Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 07-03-2018, 19:33
karii934 karii934 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 31
Domyślnie Wyjazd za granicę po studiach filologicznych

Hej. Czy uważacie, że można być dobrym nauczycielem języka obcego po ukończeniu studiów, nie wyjeżdżając za granicę aby prawdziwie zetknąć się z danym językiem w jego naturalnej formie? Jestem lektorem języka angielskiego i niestety nigdy nie byłam w UK czy USA. Wiele razy wyjeżdżałam za granicę, ale to nie to samo co pobyt w kraju anglojęzycznym. Czy wiedza wyniesiona ze studiów jest wystarczająca?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 07-05-2018, 20:56
kabe29's Avatar
kabe29 kabe29 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 51
Domyślnie

Sam fakt mieszkania za granicą nie czyni z nikogo dobrego nauczyciela. Zwróć uwagę jak wielu ludzi żyje obecnie poza granicami swojego kraju. Ilu wśród nich potrafi biegle posługiwać się językiem angielskim? A ilu jest w stanie efektywnie przekazać swoją wiedzę? Jesteś w o tyle dobrej sytuacji, że - jak podejrzewam - i tak masz kontakt z żywym językiem. Warto też pamiętać, że w nauczaniu istotne jest nie tylko to, co przekazujesz, ale też JAK to robisz. Podsumowując, uważam, że o ile przebywanie przez dłuższy czas w kraju anglojęzycznym jest niewątpliwie wartościowym doświadczeniem, to brak tego typu doświadczenia absolutnie nie dyskwalifikuje Ciebie jako nauczyciela.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 07-06-2018, 11:42
mkruczek mkruczek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 134
Domyślnie

Również uważam, że można być dobrym nauczycielem języka, nigdy nie będąc za granicą, by zerknąć się z owym językiem "na żywo". Raz, że jak zauważył kabe29, teraz jest wielu ludzi, którzy żyją w obcym kraju i sami często nie potrafią posługiwać się danym językiem poprawnie, a ponadto trzeba pamiętać, że nawet jego rodzimi użytkownicy często robią błędy. Wystarczy posłuchać Polaków: jak wielu mówi "poszłem"? Że o innych kwiatkach nie wspomnę. Moim zdaniem wyjazd za granicę absolutnie nie gwarantuje, że zaczniesz posługiwać się językiem poprawniej i sprawniej. Wszystko zależy od tego, w jakie środowisko trafisz. Co więcej, jeśli trafisz w złe, możesz nabrać złych nawyków, a to wręcz może przeszkodzić ci w pracy.
Summa summarum: nie powinnaś się przejmować, że nie miałaś okazji pomieszkać w kraju anglojęzycznym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 07-12-2018, 18:30
filip970622 filip970622 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 110
Domyślnie

Też się nad tym długo zastanawiam i mam taki cel, że jeżeli nie będę zadowolony ze swojego poziomu języka angielskiego to spróbuję przez pewien czas mieszkać w kraju anglojęzycznym, żeby mieć kontakt z tym językiem na co dzień.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 07-12-2018, 18:48
oligar oligar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2018
Posty: 121
Domyślnie

Zgadzam się całkowicie z powyższymi opiniami, jednak można spojrzeć na to z drugiej strony i stwierdzić, że pobyt za granicą może być bardzo przydatny jeżeli chodzi o nauczanie języka. Pokażę to na własnym przykładzie: urodziłam się w Niemczech, ale chodziłam też do szkół w Polsce. Chcąc nie chcąc musiałam brać udział w zajęciach z niemieckiego na różnych szczeblach edukacji i za każdym razem byłam zawiedziona poziomem znajomości realiów kulturowych i brakiem poprawnego akcentowanie sylab. Wiadomo, że kilkuletni pobyt za granicą nie zrobi z człowieka native'a (chociaż i takie przypadki znam) ale daje możliwość zrozumienia myślenia społeczeństwa danego kraju. Więc myślę, że wyjazd taki nie jest konieczny, aczkolwiek na pewno nie zaszkodzi
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.