Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Kształcenie tłumacza
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 03-10-2018, 01:05
bfree bfree jest online
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 247
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Biuro.Tlumaczen.Polglish Pokaż post
Im więcej języków tym oczywiście lepiej, ale wydaje mi się że wtedy łatwo o pomyłkę, bo zasady gramatyki, odmiana, słownictwo...wszystko to może zacząć się nam mieszać i wyjdzie nam mieszanina językowa zamiast jakościowego tekstu
W żaden sposób nie mogę zrozumieć, jak może się pomieszać gramatyka...

Przy tłumaczeniu z każdego języka na polski gramatyka jest identyczna! Żadna poważniejsza firma nie zleca tłumaczeń na polski w Indiach czy Egipcie, tylko ze względu, że jest tam nieco taniej. Tak samo powinno być w tłumaczeniach na języki obce. Ale tutaj polskie firmy biją cały świat i na te kierunki tłumaczą najtaniej na świecie, zaniżając ceny w Indiach...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 03-10-2018, 10:36
Biuro.Tlumaczen.Polglish's Avatar
Biuro.Tlumaczen.Polglish Biuro.Tlumaczen.Polglish jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 204
Domyślnie

Chodzi mi o tłumacza, który zna więcej niż dwa/trzy/cztery języki i to niekoniecznie pochodzące z tych samych rodzin. W takim przypadku każde zlecenie to konieczność "przełączenia" się na dany język, jednak pozostałe znane przez taką osobę języki na pewno nie pozostają bez wpływu na przekład lub sam proces translacji
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 03-10-2018, 13:21
bfree bfree jest online
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 247
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Biuro.Tlumaczen.Polglish Pokaż post
Chodzi mi o tłumacza, który zna więcej niż dwa/trzy/cztery języki i to niekoniecznie pochodzące z tych samych rodzin. W takim przypadku każde zlecenie to konieczność "przełączenia" się na dany język, jednak pozostałe znane przez taką osobę języki na pewno nie pozostają bez wpływu na przekład lub sam proces translacji
Na pewno pozostają bez negatywnego wpływu. Wpływ jest, ale tylko pozytywny.

Tłumacząc np. z niemieckiego na polski nie ma znaczenia, czy znasz chiński, arabski i jeszcze do tego rosyjski.
W całym tym procesie równoważne są trzy elementy: 1) znajomość języka polskiego, 2) zrozumienie oryginalnego tekstu, 3) umiejętność jego przełożenia.

Znajomość wielu języków obcych w moim odczuciu nie wpływa negatywnie na znajomość języka polskiego. W zrozumieniu oryginalnego tekstu może tylko pomóc (nie znam żadnych negatywnych czynników) i to nawet do tego stopnia, że każde zdanie może być w innym języku (nie ma to żadnego znaczenia, jeśli tłumacz rozumie oryginalny tekst). 3) Przy tłumaczeniu w kilku parach językowych umiejętność tłumaczenia jest wypracowana minimum trzykrotnie lepiej, niż u tłumacza, który pracuje wyłącznie w jednaj parze językowej (z prostej przyczyny - mianowicie w wielu językach są różne niuanse, na które mimowolnie zwraca uwagę tłumacz znający kilka języków, jak: policzalność/niepoliczalność (angielski), forma żeńska/męska (np. arabski, słowiańskie), liczba mnoga (np. chiński, japoński), budowa liczebnika (niemiecki, arabski), przeczenie zdania (niderlandzki, niemiecki) - jedna litera potrafi zmienić tutaj sens zdania (ein/kein lub een/geen). Znajomość wielu języków ma tylko pozytywny wpływ na proces tłumaczenia, dokładność, skrupulatność, doświadczenie, poszerzoną wiedzę, wyrobienie nawyków i wyczulenie uwagi.
Dla przykładu tłumacząc tekst techniczny z angielskiego, w którym pojawi się określenie Kanto lub Kansai, osoba znająca specyfikę japońską od razu wie, że chodzi o różnice w częstotliwości prądu elektrycznego (Kanto - Wschodnia Japonia z Tokio - 50 Hz, a Kansai Zachodnia Japonia z Osaką - 60 Hz). Bez odrobiny dociekliwości pozostawi te określenia (np. jako określenia prowincji). Ale świadczy to o niezrozumieniu oryginału... Nie dostrzegam żadnego negatywnego wpływu. Wielojęzyczność ma jedynie zalety. Dodatkowo pozwala na rozumienie np. zapożyczeń w tekście oryginalnym. I wiele więcej.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 03-12-2018, 21:47
zuzikowanna zuzikowanna jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2017
Posty: 127
Domyślnie

Ja uważam, że lepiej umieć znać jeden język obcy świetnie, niż dwa dobrze. Nie przemawia do mnie koncepcja multifunkcyjności, chociaż to zależy od branży (u recepcjonisty w hotelu bardziej sprawdzą się dwa języki obce).

