Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 08-05-2012, 10:58
captive captive jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 188
Domyślnie

trina, ja również jestem po politologii

powinnam była pójść na filologię, politologia była błędem ....
ale cóż, czasu nie cofnę

staram się jednak działać teraz coś w tym kierunku
skończyłam studia podyplomowe z tłumaczenia
marzy mi się certyfikat CPE
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 08-05-2012, 20:20
beatapolicha@o2.pl beatapolicha@o2.pl jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2012
Posty: 122
Domyślnie

Dla mnie zawsze ogromna przyjemnoscia bylo uczenie sie angielskiego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 08-11-2012, 15:47
ahinsa ahinsa jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 17
Domyślnie

Również nie studiowałam na kierunku filologicznym.
Uwielbiam dłubać się w tłumaczeniach, daje mi to sporo satysfakcji i napędza moją, i tak już sporą, ciekawość języka. Skończyłam studia psychologiczne, nie do końca żałuję, że nie poszłam na anglistykę. Bardziej interesowałyby mnie studia z dziedziny psycholingwistyki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 08-12-2012, 12:25
dirkeana's Avatar
dirkeana dirkeana jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Rzeszów
Posty: 138
Domyślnie super

Fajnie, nie wiedziałam, że tyle osób jest w moim położeniu. Ja studiuję architekturę na polibudzie, ale w trakcie okazało się, że nie jest to moim marzeniem, a wręcz udręką... Zawsze kochałam język polski, ale perspektyw po tym nie ma, więc zaczęłam się uczyć języków we własnym zakresie (głównie angielskiego) i może uda mi się znaleźć w tłumaczeniu moją idealną pracę. Jeśli zrobię studia podyplomowe... Studia oczywiście muszę do tego skończyć - jeszcze 2 lata, więc może wytrzymam:]
Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 08-12-2012, 13:46
jendrus76 jendrus76 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 182
Domyślnie

Ja jestem po ekonomii i siedzę sobie w Irlandii i tak pomyślałem, że i tak bawię się językiem na codzień więc czemu nie? Na pewno po filologii jest łatwiej ale ja lubię wyzwania więc jest to coś dla mnie. Ja zamierzam połączyć angielski i ekonomię bo w tych dziedzinach się czuję najlepiej, jeszcze myślę o tłumaczeniu historii ale w to w przyszłości. Pozdrawiam wszystkich ekonomistów
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 08-12-2012, 16:25
Aga01 Aga01 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 23
Domyślnie

Również nie studiowałam filologii, ale prawo. Angielski zawsze był dla mnie pasjonujący. Mam nadzieję, połączyć te dwie dziedziny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 08-12-2012, 16:32
patija_fr patija_fr jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Posty: 111
Domyślnie

Mój chłopak też skończył ten kierunek co Ty i wbrew pozorom, obecnie w pracy ma bardzo dużo styczności z angielskim. Dzwoni, pisze, załatwia, tłumaczy. Robi więcej jako tłumacz niż ja stricte po filologii
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 08-12-2012, 16:41
zgonia zgonia jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 68
Domyślnie

Ja nie studiowalam filologii. Skonczylam Business Management na uniwesytecie w Wielkiej Brytanii. Pozniej podjelam prace jako administrator biura w firmie, ktora zatrudniala mase Polakow bez znajomosc jezyka i tak wlasnie zaczela sie moja przygoda z tlumaczeniem. Byly to glownie tlumaczenia pisemne, chociaz zdarzalo sie rowniez asystowanie przy rozmowach przelozonych z pracownikami. Bardzo fajna sprawa, pozwala sie nieustannie rozwijac, za kazdym razem mozna nauczyc sie czegos nowego. Uwazam, ze mozna zostac tlumaczem, nie konczac filologii. Najwazniejsze to czerpac przyjemnosc z tego co sie robii, bo wtedy czlowiek chetniej sie uczy i staje sie w tym dobry.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 08-12-2012, 17:57
parshi parshi jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 7
Domyślnie

Ja również nie studiowałam filologii, w tym roku kończę europeistykę. Zamierzam podjąć studia podyplomowe z zakresu translatoryki.
Najciekawszą ofertę zarówno pod względem programowym jak i cenowym znalazłam na uniwersytecie we Wrocławiu. Być może ta informacja przyda się innym osobom w podobnej sytuacji Bardzo cieszę się, że ten wątek został poruszony. Wypowiedzi, w szczególności doświadczonych już tłumaczy napawają mnie optymizmem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 08-13-2012, 00:36
TomAlus TomAlus jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 10
Domyślnie

Ja skończyłem informatykę w zarządzaniu, niedawno zrobiłem certyfikat IELTS, zdałem na 7.0, mój nauczyciel mi podpowiedział, że widzi mnie w tej roli jak by mnie to interesowało, dlatego chcę się zapisać na podyplomówkę z tłumaczeń prawniczych i biznesowych, pracuję w sądzie i pomyślałem, że na tłumaczeniach można dorobić parę złotych miesięcznie. Terminologie prawniczą mam codziennie, teraz potrzebuję tylko tego samego w odpowiedniku angielskim, zastanawiam się też nad podejściem za jakiś czas do egzaminu na tłumacza przysięgłego, ale do tego daleka droga.

Ostatnio edytowane przez TomAlus : 08-13-2012 o 00:41.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.