Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 09-11-2016, 00:22
kjakanna kjakanna jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2016
Miejscowość: Warszawa
Posty: 49
Domyślnie

Uważam siebie za introwertyczkę i w większości sytuacji tak się zachowuję. Jednak z mojego (niewielkiego) doświadczenia z tłumaczeniem symultanicznym wynika, że potrafię się przełamać i wykonywać najlepiej jak potrafię powierzone mi zadanie. Bardzo mnie to w pierwszej chwili zdziwiło, ale doszłam do wniosku, że taka praca nawet mi się podoba. Tłumaczenia pisemne najczęściej są bardzo żmudne i dany tekst po pewnym czasie może stać się męczący, a w tłumaczeniu ustnym wszystko dzieje się pod wpływem chwili, przez co jest ciekawe.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 10-07-2016, 13:23
joannakura joannakura jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2016
Posty: 108
Domyślnie

Moim zdaniem to ma faktycznie ma znaczenie. Wyobrażam sobie, że dla ekstrawertyka kilkugodzinne siedzenie samemu przy biurku przy pracy może być męczące i mało stymulujące.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 10-07-2016, 19:34
gabriw gabriw jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2016
Posty: 124
Domyślnie

Ja uważam, że osobowość zdecydowanie ma wpływ na to, w jakiego rodzaju tłumaczeniach czujemy się najlepiej, ponieważ nie wyobrażam sobie osoby wstydliwej czy zamkniętej w sobie w roli tłumacza ustnego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 11-11-2016, 15:21
szczupakowskai szczupakowskai jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Posty: 127
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kjakanna Pokaż post
Bardzo mnie to w pierwszej chwili zdziwiło, ale doszłam do wniosku, że taka praca nawet mi się podoba.
Tłumaczenie ustne daje mnóstwo radości. Nie uważam, żeby posiadanie cech osobowości właściwych introwertykom było przeszkodą nie do przejścia w drodze do wykonywania tłumaczeń symultanicznych, czy konsekutywnych. Sama jestem introwertykiem, ale spróbowałam i okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Wydaje mi się, że to w większym stopniu kwestia przyzwyczajenia się i wyćwiczenia umiejętności.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 11-11-2016, 22:50
Anitta Anitta jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Posty: 100
Domyślnie

Ja myślę, że osobowość wpływa na wybór wykonywania tłumaczenia, ale nie tylko ona, a także szczęście, kontakty, własne preferencje, kasa i gusta Jestem osobą która lubi "kawę na ławę", jestem praktyczna i minimalistyczna i mam wrażenie, że to pomaga mi w tłumaczeniach audiowizualnych, gdzie trzeba skracać i koncentrować tekst
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 11-14-2016, 14:47
Paulina1805 Paulina1805 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Posty: 65
Domyślnie Introwertyk tłumaczy ustnie

Zasadniczo od strony psychologicznej nie zmieniamy si. Introwertyk pozostaje introwertykiem, a ekstrawertyk ekstrawertykiem. Chodzi tu nie o to, czy jeden lub drugi typ lubi wystąpienia publiczne, czy się nimi stresuje czy nie, ale o to ile bodźców zewnętrznych potrzebuje, żeby nie czuć się przeładowanym. Jestem introwertyczką i pewnie nią pozostanę, ale jestem też emocjonalna i ważny jest dla mnie kontakt z ludźmi, który mi daje pozytywny zastrzyk energii- a więc może moja introwertyczna strona woli zacisze domowe, ale moja chęć kontaktu z ludźmi pcha mnie dalej. Różnica polega jedynie na tym, że najchętniej spędzam czas w dwie osoby... ale możliwość spotkania nowych ludzi daje dalej szansę poznawania ich jeden do jednego. Miałam okazję tłumaczyć szeptankę i oceniam to jako swoje najlepsze doświadczenie tłumaczeniowe. Także drodzy introwertycy, którzy jednak macie spore potrzeby społeczne, tłumaczenie symultaniczne może być waszą przyszłością... Wypłata w końcu też jest na tyle odpowiednia zazwyczaj, że pozwala nam na spędzanie odpowiedniej ilości czasu w samotności.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 11-17-2016, 21:40
franciss franciss jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2016
Posty: 83
Domyślnie

Według mnie wszystko zależy od tego, jaką definicję introwertyka/ekstrawertyka przyjmuje się. Każdy zazwyczaj klasyfikuje jakoś siebie - ale czy właściwie i według jakich kryteriów? Jednak jeśli przyjąć jakieś ogólne wytyczne, to ekstrawertycy chyba mają łatwiej (pomimo wielu potencjalnych przeciwwskazań). Co oczywiście niczego nie wyklucza, bo wszystko zależy od samozaparcia i pracy nad sobą.

Mam pewne doświadczenia w zakresie zarówno tłumaczeń pisemnych, jak i ustnych. Jestem bez wątpienia introwertykiem (bez względu na definicję) i rzeczywiście na dzień dzisiejszy między jednym typem tłumaczenia,
a drugim istnieje dla mnie przepaść. Tłumaczenia ustne są znacznie bardziej wymagające: wymagają pewnej otwartości i umiejętności radzenia sobie z szybkim rozwojem wypadków.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 11-18-2016, 10:54
Doma08 Doma08 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Posty: 122
Domyślnie

Ja również uważam, że typ osobowości ma znaczenie, poniekąd 'narzuca' nam dany styl życia, bo np. czegoś nie jesteśmy w stanie zrobić ze względu na swoją nieśmiałość czy wstydliwość, a czasem chcielibyśmy. Ale przecież często decydujemy się pokonywać cechy, które nas w sobie denerwują, i decydujemy się na przełamanie w jakieś dziedzinie. Faktycznie sporo da się wypracować, jeśli się tylko chce i jest się odpowiednio zdeterminowanym. Także jeśli introwertyk koniecznie chce się zabrać za tłumaczenia ustne to myślę, że nie ma problemu (tzn. dla niego na pewno na początku będzie to wyzwanie).
Ale druga kwestia, że ludzie się zdecydowanie dzielą na tych, którzy ogólnie wolą przekazać coś pisząc, i na tych, którzy wolą to wypowiedzieć. Oczywiście są też tacy, którym idzie dobrze bądź źle w obu tych formach wypowiedzi :P Ale ogólnie jeśli się zawsze wolało pisać wypracowania, a nie robić publiczne prezentacje, i myśli na papierze układały się idealnie w całość, w przeciwieństwie do tych wypowiedzianych, to na pewno dużym wyzwaniem będzie to zmienić.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 11-18-2016, 11:17
kayab92 kayab92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2016
Posty: 101
Domyślnie

Oczywiście, że osobowość ma wpływ na wybór i samą jakość tłumaczenia. Osoba, która jest otwarta na kontakty i potrafi szybko reagować na niezaplanowany przebieg zdarzeń - bez problemu sprawdzi się w roli tłumacza konferencyjnego. Człowiek, który woli pracę w samotności i od linijki do linijki - bardziej sprawdzi się w roli tłumacza tekstów pisemnych. Chyba, że ktoś woli się męczyć i pracować wbrew sobie. Cóż, obecny rynek pracy czasem i do tego zmusi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 11-19-2016, 22:38
maugolena maugolena jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Posty: 135
Domyślnie

Ja jestem introwertyczką, ale widzę siebie jako tłumacz ustny, zwłaszcza jeśli chodzi o tłumaczenia w kabinie, gdzie panuje kameralna atmosfera. Jak dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś jest introwertykiem czy ekstrawertykiem, ale znaczenie ma to jak pewnie czujemy się w posługiwaniu językiem obcym.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.