Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 01-04-2012, 14:06
zwierzozwierz's Avatar
zwierzozwierz zwierzozwierz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 174
Thumbs up Piosenki - ukryta pomoc w nauce słówek

Witajcie,
Czy mieliście kiedyś uczniów, którzy mieli problemy z nabywaniem nowych słówek? Z czytanki - nieciekawe, z książki - jeszcze gorzej, z list zestawiających słówka tematycznie - dramat?

Wypróbowałam ostatnio metodę "z ukrycia". Podpytałam niesfornego ucznia o ulubioną piosenkę i zadałam tłumaczenie do domu. Co się okazało? Słówka weszły do głowy SAME. Im więcej piosenek - tym więcej słówek i - o dziwo! - pytań o gramatykę - bo przecież Pani mówiła, że nie można mówić tak, a oni tak śpiewają!

Czy macie podobne doświadczenia? Co sądzicie o takiej metodzie nauki?

Ostatnio edytowane przez zwierzozwierz : 02-08-2012 o 15:33.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 01-04-2012, 15:27
maadzzikk maadzzikk jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 114
Domyślnie

Na swoim przykładzie wiem, że jest to fantastyczna metoda. To właśnie dzięki piosenkom nauczyłam się większości słówek "raczkując" jeszcze z angielskim. Nawet do tej pory słuchając różnych utworów uczę się słówek. Wiadomo, chcę wiedzieć o czym konkretnie ktoś śpiewa. Myślę, że dzieci też tak mają. Poza tym muzyka nas otacza, chcąc nie chcąc wyłapujemy z piosenek pojedyncze słowa, które zapadają nam w pamięć na długi czas.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 01-04-2012, 15:40
IWKA IWKA jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miejscowość: Poland
Posty: 1 672
Domyślnie

piosenki wchodzą do głowy, bo są przyswajane z przyjemnością. książki niezmiennie kojarzą się z obowiązkiem. odpowiednia motywacja robi swoje. piosenki to świetne źródło wiedzy, ale trzeba też korzystać z innych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 01-04-2012, 16:12
kalinka kalinka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 115
Domyślnie

Jestem na tak. Zwłaszcza łatwiej przyswoić sobie wyrażenia, które normalnie nie układałyby się w tak logiczną całość. Poza tym motywują do szukania słów oraz zwrotów, co uczniom coraz gorzej wychodzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 01-04-2012, 17:36
zwierzozwierz's Avatar
zwierzozwierz zwierzozwierz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 174
Domyślnie

A czy znacie może jakieś godne polecenia utwory lub autorów? Mam wrażenie, że ostatnimi czasy wypadłam z obiegu - albo większość tekstów w popularnych utworach jest infantylna albo wulgarna.

Miałam raz sytuację, że uczennica (wiek ok 30 lat) przyszła do mnie z tłumaczeniem "Like a virgin" Madonny. Zaskoczył mnie jej wybór, choć obydwie świetnie się bawiłyśmy przy sprawdzaniu. Nie każdemu jednak można taki utwór zaproponować

Jest też nieistniejący już chyba, dość ostro grający zespół Tool, którego teksty niejednego anglistę wprowadziłyby w zakłopotanie. Jest tam mnóstwo bardzo rzadko spotykanych słów i wyrażeń, wyższa szkoła jazdy - warto zajrzeć do ich tekstów przy uczniach zaawansowanych, którym się chce zadać - nazwijmy to ambitną - pracę domową.

Sama z dzieciństwa pamiętam, jak z wypiekami na twarzy tłumaczyłam piosenki Spice Grils i innych Backstreetboys... Ale to były inne czasy...

Ostatnio edytowane przez zwierzozwierz : 02-08-2012 o 15:33.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 01-04-2012, 20:26
l4h4 l4h4 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 40
Domyślnie

Oto chyba właśnie w tym chodzi, że połączenie nauki z przyjemnością potrafi naprawdę zdziałać cuda. Sam bardzo dobrze pamiętam swoje tłumaczenia tekstów piosenek i fragmentów filmów (niezapomniany początek "Władcy Pierścieni" - polecam ). Może dobrze by było spróbować klasyki (bo obecna muzyka bywa dość uboga w słowa), np: Led Zeppelin, Rod Stewart, Sting, Metallica (chociaż tu może być trochę gorzej), bardzo fajna jest też Tori Amos, chociaż lepiej się skonsultować na początek z uczniem, żeby nie zacząć wciskać czegoś na siłę...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 01-13-2012, 21:04
iwona854 iwona854 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Miejscowość: Strzyżów
Posty: 90
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez maadzzikk Pokaż post
Na swoim przykładzie wiem, że jest to fantastyczna metoda. To właśnie dzięki piosenkom nauczyłam się większości słówek "raczkując" jeszcze z angielskim. Nawet do tej pory słuchając różnych utworów uczę się słówek. Wiadomo, chcę wiedzieć o czym konkretnie ktoś śpiewa. Myślę, że dzieci też tak mają. Poza tym muzyka nas otacza, chcąc nie chcąc wyłapujemy z piosenek pojedyncze słowa, które zapadają nam w pamięć na długi czas.
dodam jeszcze, ze sluchajac piosenek po angielsku zapamietujemy od razu cale zwroty, czy phrasal verbs, to bardzo przydatne pozniej, gdy chcemy ich uzyc, po prostu odtwarzamy jakby z pamieci, jak to lecialo w piosence i problem z glowy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 08-14-2012, 12:42
katecurpiak's Avatar
katecurpiak katecurpiak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2012
Posty: 132
Domyślnie

Moj dzieciak przyswaja genialnie słówka z piosenek, tudzież gier komputerowych, albo kreskówek To świetna metoda ponieważ uczy języka 'nieświadomie', ale skutecznie i w miare naturalnie.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 03-09-2012, 14:07
gabart gabart jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 104
Domyślnie

Doświadczeń z piosenkami może wielkich jakiś nie mam, ale myślę, że jęsli sposób okazał się tak skuteczny, to tylko należy kontynuować!! To prawda, że piosenki to bardzo dobry sposób na naukę w kontekście też. Pewnie nie każdy uczeń zapamięta natychmiast wszystki zwroty z piosenki, ale wiele osób na pewno dużo łapie. Uważam, że warto. Tylko przeważnie w 45 minut szkolnej lekcji nie ma na to czasu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 03-09-2012, 16:37
kasia.jula kasia.jula jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Posty: 106
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez zwierzozwierz Pokaż post
Witajcie,
Czy mieliście kiedyś uczniów, którzy mieli problemy z nabywaniem nowych słówek? Z czytanki - nieciekawe, z książki - jeszcze gorzej, z list zestawiających słówka tematycznie - dramat?

Wypróbowałam ostatnio metodę "z ukrycia". Podpytałam niesfornego ucznia o ulubioną piosenkę i zadałam tłumaczenie do domu. Co się okazało? Słówka weszły do głowy SAME. Im więcej piosenek - tym więcej słówek i - o dziwo! - pytań o gramatykę - bo przecież Pani mówiła, że nie można mówić tak, a oni tak śpiewają!

Czy macie podobne doświadczenia? Co sądzicie o takiej metodzie nauki?
Tak tak, ja również uważam, że to wspaniała metoda.
Można w ten sposób uczyć nie tylko słówek ale też całych zdań czy zwrotów.
Bardzo popieram ten sposób nauczania i życzę powodzenia w przypadkach kolejnych osób, teoretycznie "odpornych" na wiedzę.
Pozdrawiam!
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.