Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-07-2011, 15:30
agalesz agalesz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 60
Domyślnie Wpływ tłumacza na sukces rynkowy autora

Jak myślicie jaki wpływ i czy w tłumacz ogóle ma jakikolwiek wpływ na sukces danej książki na danym rynku. Czy tłumacz może w ogóle swoim przekładem wpłynąć jakoś na poczytność autora w danym kraju?
__________________
agalesz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-08-2011, 15:35
asiunka-tg asiunka-tg jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 32
Domyślnie

jestem prawie pewna iż tłumacz ma duży wpływ na sukces autora. wiadomym jest, że nie pisze on swojej książki, natomiast sposób jej przekładu może być w jakimś stopniu uwarunkowany kulturowo.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-18-2011, 22:42
michalina2011 michalina2011 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 1
Domyślnie

Bardzo dużo zależy od tłumacza. Obawiam się, że nie zdajemy sobie sprawy z tego jak dużo. Tłumacz może być zarówno odpowiedzialny za sukces danej książki jak i za jej porażkę na rynku. Tu warto wspomnieć genialne tłumaczenia np. Boya Żeleńskiego, które na pewno pomogły dziełom np. francuskim odnieść w Polsce sukces (choć była to nieco inna sytuacja, to były tłumaczenia "wyczekiwane"), nie mówiąc już o słynnym Kubusiu Puchatku.
Myślę jednak, że mimo wszystko odpowiedzialność za sukces bądź porażkę książki jest w dużej mierze podzielona i w jakimś stopniu spada również na redaktorów. Zwłaszcza w przypadku słabych tłumaczeń, przynajmniej moim zdaniem, redaktor powinien działać stanowczo i blokować tłumaczenia mogące zaszkodzić danemu dziełu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-18-2011, 23:10
camilla00 camilla00 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 127
Domyślnie

Z pewnych powodów chciałabym wierzyć, że sukces książki jest uzależniony od jakości tłumaczenia, ale im dłużej się nad tym zastanawiam, wydaje mi się, że jednak tak nie jest. W dzisiejszych czasach sukces książki zależy głównie od nakładów na promocję. Książki, które odniosły sukces za granicą można coraz łatwiej wypromować ze względu na wieści, które z łatwością roznoszą się przez internet. Ludzie będą czytać książki popularne, nawet kiepskie literacko, choćby tylko po to, by wiedzieć, o czym mówią koleżanki. Inaczej zupełnie wygląda kwestia książek czytanych ze względu na wartość literacką samego tekstu. W tym przypadku, nieporadny tłumacz może całkowicie zepsuć dzieło, ale zgadzam się, że wina leży w dużej mierze także po stronie redaktorów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-18-2011, 23:32
milka milka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Wrocław
Posty: 105
Domyślnie

Moim zdaniem praca tłumacza jest niezwykle ważna. To nie tylko "suche" tłumaczenie tekstu, ale przede wszystkim jego kreowanie. To od tłumacza zależy, w jaki sposób przedstawi daną partię tekstu. Może to zrobić w prosty sposób, tłumacząc słowo po słowie. Może jednak w taki sposób wykreować tekst, nadając mu pewien pierwiastek emocjonalny, że czytelnik nie będzie mógł oderwać oczu od tekstu. Czasami zdarza się tak, że tłumaczenie jest lepsze od oryginału. Jednak autor pozostaje autorem, a najpiękniejsze w pracy tłumacza jest to, że swoim kunsztem translatorskim może wpłynąć ma masy i od niego może zależeć, jak dana książka sprzeda się na rynku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 07-19-2011, 01:04
camilla00 camilla00 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 127
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez milka Pokaż post
Jednak autor pozostaje autorem, a najpiękniejsze w pracy tłumacza jest to, że swoim kunsztem translatorskim może wpłynąć ma masy.
To prawda
To piękne i smutne za razem, że tłumacz pozostaje anonimowy, choć jego praca mogła wnieść wiele dobrego w przekazywane myśli i opowieści. Pojawia się tu jednak również kwestia wierności. Tłumacz robi coś pięknego, ale czy właściwego, zmieniając przekaz oryginału, nawet jeśli staje się on lepszy?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 07-19-2011, 06:50
baniak1987 baniak1987 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 126
Domyślnie

Witam wszystkich! zgadzam się, że tłumacz przygotowując przekład danego dzieła ma bardzo duże pole do popisu, ale chyba najwiekszym wyzwaniem i celem jego pracy powinno być moim zdaniem jak najbardziej wierne przedstawienie oryginału, bez celowego, sztucznego upiększania go, nawet jeśli autor nie jest najbardziej błyskotliwym twórcą... Wydaję mi się, że powinno chodzić o to, aby czytelnicy przekładów mieli szansę odnieść zbliżone wrażenia co czytelnicy oryginału
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 07-19-2011, 08:59
camilla00 camilla00 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 127
Domyślnie

Zgadzam się z poprzednikiem, że ważne są odczucia odbiorcy i tu też pojawia się kwestia zachowania stylu autora. Jest to rzecz, jak sądzę trudna (być może dlatego że czytałam sporo tłumaczonych książek, które okazywały się pozbawione smaku, a kilka książek jednego autora nie posiadało tego wspólnego mianownika, jakim jest właśnie styl), ale też niezwykle ważna (przynajmniej dla autora ). Myślę, że w tym przypadku tłumacz musi nie tylko posiadać zdolności literackie, ale też umieć wyłapać stylistykę autora, być może dla tego celu powinien przeczytać więcej niż jedną książkę danego autora. W przypadku pisarzy, których książki czytelnicy kupują przez wzgląd na samo nazwisko twórcy, kwestia stylu może okazać się kluczowa, jeśli książka ma odnieść sukces.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 07-19-2011, 09:11
mooonika mooonika jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 46
Domyślnie Geniusz tłumacza

Moim zdaniem, tłumacz ma ogromny wpływ na sukces autora w danym kraju. Poza tym że dzięki umiejętnościom językowym oddaje sens, to musi np w przypadku komedii oddać humor bądź absurd, który jakże ciężko przekładać z kultury na kulturę. Wszak pochodzenie łączy się z pewnym rodzajem temperamentu, utartymi zwrotami - i tu w przekładzie kryje się geniusz tłumacza i oczywiście powodzenie bądz jego brak autora.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 07-19-2011, 09:11
forsycja forsycja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 102
Domyślnie

Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Chciałabym dodać tylko, że tłumacz może wnieść olbrzymi wkład w sukces autora, gdy dostrzeże i weźmie pod uwagę kontekst kulturowy, różnice kulturowe między odbiorcami oryginału a odbiorcami przekładu, na które składa się niewątpliwie wiele czynników. Właśnie uwzględnienie różnic na płaszczyźnie kulturowej ma decydujący wpływ na sukces autora oryginału. Tłumacz musi umieć „dotrzeć” do niejako swoich odbiorców, mieć rozeznanie w – jeśli można to tak określić – doświadczeniu literackim – danej grupy, dla której tłumaczy. Przekład literacki to nie „suche” i dosłowne oddanie tekstu wyjściowego, to raczej kreowanie tworu jakby nowego, praca artysty, przetłumaczenie nie tylko z danego języka na inny lecz także z jednego doświadczenia kulturowego na drugie.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.