Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #221  
Stary 09-08-2018, 21:52
Aleksandra333 Aleksandra333 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Posty: 58
Domyślnie

Rzeczywiście, są to trudne zajęcia, zwłaszcza, że jest to język zrekonstruowany. Mimo to nauka SCSu jest interesująca i może być dobrą zabawą, ponieważ pozwala zaobserwować zmiany zachodzące w języku. Ciekawe zajęcia dla miłośników cyrylicy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #222  
Stary 10-06-2018, 13:29
justfortunee justfortunee jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 119
Domyślnie

Myślę, że dużo tutaj zależy od prowadzącego. Ja miałam tę wątpliwą przyjemność mieć bardzo chaotyczną, roztrzepaną wykładowczynię, która żyła w swoim świecie i nie za bardzo umiała coś sensownie wyjaśnić, mimo że była sympatyczna. Dlatego zajęć z SCSu nie wspominam najlepiej, a raczej cieszę się, że mam je już za sobą
Odpowiedź z Cytowaniem
  #223  
Stary 10-14-2018, 21:22
Karinajakucccc Karinajakucccc jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2018
Posty: 20
Domyślnie

My mieliśmy luzy, obecność tylko sie liczyła. Ulubione słówko naszej grupy to monoftongizacja dyftongów... cieżko było cos z tego zrozumieć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #224  
Stary 11-06-2018, 17:31
vladiator25's Avatar
vladiator25 vladiator25 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Miejscowość: Wrocław
Posty: 124
Domyślnie

Ja miałem ciekawą sytuację: zajęcia z SCSu mieliśmy w formie wykładu i niestety nie udało mi się zaliczyć to za pierwszym razem. Powtarzałem SCS w kolejnym terminie i w tym semestrze jeszcze miałem Gramatykę historyczną (która właśnie dotyka wielu tematów z SCSu) ale już w formie ćwiczeń. I dzięki tym zajęciom praktycznym bez żadnych problemów zaliczyłem SCS. Praktyka daje naprawdę dużo i, myślę, że miałem szansę nie zaliczyć to po raz drugi, jeślibym znów chodził tylko na te wykłady z SCSu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #225  
Stary 11-18-2018, 21:24
epachn90 epachn90 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2018
Miejscowość: Kraków
Posty: 21
Domyślnie

Legendarne zajęcia z pismem przypominającym runy wikingów
Przeczołgałam się na rusycystyce, a potem miałam powtórkę na ukrainistyce... ponieważ na tym kierunku przedmiot był wyżej punktowany i nie dało się przepisać. Uczyłam się na pamięć wszystkich 5 (?) deklinacji, aorystów oraz imperfektów i czego tam jeszcze. Czytaliśmy te czytanki na zajęciach i pani doktor losowała dla każdego jakiś wyraz i trzeba było śpiewająco wymienić wszystkie kategorie gramatyczne tego słowa.
Nie zatarte wrażenia
Odpowiedź z Cytowaniem
  #226  
Stary 02-17-2019, 17:28
lucha8 lucha8 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2019
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 62
Domyślnie

Po latach jeszcze pamiętam egzamin z ECS - był to jeden z trudniejszych egzaminów na UG. To, że go zdałam to był prawdziwy cud i długo czasu musiało upłynąć zanim przestałam mieć koszmary związane z tym przedmiotem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #227  
Stary 03-05-2019, 22:45
dmaria dmaria jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Miejscowość: Rzeszów
Posty: 48
Domyślnie

A ja wam powiem, że miło wspominam ten przedmiot.
Alfabet języka SCS w pewnej mierze przypomina serbską cyrylicę, dzięki czemu serbiści mieli najprościej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #228  
Stary 03-10-2019, 18:59
bitanga bitanga jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 20
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez agaheb Pokaż post
Ja osobiście nie przepadałam za scs. W sumie to w całej grupie nie było ani jednego miłośnika tych zajęć. Może to zależy od wykładowcy, bo teoretycznie nawet najmniej ciekawe zajęcia, ale przekazane z pasją i podejściem do młodych ludzi mogą zainteresować nawet najmniej opornych na wiedzę.
Zgadzam się. Też nie przepadałam za zajęciami i też mam wrażenie, że to jednak była wina prowadzącego...już na pierwszych zajęciach "ujął" damską część grupy przypominając, że słowo "kobieta" pochodzi od "kobyły"...
Przyjemniaczek
Odpowiedź z Cytowaniem
  #229  
Stary 03-10-2019, 19:02
bitanga bitanga jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2019
Posty: 20
Domyślnie

Muszę jednak przyznać, że koszulka z napisami w scsie i głagolicy, którą mam robi wrażenie i widzę w oczach znajomych ten niemy podziw, kiedy zapytana czy umiem to przeczytać, odpowiadam - umiem :P
Odpowiedź z Cytowaniem
  #230  
Stary 03-10-2019, 23:16
puma.domowa puma.domowa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2013
Posty: 170
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bitanga Pokaż post
Zgadzam się. Też nie przepadałam za zajęciami i też mam wrażenie, że to jednak była wina prowadzącego...już na pierwszych zajęciach "ujął" damską część grupy przypominając, że słowo "kobieta" pochodzi od "kobyły"...
Przyjemniaczek
Mnie uczono, że od kobiałki, czyli koszyka, z którym chodziły kobiety za czasów Mickiewicza. Uczył mnie tego polonista w liceum (po UJ i PAT).
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.