Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 09-06-2011, 14:03
iza_bella83 iza_bella83 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 145
Domyślnie Najczęściej popełniane błędy w niemieckim

Jakie macie doświadczenia z popełnianymi przez Was błędami w języku niemieckim? Nie wierzę, że tak nie jest! Człowiek nie jest istotą nieomylną. Także proszę śmiało, nie wstydzić się i napisać jakie błędy popełnialiście albo popełniacie? Ja np. po germanistyce, poszłam do szkoły pracować jako nauczyciel i "złapałam się" na tym, że do uczniów zwracam się przez per "Sie". Może to wynikało z tego i tak z pewnością było, że przez bite 5 lat zwracano się do nas na studiach przez per Pani, Pan. Bardzo trudno było mi odzwyczaić się od "Sie" do uczniów i przejść na "ihr". Trwało to dość długo, nie mogłam sobie z tym poradzić, ale teraz jest ok
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 09-06-2011, 15:54
klaudiawieszolek klaudiawieszolek jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 62
Domyślnie

Ja jakoś nie mogłam się przyzwyczaić do wymowy liczb "od końca". Będąc kiedyś w sklepie w Niemczech sprzedawczyni podała mi sumę "vierundsechzig" a jej zamiast 64 euro dałam 46
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 09-06-2011, 17:17
pepsiak pepsiak jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 83
Domyślnie

Mam podobe doświadczenia jeżeli chodzi o "Sie" i "ihr". Wydaje mi się, że może to wynikać po części z faktu, że w szkole na "Sie" kładziono zawsze duży nacisk i solidnie utrawalono, tak, ze z czasem jak trzeba było przejść na "ihr" rodził się problem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 09-06-2011, 22:23
nataliaf nataliaf jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 102
Domyślnie

Hallo, mam podobne odczucia jak wy, jeżeli chodzi o używanie drugiej osoby liczby mnogiej. Wydaje mi się, iż jest to najrzadziej używana forma i przez to rodzi problemy. Czasami pomagam różnym osobom przy nauce niemieckiego i zaobserwowałam, iż trudną rzeczą do zapamiętania (dla mnie też na początku nauki była zresztą) odmiana "sein" w drugiej osobie liczby mnogiej. A co do innych błędów, ostatnio znajoma osoba nie była w stanie zapamiętać przez dłuższy czas, iż "Maedchen" jest rodzajnika "das", a nie "die". Uznałam to jednak za dość miły błąd (odmowa uznania i przypisania "dziewczynce" rodzajnika nijakiego), który jednakże należało wyplenić.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 09-06-2011, 23:32
pusteblume1234 pusteblume1234 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 74
Domyślnie

A ja spotkałam się z tym, że Polacy (podejrzewam, iż inni cudzoziemcy również) ucząc się niemieckiego, próbują używać polskiej gramatyki. Zwłaszcza ci, którzy uczą się go na żywo tylko ze słuchu.
Z kolei moja znajoma, która mieszka w Niemczech ponad 15 lat i jest osobą po 30-tce, ciągle używa polskich „rodzajników” dla niemieckich słów, jak np. die Tütchen = torebka (jedna), bo przecież „die” to ona…
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 09-06-2011, 23:37
pusteblume1234 pusteblume1234 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 74
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez klaudiawieszolek Pokaż post
Ja jakoś nie mogłam się przyzwyczaić do wymowy liczb "od końca". Będąc kiedyś w sklepie w Niemczech sprzedawczyni podała mi sumę "vierundsechzig" a jej zamiast 64 euro dałam 46
Ja też nie mogę się do tego przyzwyczaić i zawsze muszę się zastanowić, gdy słyszę jakąś liczbę i zanim jakąś powiem, żeby czegoś nie palnąć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 09-07-2011, 12:23
paola paola jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 126
Domyślnie

Oprócz wspomnianego przez Was problemu z przejsciem z formy Sie na ihr, od zawsze mam kłopot z użyciem rodzajnika określonego i nieokreślonego. Niby w teorii znam różnicę, ale jak przychodzi co do czego, to nie wiem czy ma byc określony, nieokreślony czy w ogóle ma go nie byc...:/
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 09-07-2011, 17:42
milka milka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Wrocław
Posty: 105
Domyślnie

Rodzajniki, zdecydowanie. Zawsze myślę "po polsku". Teraz jest już lepiej, ale często łapię się na takich drobnych błędach Das Maedchen---> pierwsza myśl to zawsze die.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 09-07-2011, 18:29
doraetlabora doraetlabora jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 82
Domyślnie

Ja zapominam często końcówki przy czasownikach rozdzielnie złożonych i długim zdaniu, na przykład w zdaniu "Ich rufe Dich früh morgen an".
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 09-08-2011, 10:43
dagmara2011 dagmara2011 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 98
Domyślnie

Hej, ja od tygodnia walczę z mówieniem do uczniów na praktykach per Sie, ale to przyzwyczajenie z uczelni, a tak poza tym to notorycznie gubię czasowniki w szyku koncowym, szczególnie jak chcę cos powiedziec szybko, albo zdanie było długie i tak skoncentruję się na tym co chcę powiedzieć, że zapomnę jaki był spójnik.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.