Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 02-05-2015, 13:17
marska marska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 129
Domyślnie Pierwsza przeczytana książka w języku obcym

Jaka jest wasza pierwsza książka, którą przeczytaliście w języku obcym? Ja zaczęłam czytanie książek po francusku od "L'Étranger" A. Camus.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 02-05-2015, 19:06
LAISK's Avatar
LAISK LAISK jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: poznań
Posty: 140
Domyślnie

Była jedna z książek Paulo Coelho, 'Brida'. chociaż nie przepadam za tym autorem, to czytało mi się ją łatwo i przyjemnie ze względu na bardzo prosty język. Pożyczyła mi ją nauczycielka w gimnazjum. Książka była po angielsku i byłam troszeczkę zdziwiona jak prostym i zrozumiałym wówczas dla mnie językiem jest ona napisana. Przypominała te uproszczone lektury chociaż nie należała do nich.

Ostatnio edytowane przez anjablue : 04-09-2016 o 20:58.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 02-06-2015, 00:14
pelargoni pelargoni jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2014
Posty: 132
Post

Pierwsza była angielska wersja uproszczona Zaklinacza koni (The horse whisperer), więc nie wiem, czy się liczy. Potem książka Ołeksy Izarskiego "Połtawa" po ukraińsku, nie skończyłam jej, bo znałam wtedy język na tyle, że rozumiałam piąte przez dziesiąte. Pierwszą przeczytaną w całości i nieuproszczoną był chyba "Leksykon tajemnych znań" Tarasa Prochaśki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 02-06-2015, 15:04
karolina94 karolina94 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 89
Domyślnie

Mój pierwszy język obcy to angielski, to zaczynałam od uproszczonych wersji klasyków, takich cienkich książeczek. Pierwsza "poważna" książka to chyba był jakiś romans Danielle Steel, napisany bardzo prostym językiem, ale i tak nie znałam wielu słówek. Zapisywałam je sobie w zeszycie i potem się ich uczyłam.
Jeśli chodzi o francuski, to zaczęłam od Le Petit Prince, potem któraś z części przygód Mikołajka, a później na studiach zostałam rzucona na głęboką wodę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 02-06-2015, 18:59
joaska92 joaska92 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 120
Domyślnie

Moją pierwszą książką czytaną w oryginale było chyba "The fault in our stars" Johna Greena. Przynajmniej jest to pierwsza z książek, którą pamiętam, że przeczytałam całą i w końcu pogodziłam się z tym, że nie zawsze wszystko zrozumiem Wcześniej dość szybko się zniechęcałam i prędzej czy później rzucałam w kąt, bo to, że nie rozumiem części tekstu doprowadzało mnie do szału
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 02-06-2015, 20:33
Roksania Roksania jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 82
Domyślnie

Pierwszą książką przeczytaną w oryginale, której tytuł pamiętam była "The Silence of the Lambs" Thomasa Harrisa. Wcześniej czytałam jakieś krótkie opowiadania i wszelkiego rodzaju uproszczone wersje książek (takie z ćwiczeniami po każdym rozdziale), ale tytuły w większości umknęły mojej pamięci. Czytając "The Silence of the Lambs" nie raz musiałam korzystać ze słownika, bo mój poziom języka nie był jeszcze wystarczający, ale jak już przyzwyczaiłam się do tego, że nie wszystko rozumiem to czytało się całkiem przyjemnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 02-08-2015, 10:15
saggiatore saggiatore jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2015
Posty: 136
Domyślnie

Ciężko się przyznać, ale ja jako pierwszy przeczytałam Zmierzch po francusku. O ile samej książki nie polecam - to na start językowy jak najbardziej - prosty język i nie żal gdy się coś ominie z fabuły przez niezrozumienie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 02-15-2015, 05:24
elaaa8989's Avatar
elaaa8989 elaaa8989 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: Koszalin
Posty: 130
Domyślnie

ja dostałam w prezencie cieniutką książkę Luigi Pirandello "Jeden, nikt i sto tysięcy". Oczywiście w oryginale po włosku czytało się ciężko, postanowiłam więc czytać po włosku, ale na początek trochę łatwiejsze książki (kolejną był już współczesny romans "La voce invisibile del vento").
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 02-16-2015, 10:55
aszypryt aszypryt jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: Kotomierz- Warszawa
Posty: 154
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez elaaa8989 Pokaż post
ja dostałam w prezencie cieniutką książkę Luigi Pirandello "Jeden, nikt i sto tysięcy". Oczywiście w oryginale po włosku czytało się ciężko, postanowiłam więc czytać po włosku, ale na początek trochę łatwiejsze książki (kolejną był już współczesny romans "La voce invisibile del vento").
Mam podobne wrażenia co do Pirandella, ale Calvino wydaje się być bardziej przyjemny np. Niewidzialne miasta - poziom B2 spokojnie sobie poradzi.
W tej chwili mogę śmiało polecić książki Baricco zarówno w przekładzie jak i w oryginale.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 02-16-2015, 12:14
Ylienna Ylienna jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Dec 2014
Miejscowość: Warszawa
Posty: 86
Domyślnie

Pierwszą książką, którą przeczytałam w języku obcym była "Jane Eyre". Czytałam ją po angielsku i w wersji skróconej i uproszczonej (Oxford Bookworms, stage 6), ale i tak było to niesamowite
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.