Generalnie mam takie przeświadczenie, że jeśli ktoś jest świetny w tym co robi, to prędzej czy później na tym skorzysta i los się do niego uśmiechnie. Bez znaczenia, czy to stolarz, czy to tłumacz.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 03-19-2018, 13:52
bfree bfree jest online
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2017
Posty: 247
Domyślnie

A jakie są przeciwwskazania, aby znać dwa lub trzy języki perfekcyjnie?
Moim zdaniem, lepiej jest znać dwa czy trzy języki perfekcyjnie, niż tylko jeden. Znajomość trzech języków obcych to jeden z warunków dla tłumaczy w instytucjach europejskich...

Jasne, że lepsza jest perfekcyjna znajomość języka obcego. I pewnie lepiej znać jeden język obcy perfekcyjnie, niż dwa dobrze. Ale ja jestem zdania, że najlepiej znać kilka języków perfekcyjnie. Nie wiem, skąd takie przeświadczenie, że się nie da... Pisałem w innych wątkach, że na opanowanie pierwszego języka obcego potrzeba kilku dobrych lat intensywnej nauki (około siedmiu: pięć lat filologii i z dwóch lat praktyki podczas nauczania/tłumaczenia). Na kolejny już tylko ze trzy lata (wystarczy licencjat). Na trzeci język obcy zaledwie rok (praktycznie już tylko praktyczna nauka języka i gramatyka np. opisowa, fonetyka, ale wszystko w skróconej formie). Czwarty to już są miesiące...

Wątek jest o konkurencyjności i właśnie znajomość kilku języków takową zapewnia. Przykład klient to duża, międzynarodowa firma realizująca inwestycję w Polsce. Zleca tłumaczenia z 3 języków obcych na polski. Jeśli oferujesz tłumaczenia z tych języków, to już przebijasz konkurencję. Jeśli z każdej pary językowej zgłosi się po 1k tłumaczy. Jest duże prawdopodobieństwo, że dostaniesz zlecenie, jeśli jedna osoba wykona tłumaczenia. Niezależnie od ceny (tylko za tłumaczenie). Bo odpada ujednolicanie stylistyki, terminologii i ogólnie praca wielu osób. I to jest konkurencyjność. Samą znajomością języków obcych przebijasz ofertę tysięcy innych tłumaczy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 03-19-2018, 16:08
scartissue2 scartissue2 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 120
Domyślnie

Myślę, że warto się skupić na jednej dziedzinie w kilku językach, np. medycyna w języku angielskim i niemieckim
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 04-22-2018, 11:11
Agapur93 Agapur93 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 150
Domyślnie

Lepiej znać jeden język naprawdę dobrze niż trzy lub cztery w wersji podstawowej lub średniozaawansowanej. Musze jednak przyznać, że znajomość dwoch języków pozwala na sporą elastyczność na rynku pracy. Bardzo dobrze znam niemiecki i angielski, dzięki czemu zawsze znajdę jakieś zlecenia / pracę. Zwłaszcza, że w PL (i nie tylko) jest dość spore zapotrzebowanie na to połączenie językowe
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 04-24-2018, 19:12
aghkopinska aghkopinska jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 124
Domyślnie

Moim zdaniem warto posługiwać chociażby jednym językiem w stopniu zaawansowanym i do tego specjalizować się w kilku konkretnych dziedzinach, np. prawie lub technologii. Ze znajomością kilku języków w stopniu średnio zaawansowanym, w dodatku bez specjalizacji, może być trudniej ze zleceniami.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 04-27-2018, 10:23
kasia8131 kasia8131 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2018
Posty: 120
Domyślnie

Ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. Dobrze jest postawić na rzadkie lub egzotyczne języki. Myślę, że dwa języki obce, w tym jeden nietypowy, plus nasz ojczysty jest w porządku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 05-01-2018, 00:01
justynam655 justynam655 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2018
Posty: 110
Domyślnie

Myślę, że czasami wystarczy tylko jeden, za to opanowany w doskonałym stopniu. Osoba, która świetnie włada danym językiem obcym, ma bogate doświadczenie w branży tłumaczeniowej i zna specjalistyczne słownictwo, bez wątpienia jest konkurencyjna na rynku pracy. W takim przypadku znajomość innych języków obcych nie jest konieczna.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.