Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 05-30-2011, 00:42
Madziarra Madziarra jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 82
Domyślnie Could you please repeat?

Czy zdarza wam się czasem, że rozmawiając z obcokrajowcem staracie się ze wszystkich sił mówić płynnie, pięknie i wyraźnie, a mimo to rozmówca rozumie was zupełnie opacznie lub nie rozumie zupełnie tego, co mówicie? Panom w tym filmiku przydarzyła się dość bolesna sytuacja: [url]http://www.youtube.com/watch?v=5FFRoYhTJQQ[/url]

Zapraszam do dzielenia się wpadkami, ku przestrodze
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-19-2011, 11:12
rzustin2 rzustin2 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 98
Domyślnie

Maszyny nas ogłupiają ale tak to niestety wygląda, akcent to rzecz bardzo istotna
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-19-2011, 11:50
magdalena_cieslak magdalena_cieslak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 117
Domyślnie

Osoby po filologii nie powinny mieć zbyt dużych problemów w rozumieniu różnych akcentów, a jednak i to się zdarza. Jestem na studiach magisterskich i doszedł do nas chłopak, który podczas oglądania serialu na zajęciach (dodam, że używany był wyłącznie akcent brytyjski), stwierdził, że prawie nic nie zrozumiał ponieważ zawsze uczył się tylko amerykańskiego. Trochę mi ręce opadły bo rozumiem, iż nie każdy musi rozumieć obcokrajowców mówiących z różnymi akcentami, ale studiując na 4 roku filologii to już wypada. Musimy się dokształcać samemu, oglądając filmy czy słuchając radia...jak w innym wypadku poradzimy sobie w pracy tłumacza? Jak zrozumiemy co mówi do nas klient?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-19-2011, 14:32
Inka's Avatar
Inka Inka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Łuków/Poznań
Posty: 89
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez magdalena_cieslak Pokaż post
Osoby po filologii nie powinny mieć zbyt dużych problemów w rozumieniu różnych akcentów, a jednak i to się zdarza. Jestem na studiach magisterskich i doszedł do nas chłopak, który podczas oglądania serialu na zajęciach (dodam, że używany był wyłącznie akcent brytyjski), stwierdził, że prawie nic nie zrozumiał ponieważ zawsze uczył się tylko amerykańskiego. Trochę mi ręce opadły bo rozumiem, iż nie każdy musi rozumieć obcokrajowców mówiących z różnymi akcentami, ale studiując na 4 roku filologii to już wypada. Musimy się dokształcać samemu, oglądając filmy czy słuchając radia...jak w innym wypadku poradzimy sobie w pracy tłumacza? Jak zrozumiemy co mówi do nas klient?
Zgadzam się. Studia są podstawą, ale to my musimy się dokształcać, żeby sprostać wymaganiom rynku. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że odmawiam lukratywnego tłumaczenia ustnego, bo jest po amerykańsku, a ja używam brytyjskiego.
__________________
May you live in interesting times.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-19-2011, 19:13
meluzyna
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Może to nie wpadka, ale jako film buff mogę wyznać, że miewam problem z akcentami w filmach właśnie.
Jestem świeżo po The Guard [URL="http://www.imdb.com/title/tt1540133/"]http://www.imdb.com/title/tt1540133/[/URL] i kurcze, z irlandzkim akcentem łatwo nie było. Bez napisów.

Całkiem niedawno miałam też kłopot z australijskim Królestwem zwierząt [URL="http://www.imdb.com/title/tt1313092/"]http://www.imdb.com/title/tt1313092/[/URL], i skończyło się tak, że sobie ściągnęłam angielskie napisy i przeczytałam po obejrzeniu filmu.
Najlepsze jest to, że nie zrozumiałam absolutnie kluczowej kwestii, a oglądałam ją z 20 razy .

Jeśli chodzi o rozmowy z żywymi ludźmi, to właśnie tylko z Irlandczykiem miałam raz problem, ech.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-20-2011, 12:19
Asia S. Asia S. jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 132
Domyślnie

Jedyny problem miałam ze zrozumieniem rodowitych Irlandczyków. Pracując w barze szybkiej obsługi w Dublinie, miałam dwóch klientów, których za żadne skarby nie mogłam zrozumieć. Moje zakłopotanie trwało dość długo, ponieważ byli oni częstymi gośćmi baru. Pocieszające jest to, że zawsze zamawiali te same dania (trzy typy na zmianę). W końcu nauczyłam się na pamięć, którego dnia zamawiają poszczególne dania. Dobrze, że nie zmienili zdania i nie zamówili czegoś innego. Ale by było
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-20-2011, 12:58
finchmeister finchmeister jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Chorzów
Posty: 163
Domyślnie

Owszem, można mieć pewne problemy w rozumieniu różnych akcentów, ale faktycznie, na IV roku nie wypada nie rozumieć British English czy American English, poza tym nie są one aż tak skomplikowane - oczywiście, mnie również zdarzają się wpadki etc. ale jednak większość powinna być na takim poziomie zrozumiała
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-20-2011, 15:42
magdalena_cieslak magdalena_cieslak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 117
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez meluzyna Pokaż post
Może to nie wpadka, ale jako film buff mogę wyznać, że miewam problem z akcentami w filmach właśnie.
Jestem świeżo po The Guard [URL="http://www.imdb.com/title/tt1540133/"]http://www.imdb.com/title/tt1540133/[/URL] i kurcze, z irlandzkim akcentem łatwo nie było. Bez napisów.

Całkiem niedawno miałam też kłopot z australijskim Królestwem zwierząt [URL="http://www.imdb.com/title/tt1313092/"]http://www.imdb.com/title/tt1313092/[/URL], i skończyło się tak, że sobie ściągnęłam angielskie napisy i przeczytałam po obejrzeniu filmu.
Najlepsze jest to, że nie zrozumiałam absolutnie kluczowej kwestii, a oglądałam ją z 20 razy .

Jeśli chodzi o rozmowy z żywymi ludźmi, to właśnie tylko z Irlandczykiem miałam raz problem, ech.
Problemy w rozumieniu irlandzkiego czy australijskiego akcentu to nie żaden wstyd (są różne odmiany, zależnie od regionu i nie jesteśmy w stanie ich wszystkich opanować)... i tak podziwiam, że oglądasz filmy w oryginale, a nie jesteś zniechęcona i od razu ściągasz napisy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-20-2011, 18:17
mnuach mnuach jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 101
Domyślnie

Ja, z kolei, muszę się przyznać, że czasem mam problem ze szkockim akcentem - słuch wytężony na maxa, a i tak nigdy do końca nie wiem, czy zrozumiałam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-21-2011, 10:51
meluzyna
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez magdalena_cieslak Pokaż post
i tak podziwiam, że oglądasz filmy w oryginale, a nie jesteś zniechęcona i od razu ściągasz napisy
Dzięki, ale nie ma czego podziwiać - oglądam je online, a na anglojęzycznej stronie napisy są tylko w filmach zagranicznych, dobre i to . Polskie strony z napisami czy lektorem jakoś mnie zniechęcają, bo jak już są napisy, to trzeba je oglądać, a wolę bez.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.