Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 09-13-2012, 19:44
anet6 anet6 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Posty: 94
Domyślnie

Mam znajomego, który ładnych 20 lat temu opanował język łaciński... Teraz wykłada na uniwersytecie (we Włoszech) i tłumaczy pisma w Watykanie... Choć pewnie jest jednym z niewielu, którym się udało.

Poza tym myślę, że przyswoiwszy łacinę, nie ma się już większego problemu z nauką np. języka włoskiego... Dlatego jeśli ktoś ma czas i ochotę to myślę, że warto.

Ostatnio edytowane przez tmixx : 11-01-2015 o 21:37. Powód: Brak dużych liter, błędy stylistyczne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 10-21-2012, 14:02
nbrajner nbrajner jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 159
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Nemiela Pokaż post
Moim zdaniem po filologii klasycznej ciężko znaleźć pracę w zawodzie. Niemniej studia dla pasjonatów jak najlepsze, w takich miejscach człowiek styka się z innymi studentami (a przynajmniej częścią) i wykładowcami, których kultura antyczna też interesuje. Chyba, że ktoś chce zostać na uczelni i się doktoryzować, to już inna sprawa.
Lub prowadzić lektorat z łaciny, który chyba ciągle jest obowiązkowy w ramach wielu filologii czy tzw. studiów humanistycznych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 11-11-2012, 02:08
bree123 bree123 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 119
Domyślnie

Co bardzo przykre - dużo po filologii klasycznej poza karierą akademicką robić nie można. Tłumaczy z łaciny i greki jest już tak wielu, że trudno znaleźć swoją niszę, a liczba tekstów, których jeszcze nie przekładano też jest niestety niewielka... Myślę, że to kierunek rzeczywiście dla pasjonatów o sporym zacięciu naukowym.

Ostatnio edytowane przez tmixx : 11-01-2015 o 21:39. Powód: Literówka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 11-26-2012, 15:52
tyneczek tyneczek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 133
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez anet6 Pokaż post
a ja mam znajomego, który ładnych 20 lat temu opanował język łaciński...teraz wykłada na uniwersytecie (we Włoszech) i tłumaczy pisma w Watykanie... choć pewnie jest jednym z niewielu, którym się udało
Bo pewnie niewiele jest osób, które w naukę tego języka wkładają cały swój czas i serce Chapeau bas dla tego pana
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 11-26-2012, 17:12
Veshtarka Veshtarka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Posty: 111
Domyślnie

Wydaje mi się, że jeżeli podczas studiów zacznie się zajmować epigrafiką, to na pewno znajdzie się gdzieś pracę związaną z archeologią. Jest tyle inskrypcji do tłumaczenia i najlepsze jest to, że ciągle odkrywa się nowe. Nie wiem jednak czy udałoby się tylko z tego żyć...

Ostatnio edytowane przez tmixx : 11-01-2015 o 21:42. Powód: Błędy stylistyczne
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 11-26-2012, 22:29
jstefanczyk's Avatar
jstefanczyk jstefanczyk jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2012
Miejscowość: Niepołomice
Posty: 113
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez bree123 Pokaż post
Co bardzo przykre - dużo po filologii klasycznej poza karierą akademicką robić nie można. Tłumaczy z łaciny i greki jest już tak wielu, że trudno znaleźć swoją niszę, a liczba tekstów, których jeszcze nie przekładano tęz jest niestety niewielka... Myślę, że to kierunek rzeczywiście dla pasjonatów o sporym zacięciu naukowym.
Dokładnie... znajomy skończył filologię klasyczną kilka lat temu, ale nigdy nie miał pracy związanej z wykształceniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 12-01-2012, 22:24
agaa909 agaa909 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 58
Domyślnie

Miałam styczność z językiem klasycznym w szkole średniej i na studiach - bardzo przyjemnie wspominam naukę. Język łaciński dał mi podstawy i teraz nie mam problemu z nauką języka włoskiego. )) Szkoda, że już nikt nie mówi w tym języku.

Ostatnio edytowane przez tmixx : 11-01-2015 o 21:43. Powód: Literówki
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 12-01-2012, 23:56
KazikLec's Avatar
KazikLec KazikLec jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2012
Posty: 19
Domyślnie

Cytat:
Tłumaczyły to dużą ilością łaciny, co mnie dziwi, bo przecież wiedziały na co się decydują
Wiele osób przed pójściem na filologię klasyczną widziało łacinę tylko w formie złotej myśli, w dodatku na niewyraźnej odbitce - rzadko zdarzy się jakiś pasjonat, sporo idzie osób, które po prostu nie dostały się na inne kierunki, myśląc, "co takiego trudnego może być w łacinie". I płacz, bo okazuje się, że wszystko, a potem przychodzi o kosmos bardziej skomplikowana greka, i już po roku zostaje połowa osób...

Cytat:
Lub prowadzić lektorat z łaciny, który chyba ciągle jest obowiązkowy w ramach wielu filologii czy tzw. studiów humanistycznych.
Zależy gdzie. Polonistyka nauczycielska na UJ ma obowiązkową łacinę przez pierwszy rok na 100%. Niektóre kierunki biologiczne też mają to w programie (np. moja siostra studiująca biotechnologię, choć ją zwolniła ocena z łaciny z liceum).

Łaciny powinno się trochę liznąć dla samego siebie. Raz, że kultura europejska jest podszyta tym językiem i jego nawet podstawowa znajomość ułatwia potem analizę pewnych aspektów w tekstach, a dwa - jego znajomość czyni naukę innych języków znacznie prostszą, jak wspomniany tu hiszpański, włoski czy francuski.

Cytat:
a liczba tekstów, których jeszcze nie przekładano tęz jest niestety niewielka...
Nonsens! Liczba nieprzetłumaczonych zapisów starogreckich i łacińskich jest ogromna (z tego, co ludzkość posiada, przetłumaczono dotychczas... ja wiem, z 12%?). Problem polega na tym, że te pisma posiada kilka bibliotek świata, w tym np. Oxford - choć archiwa uginają im się od materiałów, nie wypożyczają im naukowcom "spoza", głównie ze względu na delikatność oryginałów.

Jeżeli więc ktoś planuje utrzymać się z tego trupiego języka, ścieżkę kariery ma dość wąską - papieski tłumacz, nauczyciel w szkole, wykładowca akademicki lub badacz naukowy, który dodatkowo musi się wkręcić do instytutu, który pogromadził swego czasu antyczne teksty.

Ostatnio edytowane przez KazikLec : 12-02-2012 o 00:07.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 07-16-2015, 11:48
MariaG MariaG jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2015
Posty: 120
Domyślnie

Ja jestem po klasyce - te studia robi się z pasji i chęci rozwoju. Teraz nawet "zostanie na uczelni" graniczy z cudem - miejsc jest mało albo wcale i, jeśli nie ma się szczęścia lub znajomości, to nawet największe talenty pracy nie dostaną.

Ostatnio edytowane przez JoannaDolega : 02-03-2016 o 15:52. Powód: Interpunkcja
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 07-18-2015, 16:49
charlotte65 charlotte65 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2015
Miejscowość: Wrocław
Posty: 141
Domyślnie

Też uważam, że to dobre studia dla pasjonatów, ale jako dodatek, albo jak ktoś nie musi pracować czy nie chce pracować w konkretnym zawodzie. Nawet z etatem wykładowcy może nie być łatwo - na niektórych uczelniach odchodzi się powoli od obowiązkowej łaciny albo zostawia się tylko jeden semestr.

Ostatnio edytowane przez tmixx : 11-01-2015 o 21:48. Powód: Błędy stylistyczne
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.