Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Pozostałe języki
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 10-14-2013, 01:04
Judyta Łepkowska
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Wbrew pozorom nie jest taki trudny. Co więcej, to bardzo logiczny język.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 10-26-2013, 08:42
Ewelinaa89 Ewelinaa89 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 104
Domyślnie

Myślę, że cała trudność węgierskiego polega na tym, ze jest to zupełnie inny język od języków europejskich.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 11-10-2013, 01:03
Jasmina Jasmina jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Posty: 19
Domyślnie

A jest możliwe nauczyć się węgierskiego na własną rękę? Zastanawiam się na tym, bo chwilowo nie mam możliwości podjęcia nauki na zorganizowanym kursie. Czy człowiek (dodam, że jestem raczej uzdolniona językowo i mam słuch muzyczny) będzie w stanie sam ogarnąć ich wymowę?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 08-07-2014, 12:41
grizzlybet grizzlybet jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Posty: 20
Domyślnie

Z perspektywy studentki-absolwentki hungarystyki: to, co najbardziej pamiętam z nauki wymowy to oczywiście konsternacja z powodu 'sz' i 's', które w węgierskim funkcjonują dokładnie na odwrót, niż w polskim. Przez pierwszy miesiąc, dwa, mimowolnie wymawiało się te znaki z polskiego. Dobrym sposobem na wbicie sobie do głowy, że czytamy i wymawiamy odwrotnie, okazał się być wielki słoik, do którego przy każdym błędzie trafiała złotówka (pomysł naszej lektorki)
Zgadzam się z wypowiedzią powyżej: mimo że na pierwszy rzut oka węgierski wydaje się być językiem pozbawionym jakichkolwiek zasad, jest on niezwykle logiczny i kiedy poznamy reguły nim rządzące, nauka idzie o wiele łatwiej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 08-24-2014, 23:50
piotr.sabacinski piotr.sabacinski jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 120
Domyślnie

Moja dziewczyna - hungarystka zawsze wspomina jak pani na zajęciach mówiła ze będzie repülő kréta w stronę każdego kto powie egy-szer zamiast egycer (bardzo pilnowała ich, żeby wszędzie gdzie trzeba upodabniali). Wszyscy się tak nauczyli, a potem odkryli, że w ukochanym węgierskim szlagierze Gyöngyhajú lány pierwsze słowo to pięknie, klarownie wypowiedziane egyszer.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 01-19-2016, 16:07
noirin noirin jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Posty: 37
Domyślnie

Jeśli chodzi o Gyöngyhajú lány, to dla mnie największym szokiem okazała się obecność w tekście małego niebieskiego słonia, opowiadającego bajki, czego polskojęzyczne przeróbki nie uwzględniają

A w temacie: owszem, węgierska wymowa może i jest nieco odstraszająca, ale za to całkiem konsekwentna.
Mi na początku największą trudność sprawiała nauka poprawnej wymowy krótkiego a i odróżniania go od o. Ale z biegiem czasu i to udało się opanować.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 05-09-2018, 23:01
Beb48 Beb48 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2018
Posty: 125
Domyślnie

Na pierwszych zajęciach z fonetyki było ciężko Myślę że największą trudność sprawia "é", mój wykładowca miał fioła na punkcie wymowy tej samogłoski.

Ostatnio edytowane przez Beb48 : 08-12-2018 o 09:49. Powód: Błąd językowy
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.