Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 02-09-2014, 21:05
aga_zdz aga_zdz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2014
Posty: 30
Domyślnie “Nic nie zatrzyma tworów z „gate”

“Nic nie zatrzyma tworów z „gate” odpowiedział Williamem Safire, autor płomiennych przemówień prezydenta Nixona. Po skandalu Watergate doklejał on przyrostek „gate” do każdego wydarzenia próbując w ten sposób umniejszyć znaczenie przestępstw popełnionych przez swojego byłego szefa.


Problem zapożyczeń nie ogranicza się do przejętych z obcych języków wyrazów, dotyczy też przenoszenia na grunt polszczyzny nowych cząstek słowotwórczych. Przykładem tego może być przyrostek -gate (służący do tworzenia nazw afer). Nowe wyrazy tworzone za pomocą tych formantów są wprawdzie zrozumiałe, ale, szczególnie w połączeniu z rodzimą podstaw słowotwórczą, brzmią rażąco. O ile można zaakceptować rywingate czy orlengate, to mięsogate i mebelgate chyba nie powinny zyskać aprobaty. A może da się jakoś przeciwdziałać tej „gatemanii”?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 02-09-2014, 21:50
niutata's Avatar
niutata niutata jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2013
Posty: 109
Domyślnie

Ogólnie to nie rozumiem po co używać takich tworów słownych skoro słowo "afera" jest najlepszym określeniem. Afera Rywina, afera z mięsem - brzmi jak najbardziej poprawnie więc czy warto utrudniać sobie życie wymyślając słowa takie jak "mebelgate"? Nie mam nic przeciwko zapożyczeniom, ale mam wrażenie, że czasem za wszelką cenę niektórzy chcą do Polski wprowadzić tyle zachodu ile się da. Czy to jest nam potrzebne?
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.