Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 07-06-2011, 18:31
kosatek kosatek jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 85
Thumbs up

Tłumacz komiksów musi się stosować przede wszystkim do podstawowych zasad tłumaczenia (wiele z nich zostało już poruszonych w tym wątku).
- nie powinien tłumaczyć tekstu źródłowego, który nie należy do jego specjalizacji ( bądź powinien poświęcić wystarczająco czasu i uwagi, aby zagłębić się w daną tematykę )
- powinien wziąć pod uwagę grono odbiorców (dotyczy to każdego rodzaju tłumaczenia)
- powinien zapoznać się z tematyką tłumaczenia ( im komiks jest bardziej rozpoznawalny, tym bardziej...)

Jeśli chodzi o tłumaczenie, któregoś z kolejnych tomów/ serii komiksu należy stosować tę samą zasadę, co podczas dzielenia tłumaczenia na kilku tłumaczy. Tak samo jak w przypadku tekstu technicznego, ważna jest konsekwentność. Niestety, czasem trzeba zacisnąć zęby i podążać ścieżką wyznaczoną przez tłumacza, który tłumaczył pierwszy tom/ serię. Spójność jest kluczowym elementem. Po przetłumaczeniu, jeśli nie jest pilne, najlepiej odczekać 1-2 dni i przeczytać cały tekst na spokojnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 07-06-2011, 20:48
isabelle's Avatar
isabelle isabelle jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 130
Domyślnie

dokładnie. tłumaczenie komiksów, jak nawet wynika z tego wszystkiego co tu napisaliśmy wcale nie jest łatwiejsze niż inne formy, tak samo wymaga dużej znajomości tematu ze strony tłumacza i często kombinowania jak przełożyć dana strukturę gramatyczna, oddać sens zdania, trochę "smaczków", jak się zmieścić e chmurce czy trafnie przełożyć nazwy własne. praca tłumacza, jakikolwiek typ tekstu miałby przetłumaczyć, jest wymagająca, ale i tym samym rozwijająca
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 07-06-2011, 23:55
majakiszka majakiszka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 85
Domyślnie

Na samym początku, najlepiej przeczytać całą historię z dwa razy, zrozumieć jej sedno, następnie przygotować słownik pojęć, których nie znamy, a potem zabrać się za tłumaczenie docelowe. Oczywistym jet, że czasem nie da się dokładnie oddać tłumaczenia ze względu na kontekst kulturowy, idiomy itp. Ważne żeby wyciągnąć esencję z historii i dobrze ją przekazać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 07-07-2011, 00:23
iskierka's Avatar
iskierka iskierka jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Posty: 79
Domyślnie

A tak z czystej ciekawości - czy ktoś z Was próbował swoich sił w tłumaczeniu komiksów? Może jakieś osiągnięcia? Ja muszę szczerze przyznać, że do tej pory nigdy nie przeszło mi przez myśl żeby iść akurat w tym kierunku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 07-07-2011, 04:35
darius darius jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 75
Domyślnie

Dla kazdego tlumacza niezbedna jest doglebna znajomosc dziedziny, ktora sie zajmuje aby kompetentnie poruszac sie po jej meandrach. I w istocie prawdziwi pasjonaci komiksu posiadaja w tym zakresie konieczne instrumentarium umozliwiajace im swobodne operowanie slowem w dowolnej przestrzeni mysli ludzkiej oraz analizowanym kontekscie sytuacyjnym. Problem ten zostal juz podniesiony na tym forum, ja jedynie chcialbym dodac ze tlumaczenie komiksow stanowi niekiedy wieksze wyzwanie niz np. przeklady z zakresu medycyny, ekonomii czy tez prawa. Tlumacz zajmujacy sie ta dosc ekskluzywna dziedzina translacji winien posiadac obycie terminologiczne we wszystkich dziedzinach nauki, gdyz moze napotkac w swej pracy zagadnienia dotyczace np. fizyki kwantowej, cybernetyki lub teorii gier. Stawia to przed taka osoba problem stalego poszerzania zakresu swej erudycji i moze wlasnie ten aspekt sprawia, iz problematyka przekladu komiksu zajmuja sie ludzie naprawde oddani swej sztuce.

