Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia do oceny
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
 
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 04-16-2018, 16:42
Kuba913 Kuba913 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2018
Posty: 122
Domyślnie [POL>ENG] Krzysztof Kamil Baczyński-Elegia o chłopcu polskim

Oddzielili cie, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.
Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.
I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pekło?

They separated you, my son, from dreams, which like a butterfly shivers,
they embroidered you, my son, sad eyes with a ginger blood,
they painted landscapes into yellow stitches of a conflagration,
embroidered with the hangers on the trees of a flowing sea.
They taught you, my little son, your own homeland,
when you cut off its paths with iron tears.
They brought up you in the dark, feeding with the fears,
You have travelled all the shamelessly humane ways.
And you came out, my bright son, with black weapons at night,
and you felt how to bristle in the sound of minutes - evil.
Before you fell, you crossed the land with your hand.
Was it a bullet, my son, or was this heart puffing?
Odpowiedź z Cytowaniem
 


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.