Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 10-08-2012, 17:46
Joanna Niedzialek Joanna Niedzialek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Miejscowość: Nowa Deba
Posty: 121
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez ollayka Pokaż post
A mi będąc w Hiszpanii najbardziej brakowało polskiego jedzenia: nabiału, który w Hiszpanii prawie nie istnieje, ciemnego zdrowego pieczywa i polskich słodyczy. No i zielonej gęstej trawy wszędzie dookoła
Czemu nie ma nabiału w Hiszpanii? O.o Czy to wynika po prostu z innych tradycji żywieniowych czy są jakieś inne czynniki? (rolnicze, ekonomiczne).
W Japonii zresztą było to samo, ale tam to jeszcze można było wyjaśnić stosunkowo małym obszarem nadającym się na pastwiska i koniecznością importu wielu produktów.
__________________
[url]http://www.niedzialek.globtra.com/pl[/url]
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 10-08-2012, 20:01
joannag joannag jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 71
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez menri Pokaż post
Ja gdy byłam w Niemczech tęskniłam za ...polskim alkoholem;p Wbrew pozorom to poważna sprawa Przez cały pobyt tam ani razu nie "miałam fazy". Większość piw ma tam ok. 2,5 % i smakuje jak siki. Okropność. Ale przynajmniej odechciewa się pić;p
To ja nie wiem co Ty piłaś, chyba piwa smakowe, co? W prawie każdym sklepie można się natknąć na 4,8 procentowe piwa, typu Edel hell (mmmniam )

A tak na poważnie: Brak mi barszczu! Przyjechałam półtorej miesiąca temu do Niemiec, samochód zapakowany aż palca się włożyć nie dało, a na miejscu okazało się że nie kupiliśmy barszczu w proszku ;(
(uprzedzam zarzuty - sama nie potrafię robić )

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:27. Powód: brak polskich znakó
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 10-10-2012, 13:30
zulaka zulaka jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 37
Domyślnie

Jak dla mnie to jedzenie, alkohol zawsze można czymś oszukać, znaleźć coś trochę podobnego, ja nawet na Węgrzech znalazłam w miarę dobre piwo Ale tego czego nie da się oszukać to brak bliskich i znajomych, nawet jeśli poznajesz nowych ludzi to to nie są te same relacje

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:27. Powód: mała litera na początku zdania
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 10-10-2012, 14:13
mchojnowska mchojnowska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Posty: 96
Domyślnie

Ja tęskniłam za naszym niepowtarzalnym polskim klimatem. Dzięki niemu tylko w Polsce czuję się jak w domu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 10-10-2012, 23:49
LukaszBe LukaszBe jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 112
Domyślnie

Oczywiście nie ma to jak Polski chlebek. Powiem więcej, ja tęskniłem za normalnymi ziemniakami - obitymi, nieregularnymi w kształcie. Gdy kupiłem w Anglii worek wyselekcjonowanych, umytych, prawie tej samej wielkości ziemniaków, poczułem się jak w filmie science fiction, gdzie wszystko musi spełniać określone normy, niezależnie jak sztucznie wygląda.

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:28. Powód: brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 10-11-2012, 00:13
gohbor's Avatar
gohbor gohbor jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Miejscowość: Oświęcim, Poland
Posty: 100
Domyślnie

Ja będąc w Irlandii tęskniłam przede wszystkim za słoneczną pogodą, właściwie chyba każdy z moich znajomych tam mieszkających to wymieniłby na pierwszym miejscu. Choć tak naprawdę dobrze się czułam w tamtejszym klimacie, bo nie lubię srogich zim i żaru lejącego się z nieba w lecie, to jednak każda słoneczna chwila była na wagę złota. Oczywiście tęsknota za rodziną też jest okropna, zwłaszcza przy cenach biletów, które nie pozwalają niestety na częste latanie. Pozostałe kwestie, które wymieniliście, były całkiem znośne - w polskich sklepach można było dostać prawie wszystko, a miałam akurat takie szczęście, że najbliższych przyjaciół miałam na miejscu. No i jeszcze polskich Tatr mi brakowało, choć to akurat wynagradzało mi piękno innych krajobrazów:-)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 10-11-2012, 11:55
kkuczynska kkuczynska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2012
Posty: 114
Domyślnie

A ja chyba zawsze tęsknię za polskim chlebem

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:28. Powód: mała litera na początku zdania
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 10-11-2012, 12:36
Magda N's Avatar
Magda N Magda N jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 113
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez kkuczynska Pokaż post
a ja chyba zawsze tęsknię za polskim chlebem
O, ja mam podobnie, nigdzie za granicą nie zdarzyło mi się znaleźć tak dobrego pieczywa jak mamy w Polsce. A poza tym tęsknota za najbliższymi i pięknymi polskimi krajobrazami
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 10-11-2012, 22:19
molym's Avatar
molym molym jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Posty: 133
Domyślnie

Natomiast ja, będąc w Polsce, tęsknię za chałwą, która u nas się robi ze słonecznika.
Za sucharkami, które u nas mają różne smaki (jemy je jako przekąskę do piwa).
Za koreańskimi sałatkami (są bardzo ostre).
Za chlebem (pewnie każdy lubi ten chleb, na jakim się wychował).
Natomiast jak jadę do domu, to tęsknię za polskim sernikiem, rosołem, żurkiem, pasztecikami

Ostatnio edytowane przez Magnolia27 : 09-10-2014 o 14:30. Powód: rozpoczynanie zdań małą literą
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 10-11-2012, 23:08
orzeszek orzeszek jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Posty: 89
Domyślnie

Będąc w Niemczech najbardziej tęskniłam za znajomymi, rodziną i brakiem konieczności życia z zegarkiem na ręku. Nigdy nie byłam osobą punktualną, ale w Polsce spóźnienia na nieoficjalne spotkania spotykają się z dużo większą wyrozumiałością.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.