I moze najistotniejsza cecha, ktora winna dominowac w osobowosci tlumacza, nie tylko komiksow zreszta, to wszechsronne oczytanie, czyli wspominana erudycja.Zdarza sie, iz tresci wystepujace w danym komiksie posiadaja swe glebokie odniesienia do innych utworow literackich i np. trudno wyobrazic sobie w tym momencie by wypowiedz Marcellusa z tragedii W. Szekspira "Hamlet" zaczynajacy sie od slow "something's rotten in the kingdom of Denmark" tlumaczyc jako "cos sie psuje w panstwie dunskim". Choc jest to forma bliska oryginalowi w polszczyznie wystepuje wersja " zle sie dzieje w panstwie dunskim" i to ona jest powszechnie rozpoznawalana.
Zatem staly rozwoj w zakresie wlasnego warsztatu prowadzi do doskonalenia umiejetnosci zawodowych oraz niewatpliwej satysfakcji.

Ostatnio edytowane przez Ricecooker : 04-13-2014 o 13:23.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 07-07-2011, 10:14
kosatek kosatek jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 85
Domyślnie

Tłumacz nigdy nie będzie znał się na wszystkim, to przerasta możliwości człowieka.
Tłumacz musi obrać pewną specjalizację ( bądź kilka) i sie rozwijać w tym kierunku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 07-07-2011, 11:06
agalesz agalesz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 60
Domyślnie

Właśnie, jeżeli ktoś tłumaczy wyłącznie teksty prawnicze i nagle dostanie do tłumaczenia komiks to pewnie go przetłumaczy. Pytanie tylko na jakim to będzie poziomie. Wiadomo doświadczenie doświadczeniem, obycie w temacie swoją drogą ale pewne predyspozycje ( talent, wyczucie tematu, pasja, zamiłowanie etc ) są wskazane. W tym względzie tłumaczenie komiksów niczym się nie różni od innych tłumaczeń. Tłumaczenie jakichkolwiek tekstów, których nie jesteśmy autorami zawsze będzie zadaniem niełatwym i niesie ze sobą pewną odpowiedzialność.Odpowiedzialność za wizerunek, odbiór autora w zupełnie innym kręgu kulturowym.
__________________
agalesz
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 07-07-2011, 11:11
Sylwiks Sylwiks jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 74
Domyślnie

Po przeczytaniu tych wszystkich opinii wychodzi na to, że jednak tłumaczenie komiksów to bardzo poważna i trudna sprawa. A może należy spojrzeć na to z innej strony, w końcu komiksy nie mają aż tak dużo treści, pozwalają na poszerzanie swojej wyobraźni i ich czytanie to sama przyjemność, oczywiście, jeśli ktoś lubi ten gatunek. Zgadzam się z darius, że tłumacz musi być oczytany, gdyż inaczej większość tłumaczeń może sprawiać trudności, ale poza tymi wszystkimi minusami, tłumaczenie komiksów może stanowić swego rodzaju zabawę i przyjemność.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 07-07-2011, 12:28
Autograf Autograf jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 13
Domyślnie Tłumaczenie komiksu fantastycznego Thorgal

Myślę, że żeby wskazać problemy, których trzeba wystrzegać się podczas tłumaczenia komiksów należałoby zrobić małą analizę dwóch różnych tłumaczeń komiksu. Chętnie porównałabym odcinek Miasta zaginionego boga komiksu Thorgal przetłumaczony przez Tadeusza Markowskiego i Wojciecha Birka, aby wskazać, które podoba mi się bardziej i dlaczego. Ci którzy to już to zrobili twierdzą, że na szczęście nie ma, aż tak rażącej różnicy jak w przekładach Władcy Pierścienia Tolkiena przez Skibniewską i Łozińskiego, ponieważ w komiksie oprócz fabuły, nastroju liczy się obraz.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 07-07-2011, 18:13
isabelle's Avatar
isabelle isabelle jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 130
Domyślnie

zgodzę się z Tobą, Sylwiks. oczywiście, że tłumaczenie komiksów może być przyjemne dla tłumacza, jak z resztą robienie napisów do filmu czy tłumaczenie powieści. wszystko zależy na pewno od tego w jakim gatunku tłumacz się lubuje tak jak wcześniej napisałam, mimo, że to wymagające zadanie, może to być zarówno przyjemne i rozwijające
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.