Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 08-18-2011, 10:55
Calak Calak jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 76
Domyślnie Co najlepiej motywuje do nauki nowego języka obcego?

Proszę o wnioski z Waszych obserwacji uczniów i własnych doświadczeń. Podróż, pobyt w obcym kraju, zainteresowanie kulturą, marzenia? Sytuacja na rynku pracy? Przymus ze strony rodziny/nauczycieli? Przyszłe egzaminy? Dlaczego zdecydowaliście się na rozwijanie znajomości języka obcego?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 08-18-2011, 22:55
monka monka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 163
Domyślnie

Wydaje mi się oczywistym, że najlepszą motywacją jest motywacja wewnętrzna - zainteresowanie kulturą, pociąg do danego języka itd. A najlepsza motywacją wśród wszystkich motywacji wewnętrznych jest tzw. motywacja immamentna - nauka dla samej nauki, która sprawia przyjemność
Jeśli chodzi o egzaminy w przypadku osób ambitnych, którym zależy na wynikach, również może być to bodziec do nauki, ale większość uczniów (w gimnazjach, liceach) zadowoli się 3, a nawet 2. Znam osoby, które nie przykładały się do nauki języka zdawanego na maturze - bo chcieli po prostu zdać tę maturę, nieważne jak.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 08-19-2011, 10:41
Asienka90's Avatar
Asienka90 Asienka90 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 126
Domyślnie

Powiem szczerze, że nauka języków zaczęła mnie tak naprawdę interesować w szkole podstawowej. Do dziś pamiętam lekcje angielskiego i ten dreszczyk emocji, kiedy rozumiało się to, co się czytało w książce
Potem przyszły czasy gimnazjum i rozwijanie tego, co udało się osiągnąć w szkole podstawowej.
Liceum dla mnie to 6 h języka tygodniowo - z racji tego, ze byłam w klasie o profilu z rozszerzonym angielskim, a jako drugi język wybrałam francuski I tu właśnie podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu - jeśli studia to tylko językowe - i tak znalazłam się na anglistyce
Co mnie motywuje? Na pewno fakt, ze znajomość języków znacznie ułatwia życie, komunikacje z ludźmi, np. podczas wakacji, wyjazdów. Jednym z czynników jest też pewnie satysfakcja z tego, że rozumiem native speaker'ów i mogę z nimi swobodnie rozmawiać o wszystkim i o niczym
__________________
'When a man is tired of London, he is tired of life; for there is in London all that life can afford.' Samuel Johnson

Ostatnio edytowane przez saguinus_midas : 11-10-2016 o 14:34. Powód: brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 08-19-2011, 12:53
Agnieszka Czarnul Agnieszka Czarnul jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 148
Smile

Cześć, znajomości lub nawet przyjaźnie z obcokrajowcami, którzy ani słowa po polsku nie mówią...;-)
Poza tym frajda, jaką się ma, jeżeli potrafi się zrozumieć choćby nawet napisy w kilku językach, nie mówiąc o filmach, pisaniu listów czy piosenkach:-). Dodam tylko jakąś wewnętrzną motywację, bez której ani rusz.

Ostatnio edytowane przez saguinus_midas : 11-10-2016 o 14:36. Powód: drobna korekta
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 08-19-2011, 13:15
psotka psotka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 102
Domyślnie

Brak pracy z powodu nieznajomości danego języka. Ja jako językowiec szczególnie to odczułam, bo szukając pracy co rusz natrafiałam na ogłoszenia o pracę dla ludzi znających francuski, czeski, hiszpański, włoski, ale nie angielski- mój zawód. Deprymujące, szczególnie, że spędziłam 5 lat na ciężkich studiach.

Ostatnio edytowane przez saguinus_midas : 11-10-2016 o 14:37. Powód: drobna literówka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 08-19-2011, 18:21
kwiatko22 kwiatko22 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 109
Domyślnie

Największą motywacją są:
-realia, które rządzą dzisiejszym światem,
-chęć komunikacji, gdy np. jedzie się zagranicę i nie tylko,
-własne zainteresowania,
Można by tutaj stworzyć długą listę, która i tak będzie uzależniona on naszych prywatnych doświadczeń i wewnętrznych zapatrywań.
Myślę, że każdy z nas przychyla się do stwierdzenia, że nauka języków jest czynnikiem niezbędnym w dzisiejszych czasach, niezależnie od tego, czy mamy do tego motywację, czy też nie.
I ten fakt już sam w sobie powinien najlepiej motywować do nauki języka obcego.

Ostatnio edytowane przez saguinus_midas : 11-10-2016 o 14:39. Powód: drobna korekta stylistyczna
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 08-19-2011, 21:57
forsycja forsycja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 102
Domyślnie

Do nauki języka obcego motywuje mnie satysfakcja, a może więcej: poczucie dumy, gdy jestem w stanie zrozumieć słowo mówione i porozumieć się w tym języku. Do nauki jestem także lepiej zmotywowana, gdy widzę efekty pracy, gdy widzę, że nauka nie sprawia mi problemów i szybko przyswajam sobie słownictwo, fakt, że przyswajanie języka nie jest męczące.
W moim przypadku rolę odgrywała też motywacja zewnętrzna: szkoła, chęć bycia "dobrą" uczennicą, obawa przed ośmieszeniem i chęć dorównania innym albo bycia "lepszą", perfekcjonizm, chęć zdobycia uznania u nauczycieli. Może śmieszne, ale szczere.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 08-20-2011, 12:43
OlaO OlaO jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 34
Domyślnie

Zgadzam się, że najwięcej zdziałać może osoba, którą kieruje motywacją wewnętrzną. Może to być ciekawość danej kultury, chęć rozwoju w danym kierunku czy po prostu realizowanie swoich planów zawodowych. Na pewno rola nauczyciela jest tutaj często kluczowa, ale jeśli się ma silną motywację to nic nie stanie na przeszkodzie.

Ostatnio edytowane przez saguinus_midas : 11-10-2016 o 14:42. Powód: brak polskich znaków
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 08-20-2011, 19:22
kwiatko22 kwiatko22 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 109
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez OlaO Pokaż post
Zgadzam się, że najwięcej zdziałać może osoba, którą kieruje motywacja wewnętrzna. Może to być ciekawość danej kultury, chęć rozwoju w danym kierunku czy po prostu realizowanie swoich planów zawodowych. Na pewno rola nauczyciela jest tutaj często kluczowa, ale jeśli się ma silną motywację to nic nie stanie na przeszkodzie.
No właśnie, dobrze, że przytoczyłaś rolę nauczyciela, który może nie tylko pomóc w wewnętrznej motywacji ale i też zdołować i tę motywację zabić. Dlatego też mimo różnych ludzi, których spotykamy (pseudo-nauczycieli i nie tylko) musimy wiedzieć do jakiego celu zdążamy aby nie umknął nam on z pola widzenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 08-22-2011, 09:39
bo2joan bo2joan jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 298
Domyślnie

Uważam, że nawet w przypadku jak najbardziej wewnętrznej motywacji do nauki języka, trzeba jeszcze dobrze zaplanować jego przyswajanie. Dla wielu np. skuteczniejsze będą kursy czy kontakt z obcokrajowcami niż nauka na własną rękę. Sama się przekonałam, że próbując nauczyć się samodzielnie nowego języka, szybko przestawałam mieć czas i siły wobec innych obowiązków i na tym motywacja się kończyła. Ale pewnie jest to kwestia indywidualna.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.