Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #121  
Stary 06-04-2018, 00:49
majadz majadz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 120
Domyślnie

Nie jest to na pewno zadanie łatwe. Trudność sprawić może zarówno konieczność zmieszczenia się w ramkach, tlumaczenie onomatopei, jak i oddanie specyficznego humoru. Wydaje się to być jednak dobrą zabawą, może wkrótce spróbuję
Odpowiedź z Cytowaniem
  #122  
Stary 06-04-2018, 02:40
Abellanar Abellanar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 122
Domyślnie

Ciekawe zadanie, szczególnie że w dzieciństwie uwielbiałam komiksy "Thorgal" ( Dlaczego nikt jeszcze tego nie zaadaptował na wersję filmową?? ) i "Kajko i Kokosz". Ale rzeczywiście trudna rzecz, bo trzeba krótkie dialogi zmieścić, oddać humor, specyfikę danego świata komiksowego. I wyobrażam sobie, że na grafice też trzeba się znać.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #123  
Stary 06-23-2018, 14:02
Mar41 Mar41 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Miejscowość: Ostrołęka
Posty: 119
Domyślnie

Chyba największym problemem w tłumaczeniu komiksów jest zwięzłe przetłumaczenie kwestii tak, żeby zmieściła się w dymku oraz niosła ze sobą wszystkie niuanse oraz nawiązania, które umieścił w niej autor. Może to okazać się zaskakujące, ale to wcale nie jest takie łatwe. Niektórzy ludzie formują zbyt skomplikowane i nazbyt długie zdania. Wiem, bo sam często odruchowo tak robię
Odpowiedź z Cytowaniem
  #124  
Stary 09-08-2018, 19:32
OlaChrapek OlaChrapek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2018
Miejscowość: Kraków
Posty: 121
Domyślnie

Moim zdaniem komiksy są jedną z przyjemniejszych form tekstu do tłumaczenia - owszem, ograniczenia w postaci dymków mogą być uciążliwe, ale kiedy miałam okazję przekładać mangi, niespecjalnie mi to przeszkadzało (z drugiej strony, w mangach dla dziewczyn jest momentami tyle tekstu, że nawet w oryginale wygląda to, jakby autor ledwo się mieścił...). Gorzej natomiast spawa wygląda z onomatopejami - to jest bardziej skomplikowane o tyle, że mimo wszystko w każdym języku te wyrazy dźwiękonaśladowcze trochę się od siebie różnią; często ciężko znaleźć odpowiednik i trzeba się nagimnastykować, żeby znaleźć coś sensownego. Jak już było wspomniane wcześniej, ten problem jest szczególnie uciążliwy w mangach - Japończycy mają tę specyficzną stronę, że potrafią znaleźć onomatopeję prawie na wszystko i nawet użyć jej zamiast czasownika.
Jednak mimo to tłumaczenie komiksów jest dla mnie o tyle przyjemne, że poza wyrazami dźwiękonaśladowczymi, to praktycznie same dialogi - a je tłumaczy mi się o wiele łatwiej (no chyba że to dialogi pokroju tych z Death Note, wtedy zaczynają się kłopociki).
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.