Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #121  
Stary 08-09-2017, 15:52
michalxstatic michalxstatic jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2017
Posty: 142
Domyślnie

Jest to zjawisko o którym miałem okazję rozmawiać na zajęciach na uniwersytecie. Jest część terminów, które ciężko zdefiniować w języku polskim, moje osobiście ulubione słowo to outsourcing, które jest nie do przetłumaczenia dosłownie. Oczywiście można podać jego definicję, ale nie jest to równoznaczne z tłumaczeniem. Najczęściej występuje ono właśnie w niezmienionej wersji (lub ja nie spotkałem się nigdy z tłumaczeniem). Ta część jest jeszcze przeze mnie zrozumiała, ale jest też druga strona medalu. Bardzo dużo osób, które znam używają zupełnie niepotrzebnych wtrąceń z języka angielskiego gdy mówią coś po polsku. Nie jestem tego fanem, wręcz przeciwnie, od razu w rozmowie z taką osobą wyczuwam delikatną niechęć do niej, jakby chciała się "popisać" znajomością kilku słówek. Zdecydowanie najbardziej irytuje mnie osoba mówiąca, że idzie zjeść (lub jadła) "Pankejki". Czy tak ciężko powiedzieć naleśniki? Lub jeśli mówimy tu o wersji amerykańskiej naleśników, to po prostu amerykańskie naleśniki? Tłumaczenie, że "pancake" znaczy po prostu naleśnik, nie ma żadnego efektu, najczęściej spotykam się z wyjaśnieniem, że naleśnik to coś innego. Jeśli ktoś uważa, że nie mam do końca racji, to chciałbym spotkać się z konstruktywnym sposobem wyjaśnienia mi tego, podania konkretnych argumentów, a nie zwykłego zarzucania mi braku racji bez żadnego poparcia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #122  
Stary 12-12-2017, 00:17
milenarejner milenarejner jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 129
Domyślnie

W korporacjach zastępuje się całe mnóstwo słów, które mają swoje odpowiedniki w języku polskim, językiem angielskim i tłumaczy się, że to "nie do końca to". Na przykład ostatnio słyszałam o "giftach dla pracowników". Podobno gift to nie jest to samo co prezent...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #123  
Stary 12-15-2017, 16:39
DanaDan DanaDan jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2017
Posty: 138
Domyślnie UkrEnglish

Ja słyszałam kilka ciekawych połączeń ukraińskiego i angielskiego... np. "ne mysujte toho", co oznaczało: żeby o tego nie pominąć/ ominąć.. (od "to miss") : )
Odpowiedź z Cytowaniem
  #124  
Stary 01-01-2018, 15:13
Barborka678 Barborka678 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 118
Domyślnie

Mi osobiście nie podoba się takie przesadne zapożyczanie słów z języka angielskiego w języku polskim. Mamy tak piękny język, a na siłę popisujemy się znajomością innych języków, kalecząc przy okazji nasz ojczysty język.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #125  
Stary 01-05-2018, 00:43
m.stepuch m.stepuch jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 119
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez milenarejner Pokaż post
W korporacjach zastępuje się całe mnóstwo słów, które mają swoje odpowiedniki w języku polskim, językiem angielskim i tłumaczy się, że to "nie do końca to". Na przykład ostatnio słyszałam o "giftach dla pracowników". Podobno gift to nie jest to samo co prezent...
Zgadzam się z Tobą. korporacje stosują swego rodzaju nowomowę, np. focusują sie na czymś, realizują targety itp. Angielskiej kalki, jeśli mogę tak to określić, nabrało ostatnio słowo 'dedykowany' w znaczeniu 'przeznaczony'. Nie mogę tego znieść!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #126  
Stary 04-22-2018, 12:03
Agapur93 Agapur93 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 146
Domyślnie

OK - to w pełni akceptuję. Polajkować, fejs,folołować itp. nie przeszkadzają mi tak bardzo, jakoś przeważnie brzmią naturalnie. Ale strasznie denerwująca jest korpomowa w wersji mocno nadużywanej i sztucznej. Wiem, że to jest pewnego rodzaju żargon danej grupy zawodowej, ale wszędzie należy zachowac umiar. Nie przepadam również zbytnio za nadużywaniem angielskich nazw stanowisk w ogłoszeniach o pracę. Zwłaszcza w przypadku stanowisk, które niekoniecznie wiązą się ze znajomoscią języka angielskiego.
Generalnie, Ponglish jest ciekawym zjawiskiem, ale tylko jeśli jest używany rozsądnie i nie w nadmiarze czy też na siłę
Odpowiedź z Cytowaniem
  #127  
Stary 04-29-2018, 11:46
kost kost jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 121
Domyślnie

Kiedyś mnie to drażniło, ale sama teraz wtrącam angielskie słowa, ale jedynie w towarzystwie znajomych i to anglojęzycznych. Niektóre słowa nie mają nawet polskich odpowiedników, więc ciężko inaczej to powiedzieć.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.