Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 02-09-2016, 21:29
MartynaN MartynaN jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Posty: 120
Domyślnie Typ osobowości a rodzaj tłumaczenia

Czy wg Was osobowość ma duży związek z wyborem rodzaju tłumaczenia? Czy regułą jest, że osoby ekstrawertyczne i towarzyskie celują bardziej w tłumaczenia symultaniczne, konsekutywne itp., a te zamknięte w sobie pozostają przy tłumaczeniach pisemnych?
Czy takie charaktery poradziłyby sobie w tych drugich tłumaczeniach? (Ekstrawertyk -> tł. pisemne; introwertyk -> tł. ustne)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 02-09-2016, 22:41
sibeling's Avatar
sibeling sibeling jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Posty: 119
Domyślnie

Jako stuprocentowy introwertyk mogę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie pracować na co dzień jako tłumacz symultaniczny. W takich sytuacjach po prostu za dużo się dzieje, presja jest ogromna i stres zjadłby mnie i mój angielski. Tłumaczenia pisemne w zaciszu domowym czy biurze o wiele bardziej do mnie przemawiają. Tylko wtedy mój mózg pracuje na pełnych obrotach, bo tylko wtedy jestem w swojej strefie komfortu.
Niemniej jednak na pewno są i tacy introwertycy, którzy świetnie dają sobie radę z tłumaczeniem ustnym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 02-10-2016, 13:16
kolorowa kolorowa jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2015
Posty: 332
Domyślnie

Dopiero zaczynam przygodę z tłumaczeniami i nie miałam okazji pracować jeszcze jako tłumacz symultaniczny, jednak, jako introwertyk, sobie tego nie wyobrażam. Zjadłby mnie stres - przy dużej publiczności mam problemy wypowiedzieć się po polsku, a co dopiero "wyprodukować" coś w innym języku. Myślę, że mogłabym spróbować tłumaczenia ustnego w kameralnych warunkach... Na pewno moja decyzja zależałaby od konkretnego zadania.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 02-10-2016, 21:53
elizzja elizzja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 131
Domyślnie

Introwertycy z natury są powolniejsi jeśli muszą pracować pod presją, dlatego wielu z nas odrzuca myśl o tłumaczeniu ustnym. Myślę jednak, że to nie jest wcale reguła.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 02-11-2016, 00:28
MartynaN MartynaN jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Posty: 120
Domyślnie

Też właśnie wychodzę z założenia, że to osoby introwertyczne mogą mieć najwięcej trudności z przejściem na tłumaczenie symultaniczne. Również jako osoba introwertyczna odczuwam lęk przed podjęciem pracy nad sobą w kierunku tłumaczeń ustnych jednak czy jest to niemożliwe? Może jest to kwestia wypracowania/wyćwiczenia?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 03-16-2016, 12:08
sywozn sywozn jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 130
Domyślnie

Zgadzam się z Wami. Są typy ludzi, których stres mobilizuje, ale są tacy, którzy w wyniku stresu zapominają, jak się nazywają. Ja niestety zaliczam się do tego drugiego typu. Wolę tłumaczenie w zaciszu przy kubku dobrej herbaty.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 03-17-2016, 12:02
Anette7373 Anette7373 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 43
Domyślnie Ekstrowertyk a mobilizacja w stresowej sytuacji

Po części zgodzę się, że pewnie ekstrawertycy lepiej poradzą sobie z tłumaczeniem ustnym, ale nie jestem taka pewna, czy zawsze mobilizują się w stresowej sytuacji. Uważam, że na każdego stres działa inaczej, nieważne, czy jest intro-, czy ekstrawertykiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 03-20-2016, 00:25
Netrapisu Netrapisu jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 121
Domyślnie

Zgadzam się z przedmówczynią. Jestem introwertyczką, ale strasznie mnie ciągnie do tłumaczeń ustnych. Wiem, że będąc tylko tłumaczem pisemnym nigdy tak do końca nie zanurzę się w języku, nie będę musiała nawet znać poprawnej wymowy słów (w większości przypadków). Jako przykład podam, że na studiach miałam zajęcia z wykładowcą, który był naprawdę świetnym tłumaczem tekstów specjalistycznych, ale wymowę kaleczył tak bardzo, że było to wręcz przerażające. Będąc tłumaczem ustnym będę musiała opanować wszystko, wliczając jeszcze do znajomości języka przełamanie bariery językowej i stres związany z poprawnym tłumaczeniem i znalezieniem się w centrum zainteresowania odbiorców.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 03-20-2016, 00:48
Ika Ika jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 120
Domyślnie

Wszystko zależy od tego czy chcemy się zmieniać czy nie. Każdy inaczej lubi się spełniać. Jako dziecko byłam introwertyczką i było mi z tym często źle. Kiedy zostałam tłumaczem, przyszło mi podjąć wyzwanie tłumaczeń rozmów biznesowych. To było jeszcze kameralne grono i pozwoliło mi się wdrożyć w tłumaczenie ustne. Po jakimś czasie dostałam propozycję tłumaczeń przemówień w szkołach przed młodzieżą, na spotkaniach gminnych podczas wymiany międzynarodowej i w urzędach. Jestem świadoma, że idealnie nie było, ale poradziłam sobie, a najważniejsze, że zleceniodawcy byli zadowoleni. Myślę, że najwięcej zyskałam podczas kilkuletniego pobytu za granicą, gdzie też kształciłam język obcy. Pozwoliło mi to nabyć swobodę wypowiadania się w języku obcym, która jest bardzo ważna w tłumaczeniu ustnym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 03-20-2016, 16:24
werksonful werksonful jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2016
Posty: 136
Domyślnie

Dokładnie, czy to introwertyk, czy ekstrawertyk, to może się to zmienić. A jeśli na przykład będąc introwertykiem jesteśmy po prostu świetni z danego języka i świetnie sprawdzamy się w tłumaczeniach ustnych? Wydaje mi się, że zależy to całkowicie od indywidualnych predyspozycji, zdolności autoprezentacji i naszych zdolności w zapamiętywaniu czy umiejętności szybkiego przetwarzania czyjejś wypowiedzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.