Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Nauka języka obcego
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-22-2011, 21:25
MaKus MaKus jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Wrocław
Posty: 113
Domyślnie

Według mnie zależy co rozumiemy przez przedszkole językowe. Są takie przedszkola gdzie jedynym językiem używanym przez opiekunki/opiekunów jest język obcy. Taki przedszkola też są dosyć popularne. Jedno jest niedaleko mnie we Wrocławiu. Niewątpliwie jest to bardzo dobre jeżeli chodzi o przyswajanie języka. Ale trzylatek w takim przedszkolu nauczy się mniej niż przedszkolak, który uczy się w języku ojczystym, z tego po prostu względu, że o wiele mnie zrozumie. Oczywiście z czasem będzie nadrabiała braki, ale trochę obawiam się czy w wieku alt 6, dac do 1szej klasy, nie będzie odstawał od reszty pod względem wiedzy o świecie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 12-22-2011, 21:31
Kama Kama jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 108
Domyślnie

Dzieci, które w wieku przedszkolnym rozpoczynają naukę języka obcego, mają dużo większe szanse na nauczenie się prawidłowej wymowy niż dzieci starsze i dorośli. Dziecko może osłuchać się z językiem, dzięki czemu będzie mu łatwiej w dalszych latach nauki. Z drugiej strony jednak nie należy się spodziewać, że dziecko, które ma styczność z językiem obcym kilka godzin w tygodniu, opanuje duży zasób słownictwa. Nie nauczy się też zasad gramatycznych, gdyż dzieci w wieku przedszkolnym nie mają jeszcze zdolności abstrakcyjnego myślenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 12-23-2011, 16:58
romi romi jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 171
Domyślnie

Moim zdaniem nie należy się obawiać raczej "wkuwania" słówek czy bardziej tradycyjnych metod nauczania w przedszkolach językowych, ponieważ wg zasad metodyki nauczania języków obcych dzieci w wieku, w którym nie znają jeszcze dobrze alfabetu, ani gramatyki języka ojczystego nie można wpajać wiedzy na wyższym poziomie w języku obcym - więc pozostają gry, zabawy, czytanie bajek, śpiewanie. Jeśli chodzi o zdolności tych dzieci, to z tego, co wiem, zaletą uczenia ich w tym wieku języka obcego jest to, że nie przekroczyły one tzw. "wieku krytycznego", czyli takiego, w którym dziecko zaczyna postrzegać fonemy innego języka niż ojczysty jako obce. Innymi słowy, jego zdolności wymowy są wówczas jedyne w swoim rodzaju i chociażby dlatego warto oswajać je z dźwiękami, póki jeszcze potrafi je dobrze naśladować. Poza tym, wychowywanie dziecka dwujęzycznego w żaden sposób nie wpływa na jego zdolność i tempo uczenia się - o ile przestrzega się właściwych zasad. Inną sprawą jest to, że nierzadko język oby staje się językiem narzucanym dziecku, w wyniku czego, jak już ktoś napisał, może powstać niechęć do jego nauki - uważam więc, że ostateczna decyzja powinna należeć do dziecka - jeśli nie podoba mu się w takim przedszkolu i nie wykazuje chęci do nauki albo jest to dla niego zbyt trudne, to należy uszanować jego wolę i poczekać, aż dojrzeje do tego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 12-23-2011, 17:32
bravenewworld bravenewworld jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 102
Domyślnie

W dobie wariactwa językowego, takie przedszkole nie jest niczym dziwnym, wręcz przeciwnie, to bardzo dobry pomysł. Dla dzieciaków obcowanie z dwoma językami jest pozytywnym doświadczeniem. W jakiś sposób na pewno ułatwi to przyswajanie języka obcego na dalszym etapie nauki. Bardziej martwiłabym się akcją 'nauka języka w brzuchu matki' - nie popadajmy w skrajność . Myślę, że nauka języka, rozpoczęta w przedszkolu, w zupełności wystarczy.
__________________
“All things are subject to interpretation whichever interpretation prevails at a given time is a function of power and not truth.” Friedrich Nietzsche
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 12-23-2011, 21:44
basienkka basienkka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 119
Domyślnie

