Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 01-10-2008, 12:50
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Exul Pokaż post
W moim odczuciu, w drugim wersie każdej zwrotki akcent pada na 1, 4 i 7 zgłoskę. Zaznaczam jednak, że nie jestem ekspertem, tylko samoukiem, średnio radzącym sobie z językiem rosyjskim.
Takoż i ja. Albo gorzej niż średnio nawet. :-)
Jeżeli na 4. zgłoskę, to faktycznie zdałoby się coś zmienić. Nie wiem czemu założyłem, że na 3., jak w polskim...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 01-10-2008, 13:25
Gosia Gosia jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 89
Domyślnie

Chciałabym jeszcze powrócić do wątku "piękno, a wierność oryginałowi".

Zdaje się, że już z Tomem prawie zgodnie skłonni byliśmy przyznać, iż wierność oryginałowi jest ważniejsza, a tu natknęłam się na wywiad z wybitną tłumaczką (m.in. mojego ulubieńca z czasów buntu Alberta Camusa ), panią Joanną Guze, która zdecydowanie opowiada się za swobodą tłumacza...

[url]http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4807877.html[/url]

no i znowu bałagan się robi w tym temacie...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 01-10-2008, 13:48
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Hm... Guze jest oczywiście o niebo bardziej doświadsczoną tłumaczką ode mnie, ale nie we wszystkim się z nią zgadzam. Nadal uważam, że tłumacz nie powinien sobie dawać nadmiernej swobody, a uzasadnianie tego zachowywaniem rzekomego "ducha", jest przede wszystkim wymówką dla własnej nieudolności, lenistwa, ambicji - niepotrzebne skreślić. Dużo bliższe jest dla mnie tłumaczenie, o jakim ona wspomina: w jaki sposób Tuwim tłumaczył Puszkina.
Z drugiej strony wiem, że są utwory, których się dosłownie przetłumczyć nie da. Wczoraj powróciłem do zarzuconego zamiaru przetłumaczenia pewnej hiszpańskiej piosenki. Zarzuciłem go, bo nie byłem w stanie pokonać zasadniczej trudności - piosenka "Hijo de la luna" jest legendą o Księżycu, który zabrał Cygance dziecko. Z tym że Luna jest po hiszpańsku płci żeńskiej, chce być matką, dziecko miałoby ją uczynić kobietą - to wszystko jest w tekście. Nie wiem, jak z tego wybrnąć. Albo zostawię Lunę, jako słowo zrozumiałe także dla większości Polaków, albo będę musiał zmienić tekst (i treść legendy) na tyle, żeby płeć nie była istotna. Myślę o dwóch wersjach - w drugiej będzie trzeba odstąpić od wierności oryginałowi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 01-15-2008, 21:47
Petro Petro jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Miejscowość: Warsaw czyli Варшава
Posty: 62
Domyślnie

To jest kwestia kompromisu.
Każdy ma jakieś ograniczenia i niewielu zbliży się do genialnego poziomu Tuwima czy Boya. Tłumaczyć należy jak najwierniej, ale co to znaczy? Czy wiernością jest wierność formie, czy treści (abstrahując od obowiązujących teorii poetyckich).
Inaczej tłumaczy się eseje a inaczej bajki dla dzieci. Inaczej angielski i inaczej chiński.
Zawsze trzeba podjąć jakąś decyzję i dostosować się do potrzeb, nie ma uniwersalnego klucza. Wszystkie drzwi to można otworzyć tylko łomem, a chyba nie o to chodzi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 01-22-2008, 22:46
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Petro Pokaż post
Tłumaczyć należy jak najwierniej, ale co to znaczy? Czy wiernością jest wierność formie, czy treści (abstrahując od obowiązujących teorii poetyckich).
Tak jak napisałem wyżej, wydaje mi się, że będąc jak-najdoskonalej-się-tylko-da wiernym literze (wolę to tak nazywać, nie chcę w tym akurat miejscu przeciwstawiać treści formie), z wszelkimi niuansami, z całą wieloznacznością słowa, jaka tylko jest możliwa do przeniesienia na inny język, nie da się zgubić i treści, rozumianej szeroko. Oczywiście, sytuację idealną rzadko spotykamy, zwykle gdzieś trzeba ustąpić.

