126
Domyślnie

Uczyłem się łaciny podczas lektoratu na studiach, wówczas była to katorga, ale po czasie widzę, jaka pożyteczna. Do tej pory podczas nauki języków wracam do łacińskich podstaw ze studiów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #194  
Stary 02-24-2018, 19:47
mojanowa mojanowa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Miejscowość: Szczecin
Posty: 130
Domyślnie

Także miałam łacinę na studiach, nie uważam żeby była mi niezbędna, ale jak twierdzą niektórzy jest podstawą filologii. Warto mieć na pewno słownik na swojej półce. Może się przydać dla dodatkowej wiedzy, zrozumienia słowa, które ma korzenie w łacinie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #195  
Stary 02-25-2018, 10:54
bfree bfree jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 246
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez jakubgrzeszczak2 Pokaż post
Pomaga w tym również oczytanie, zainteresowanie tematem i wiele innych czynników. Wówczas skupiamy się rzeczywiście na języku polskim, w takiej formie w jakiej obecnie funkcjonuje i w jakiej się go używa, a nie na języku, który w jakimś stopniu pomógł go ukształtować i na niego wpłynął.
Pełna zgoda, ale tylko pomaga. Jednakże znając podstawy wszystkich języków europejskich nie rozwiążesz zagadki języka polskiego. Jego powstanie jest ogromną zagadką. Żaden język w Europie nie ma tak skomplikowanych struktur. Zagadką są zapożyczenia z języka polskiego m.in. do języka kurdyjskiego. Historia nie dostarcza niczego, co mogłoby być pomocne w rozwiązaniu tej zagadki, bo oficjalnie żadnych kontaktów nie było. Kurdowie to starożytny naród (w wielu tekstach opisywani jako Medowie). Od nich pochodzi m.in. arabskie określenie miasta (medina). Są bardzo bliskie związki kulturowe pomiędzy naszymi narodami, a nawet podobna historia (z tą różnicą, że rozbiorów Polski dokonało trzech sąsiadów, tereny Kurdów są okupowane przez czterech - Syria, Turcja, Irak i Iran). To właśnie na tamtych terenach są rodzimi użytkownicy (do niedawna też myślałem, że wymarłych języków) koptyjskiego, aramejskiego, chaldejskiego. Tamtejsi chrześcijanie nadal używają tych języków w kościołach *(na marginesie, warto sprawdzić np. modlitwę Ojcze Nasz, bo w oryginale ma zupełnie inny wydźwięk, link poniżej

Kod HTML:
https://www.youtube.com/watch?v=Bq_M4emcXbg
Jeszcze większą zagadką są związki kulturowe sięgające okresu przed przyjęciem chrztu przez Polskę, a narzuceniem islamu Kurdom (IX w.) i Persom (VII w.). Tutaj tylko dodam, że po persku Polska jest nadal określana jako Lahestan/Lehestan (w Afganistanie (Pasztu) już nie). Oznacza to, że to określenie na Polskę jest starsze, niż 1000 lat! Z tego okresu mamy bardzo podobne słownictwo Polski-Kurdyjski-Perski (liczebniki, np. po kurdyjsku pańćsat czelu szaść to pięćset czterdzieści sześć!!!). Podobna kultura, pieśni, stroje ludowe, słownictwo (dżed - dziadek, zauża - żona, baran, myszk (mysz), baba (w wyniku islamu oznacza obecnie 'ojciec' - babka to dżedda). Az zanem (ja znam). I tu dochodzimy do języka staropolskiego o łaciny. Jaz to było ja. Po kurdyjsku jest obecnie az - po polsku ja. Obydwie formy wywodzą się od staropol. jaz.

A teraz łacina. Języka polskiego nie ma z czym porównać. Języki germańskie są dużo bardziej zredukowane. Tak samo romańskie (tu na uwagę zasługuje język rumuński, bo też ma bardzo duże, niewytłumaczalne podobieństwa z polskim). Pozostają inne języki słowiańskie, ale polski jest z nich wszystkich najbardziej zaawansowany (z wymową ą, ę, sz, cz, ś, ć, dz, dź, dż itp. i ich nagromadzeniem mają problemy nawet nasi sąsiedzi z krajów słowiańskich). Tutaj można porównać polski już praktycznie tylko z łaciną. I tutaj mamy kolejną zagadkę. Mimo, iż łacina sprawia tak dużo problemów w nauce, język polski jest od niej dużo bardziej skomplikowany! Więcej przypadków ma polski! Dużo bardziej skomplikowaną gramatykę. I w tym momencie, tylko przy nieznajomości łaciny, można uwierzyć na słowo, że język polski wywodzi się z łaciny. Tak mogą twierdzić tylko osoby, które nie znają łaciny (Polacy), albo osoby, które nie znają polskiego (obcokrajowcy). Jestem zdania, że łacina powinna być uczona w Polsce już w podstawówce, jak za dawnych lat (przedkomunistycznych). Jest ona bardzo ważna dla naszego języka - związki polskiego np. z językiem etruskim zauważyli już przed setkami lat polscy i rosyjscy językoznawcy i co. I nic. Na obecny czas nie osiągamy takiego poziomu edukacyjnego, jak przed zaborami, czy w okresie międzywojennym, aby zająć się tymi tematami. Dodatkowo mamy obecnie dużo większe możliwości - np. języki komputerowe. Ukierunkujmy się na napisanie algorytmów opisujących język polski i łaciński. I wszystko może się wywrócić do góry nogami. Polski jest tak skomplikowany, że obecne języki programowania nie są w stanie sobie z nim poradzić. Jak to możliwe, że 'małpy' wymyśliły tak skomplikowany język? Jeśli wyjdziemy z innej strony, że polski wywodzi się z języków irańskich.... Wszystkie te języki są dużo prostsze od polskiego. Farsi nie ma rodzajów gramatycznych (tylko jeden rodzajnik 'al' jak w arabskim). Wszystkie inne wskaźniki> zmiany języków (polski jest najbardziej konserwatywny w Europie pod względem asymilacji zapożyczeń), redukcji składni/form gramatycznych (obecnie mówi się o zredukowaniu liczby podwójnej w polskim, ale jest ona zachowana w formach oczyma/oczami, rękoma/rękami i zmianie formy w liczbie mnogiej> dwieście, trzysta, pięćset, dwa kwiaty, pięć kwiatów, itd.). Może się okazać, że polski jest najstarszym językiem w Europie (i wówczas formy łacińskie, jak skrobać - scribere - niem. schreiben, wyryć - ang. write zostały zaczerpnięte ze staropol.) Wolański i etruskie runy!
Język wskazuje, że było coś przed okresem chrześcijańskim, ale w historii nie ma żadnego wsparcia...
Staropolski zwyczaj Marzanna (marzec?) i Dziewanna (dziewczyna, dziewka - po persku dżawan, młodzieniec)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #196  
Stary 03-30-2018, 13:35
kost kost jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 121
Domyślnie

Na pewno warto umieć czytać i rozumieć często używane zwroty. Sama się jej uczyłam jakiś czas.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #197  
Stary 03-31-2018, 18:31
scartissue2 scartissue2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 120
Domyślnie

Na pewno przy tłumaczeniach medycznych łacina może nam wiele pomóc, no i ogólnie przy samej medycynie, nie tylko tłumaczeniach.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.