Wszystko zależy od sposobu nauczania dzieciaków. Mój siostrzeniec w przedszkolu zaczął uczyć się angielskiego, jak mniemam też raczej na zasadzie zabawy. Ciężko zmusić czterolatka do wkuwania słówek. Już po kilku lekcjach, bawiąc się z siostrzeńcem zauważyłam, jak bardzo nieśmiało wtrącał pojedyncze słówka: 'o, jakie ładne baterflaje' Mnie to rozwaliło zupełnie. Ale mały zachęcony przez nas, coraz śmielej wtrącał w rozmowie lub zabawie angielskie słówka lub całe zwroty. Dla mnie super sprawa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 12-24-2011, 10:54
Yuuhi Yuuhi jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 94
Domyślnie

Jestem jak najbardziej za Dzieci w wieku przedszkolnym bardzo szybko wchłaniają wiedzę. Zgadzam się z poprzednikami, że to raczej odbywa się to na zasadzie zabawy, ale przecież o to właśnie chodzi żeby zachęcić ich do nauki. Poprzez zabawę nawet nie zauważą kiedy się trochę języka nauczą
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 12-25-2011, 13:44
mutaki mutaki jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 114
Domyślnie

Niedaleko mojego domu jest takie przedszkole językowe i już wiem, że moja córeczka tam niedługo zawita. Panie przedszkolanki są po anglistyce i po pedagogice przedszkolnej (czy jakoś tak podobnie to się nazywa ) Nauka języka nie odbywa się tam na zajęciach. Po prostu jedna "ciocia" mówi do dzieci po polsku, inna po angielsku. Raz po obiedzie dzieci słuchają bajki po angielsku raz po polsku. I tak w kółko. Panie mają założenie, że po wyjściu z przedszkola dziecko będzie się umiało odnaleźć w innym kraju, jeśli np. pojedzie z rodzicami na wakacje. Przedszkole jest kameralne, a dzieci nie wyglądają na zastraszone nauką języka ani na zmuszane do niej
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 12-25-2011, 13:57
Waldek Waldek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 96
Domyślnie

Uważam, że takie przedszkole to trochę za mało by nauczyć się języka. Jednakże jak na początek to może być dobre rozwiązanie by zaszczepić w dziecku chęć nauki języka obcego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 12-26-2011, 09:53
Kasiula84 Kasiula84 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 103
Domyślnie

Nie jest to zły pomysł, bo wiadomo, że dzieci znacznie szybciej się uczą. Sama chętnie bym posłała dziecko do przedszkola z nauką języka. Myślę, że zdecydowanie nie powinny to być nudne nasiadówki. Dzieci należy uczyć przez zabawę. można znaleźć mnóstwo ciekawych gier, zgadywanek, zabaw, które uczą np. słówek. Czasem dzieci mogłyby obejrzeć jakiś film. Tylko krótki, bo jak za dużo nie zrozumieją to przestaną się interesować. Jak dla mnie takie przedszkole to super sprawa.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 12-26-2011, 12:21
ewel ewel jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 24
Domyślnie

Istnieją przedszkola, w których jedynym językiem zajęć jest angielski, a rodzice w domu rozmawiają z dzieckiem po polsku. I to wtedy na pewno nie jest za mało kontaktu z językiem obcym, żeby go przyswoić na bardzo dobrym, komunikatywnym poziomie

W pierwszych latach życia, kiedy umysł dziecka jest tak chłonny nie wychodziłabym też z założenia, że powinno najpierw nauczyć się jednego języka (polskiego) a potem rozpocząć przygodę z kolejnym. Koleżanka uczy w żłobko-przedszkolu i wyraźnie widzi po dzieciach, które ledwo mówią po polsku,że rozumieją zajęcia z angielskiego i potrafią gestem odpowiadać o pytania o kolor czy też nazwy przedmiotów.

Podobnie, starsze dzieci i nastolatki zwykle nie czekają z nauką drugiego języka obcego do momentu, gdy ten pierwszy znają na poziomie zaawansowanym. Przynajmniej na moim przykładzie świetnie sprawdziła się równoczesna nauka dwóch języków.

Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.