Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 01-04-2018, 12:19
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 134
Domyślnie Naturalność w tłumaczeniach filmów - Ostatni Jedi

Wybrałem się ostatnio do kina na nowy epizod Gwiezdnych Wojen zatytułowany "Ostatni Jedi" i oglądając ten film, trafiłem na dwa tłumaczenia, które strasznie rzuciły mi się w oczy i pozostawiły pewien niesmak.
Wypowiedzi brzmiały tak: "Usiądź po turecku" (Sit with your legs crossed); Przedpotopowy statek (gdy bohaterzy znaleźli bardzo stary statek kosmiczny).

Nie uważacie, że w kontekście GW brzmi to aż komicznie? Skywalker żyjący sobie "dawno temu w odległej galaktyce" wydaje komuś polecenie "usiądź po turecku", jakby ktokolwiek wiedział w świecie przedstawionym, czym jest Turcja, albo "przedpotopowy" statek, jakby ludzie wciąż wspominali biblijny potop.

Czy podstawą tłumaczenia filmu nie powinien być realizm, zachowanie naturalności świata przedstawionego?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 01-04-2018, 20:59
michal9x michal9x jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 120
Domyślnie

Nie oglądałem jeszcze Ostatniego Jedi, ale gdy będę oglądał to zwrócę uwagę na takie "kulturowe" zwroty bo myślę, że to interesujący problem.

Zwroty, które przytoczyłeś, rzeczywiście nie mogłyby zostać wypowiedziane przez nikogo w świecie Star Wars. Zwłaszcza, że można było to łatwo przetłumaczyć inaczej (usiądź ze skrzyżowanymi nogami, starodawny/wiekowy statek).

Ciekawi mnie, czy podobnych niedociągnięć dopuszczono się w oryginalnej, angielskiej wersji. Raz, w pewnym serialu fantasy (niestety nie pamiętam tytułu, możliwe, że Gra o Tron), ktoś poprosił o wyjaśnienie czegoś prostymi słowami, "in plain English", co wydawało mi się dziwne, bo w świecie tego serialu Anglia nie istniała.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 01-04-2018, 22:36
jakubgrzeszczak2 jakubgrzeszczak2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Miejscowość: Lublin
Posty: 134
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez michal9x Pokaż post
Ciekawi mnie, czy podobnych niedociągnięć dopuszczono się w oryginalnej, angielskiej wersji. Raz, w pewnym serialu fantasy (niestety nie pamiętam tytułu, możliwe, że Gra o Tron), ktoś poprosił o wyjaśnienie czegoś prostymi słowami, "in plain English", co wydawało mi się dziwne, bo w świecie tego serialu Anglia nie istniała.
Oglądając brytyjski serial Peaky Blinders, którego akcja ma miejsce w dwudziestoleciu międzywojennym, zauważyłem, że jeden z bohaterów użył zwrotu "trot on" w znaczeniu "idź sobie/spadaj". Zwrot ten, jak donosi źródło (może i niepewne, ale jakieś) Urban Dictionary, pochodzi z filmu, który powstał w 2004 roku.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.