No dobrze, jednak przeciwstawię formę treści, ugryzę to od innej strony: generalnie (abstrahując nawet od tłumaczeń) jestem raczej zwolennikiem wyższości formy nad treścią, a już zwłaszcza w poezji. Najważniejszy jest pomysł, zabawa słowem. A zatem, kiedy autor oryginału bawi się formą, powinniśmy znaleźć w tłumaczeniu odpowiednik takiej zabawy, nawet jeśli na moment nam treść gdzieś umknie. Na moment - a więc nie przenośmy jej na sąsiednią stronę, starajmy się pozostać blisko, także w sensie odległości punktów na papierze.
Tłumacząc "Shape of my heart" musiałem więc poświęcić precyzję odwzorowania treści, żeby w miarę wiernie odtworzyć sam sens zabawy wieloma znaczeniami poszczególnych słów i wyrażeń. Ale ta formalna zabawa przecież stanowi także integralną część przekazywanej treści! Tłumacząc "The piano has been drinkin'", stwierdziłem że muszę np. znaleźć odpowiednik nawet takiego detalu jak brzmienie słów w zestawieniu - u Waitsa było "the carpet needs a haircut", co wydało mi się celową żonglerką brzmieniem "carpet-haircut". Po długim myśleniu znalazłem więc jakiś pomysł na to w innym miejscu tego wersu: "dywan dawno nie strzygł się". Ta zabawa formą przypada więc w innym punkcie zdania, ale w ogóle nadal w nim jest, więc chyba dochowałem wierności formie. A z kolei całość wersu zachowuje mniej-więcej sens wersu oryginalnego, więc dochowałem jednocześnie wierności treści.
I o to chyba chodzi, przynajmniej mi. Dbając o szczegół formy, dbamy również o treść - o intencję autora, o tego "ducha" nieszczęsnego. Natomiast odchodząc od formy, zmieniając oryginalny rytm, lekceważąc pomysły autora, przestawiając fragmenty utworu, pomijając jedne, a dodając inne - nie dochowujemy treści ani formie, ani treści. Ani literze, ani duchowi. Swobodne tłumaczenie nie jest w mojej opinii, by tak rzec, tłumaczeniem "pełnoprawnym", nie spełnia do końca funkcji tłumaczenia, przestaje nim być, staje się gatunkiem samoistnym. Być może będzie dziełem błyskotliwym lub nawet genialnym - ale nie kongenialnym. Będzie w ogóle innym utworem niż oryginał. Innym nie tylko w sensie "różniącym się", ale "nietożsamym". Będzie innym dziełem innego autora.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 02-15-2008, 19:26
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Uch, pokazałem swoje tłumaczenia Okudżawy Pawłowi Orkiszowi. Długo sie nie odzywał, a potem... Cóż, nie powiem że je "zjechał", ale nie podobały mu się, chodziło głównie o akcenty. Jego zdaniem należy je odwzorowywać z oryginału precyzyjniej niż ja to zrobiłem. Nieosłuchanie z językiem się mści - muszę jeszcze nad tym popracować. Chyba że Paweł powie, żebym sobie darował w ogóle, bo mi nie idzie... :-/
Zaprosiłem Pawła na forum. Nie wiem, czy zechce wpaść, ale pewnie miałby kilka cennych dla nas uwag.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 01-14-2009, 15:08
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

No to wprowadziłem drobne poprawki, po dłuższym zniechęceniu. Nie wiem, czy teraz akcenty się zgadzają - może jakiś rusycysta sprawdzi?

ПОЛНОЧНЫЙ ТРОЛЛЕЙБУС
PÓŁNOCNY TROLEJBUS

Когда мне невмочь пересилить беду,
Gdy rady nie sposób już losom dać złym,
когда подступает отчаянье,
gdy rozpacz przybliża się do mnie,
я в синий троллейбус сажусь на ходу,
w niebieski trolejbus wskakuję co sił,
в последний,
w ostatni,
в случайный.
w dowolny.


Полночный троллейбус, по улице мчи,
Północny trolejbus ulicą mknie gdzieś
верши по бульварам круженье,
z bulwarów wyławia nieszczęścia,
чтоб всех подобрать, потерпевших в ночи
tych z nocnych katastrof zagarnia tam w sieć
крушенье,
od klęski
крушенье.
do klęski.


Полночный троллейбус, мне дверь отвори!
Północny trolejbus otworzy mi drzwi,
Я знаю, как в зябкую полночь
a ja wiem, że w północ tę mroźną
твои пассажиры - матросы твои -
załoga – podróżni, co płyną nim
приходят
na pomoc
на помощь.
podążą.


Я с ними не раз уходил от беды,
Już z nimi uszedłem od biedy nie raz,
я к ним прикасался плечами...
na ich się wspierałem ramieniu...
Как много, представьте себе, доброты
Bo ileż dobroci, zastanów się, masz
в молчанье,
w milczeniu,
в молчанье.
w milczeniu.


Полночный троллейбус плывет по Москве,
Północny trolejbus gna przez Gdyni toń
Москва, как река, затухает,
i Gdynia jak rzeka już znika,
и боль, что скворчонком стучала в виске,
a ból, co jak serce dzwonu bił w skroń
стихает,
ucicha,
стихает.
ucicha.

Paweł Orkisz zakwestionował też mój sposób tłumaczenia słowa "случайный" - jego zdaniem tu nie chodzi o dowolny trolejbus, ale ten konkretnie jeden, ostatni, ostatni ratunek. No ale mi się wydaje, że "dowolny" jest wystarczająco blisko "przypadkowego", by było to trafne tłumaczenie. Według mnie, owa przypadkowość czy dowolność dotyczy tego, jaki numer ma ten trolejbus, czy dokąd jedzie - ważne, że jest ostatnim, który może zebrać tych wszystkich poszkodowanych w swoich prywatnych, nocnych katastrofach, obojętnie, jaką ma dalej trasę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 01-14-2009, 15:37
michalina michalina jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 445
Domyślnie

Obiecuję, że jak znajdę chwil;kę, żeby przeczytać cały wątek i "doliczyć się" zgłosek i akcentów dam znać
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 01-14-2009, 16:01
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Z góry dziękuję! Inne uwagi też mile widziane.

Ostatnio edytowane przez Tom z Sopotu : 01-14-2009 o 17:36.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 01-19-2009, 13:48
Tom z Sopotu's Avatar
Tom z Sopotu Tom z Sopotu jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Posty: 1 286
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez michalina Pokaż post
Obiecuję, że jak znajdę chwil;kę, żeby przeczytać cały wątek i "doliczyć się" zgłosek i akcentów dam znać
Nieśmiało przypominam o sobie.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.