Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Tłumaczenia literackie
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 08-22-2011, 12:51
empresstamika empresstamika jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 81
Domyślnie

A czy kobieta może (dobrze) przetłumaczyć western? Albo kryminał? Albo powieść, w której występują sami mężczyźni, rabują, gwałcą, mają tak zwane męskie przygody? Stasiuka na przykład?

W tym wątku przede wszystkim nie do końca zostało wyjaśnione pojęcie literatury kobiecej. A to ważne i do tego dość skomplikowane. Większość z Was ma tu na myśli harleqiuny, a to chyba nie jest do końca to, co wyczerpuje pojęcie literatury kobiecej. Dodatkowo, współczesny feminizm uznaje za błąd przypisywanie kobietom tak zwanej "kobiecej natury", czyli płaczliwości, histerii, koncentracji na emocjach, życiu domowym, rodzinie itp.
Więc czym jeszcze miałaby charakteryzować się tak zwana literatura kobieca?
- jest pisana dla kobiet?
- jest pisana przez kobiety?
- opisuje przeżycia kobiet?
- jej bohaterkami są kobiety?

A czy kryminał, którego bohaterką jest kobieta, a do tego lesbijka, włączałby się w tę definicję? A powieść o kobiecie pisana przez mężczyznę (albo odwrotnie)? A pamiętnik transseksualisty? Jeżeli ciąża, poród, aborcja uznawane są za tak zwane doświadczenia typowo kobiece, to czy powieść o kobiecie, która nie chce mieć dzieci i w ogóle nie zajmuje się tym tematem, nie będzie "powieścią kobiecą"?

Albo więc wszystkie te przykłady włączymy w pojęcie literatury kobiecej, albo... uznamy, że coś takiego w ogóle nie istnieje. Ja bym była za tym drugim, bo etykietowanie zwykle powoduje wykluczanie i w sumie jest bzdurą. Wtedy tłumacz niezależnie od płci byłby w stanie przetłumaczyć literaturę każdego rodzaju, o ile byłby dobrym tłumaczem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 08-22-2011, 13:03
anjar anjar jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 88
Domyślnie

A ja sądzę że to wszystko zależy od wrażliwości i upodobań danej osoby, która tłumaczy literaturę kobiecą. Kto wie może nawet czasami w roli tłumacza takiej literatury wypadłby ciekawiej mężczyzna niż kobieta.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 10-10-2011, 12:03
Kell-Raa Kell-Raa jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 120
Domyślnie

Moim zdaniem (jak już to ktoś wcześniej napisał) mężczyzna może bez problemu przetłumaczyć literaturę kobiecą, o ile będzie w stanie ją przeczytać . Problemem byłoby napisanie przez mężczyznę literatury kobiecej, natomiast samo tłumaczenie jest jak najbardziej możliwe i wydaje mi się, że często spotykane.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 04-17-2012, 02:04
pelle_kb's Avatar
pelle_kb pelle_kb jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 197
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Madrugada22 Pokaż post
Mi się wydaje, że mężczyzna może być nawet lepszym tłumaczem literatury kobiecej niż sama kobieta. Tłumaczka, która przekłada tekst już raz napisany przez kobietę może nieświadomie podwajać wydźwięk wrażliwości kobiecej. Tymczasem mężczyzna bardziej potrafi spojrzeć obiektywnie na zawartość tekstu i znaleźć jakiś środek, by tekst docelowy nacechowany spojrzeniem kobiecym nie stał się zbyt "kobiecy".
Moim zdaniem to okropne posługiwanie się stereotypem zakładające, że a) kobieta zawsze pisze książki nacechowane uczuciowo, a nie zawsze tak jest b) inna kobieta, tłumaczka, tekst taki dodatkowo nasyci zbędnymi emocjami - a przepraszam bardzo, ale nie wszystkie kobiety to mdlejące z kwiatem w ręce i czytające poezje romantyczki słuchające Mozarta c) faceci to jakieś pozbawione uczuć i emocji stwory, które zawsze i do wszystkiego podchodzą z odpowiednim dystansem = co znaczy, że kobiety to rozemocjonowane histeryczki. No litości. Nie przykładajmy aż takiej wagi do płci ludzi, bo to nie ma aż takiego wpływu na tłumaczenie. :P
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 04-17-2012, 11:45
kapix kapix jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 116
Domyślnie

Absolutnie zgadzam się z powyższym
Ani płeć autora, ani tłumacza nie są wcale takie ważne, chodzi przede wszystkim o umiejętności i zacięcie. Bo jeśli już jesteśmy przy stereotypach, to równie dobrze można by powiedzieć, że, oprócz tej samej płci, tłumacz powinien być w tym samym wieku, co autor, mieć te same doświadczenia i tyle samo rodzeństwa. Bzdura.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 04-17-2012, 12:14
pamplemousse's Avatar
pamplemousse pamplemousse jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 102
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Kell-Raa Pokaż post
Moim zdaniem (jak już to ktoś wcześniej napisał) mężczyzna może bez problemu przetłumaczyć literaturę kobiecą, o ile będzie w stanie ją przeczytać .
W tej pseudo-dyskusji aż roi się od krzywdzących stereotypów i uproszczeń. Żadnych konkretów, za to same mgliste i niestety pejoratywne wyobrażenia na temat tego, czym kobieca literatura jest. Co potwierdza tylko powszechną niechęć kobiet do określania ich twórczości mianem "literatury kobiecej", które z miejsca je dyskredytuje. Nie zapominajmy, że tę pogardzaną wszem i wobec literaturę współtworzą tak odmienne osobowości jak Jane Austen i Agatha Christie, czy Herta Muller i Doris Lessing.

Ostatnio edytowane przez Slawistka : 05-09-2016 o 11:24. Powód: Brak wielkich liter.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 04-19-2012, 19:59
katerina1523 katerina1523 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 98
Domyślnie

Uważam, że tłumaczenie jakiegokolwiek tekstu - czy to napisanego przez kobietę, czy mężczyznę, czy też przedstawicieli mniejszości etnicznych/seksualnych - może być zrobione dobrze albo źle niezależnie od tego, kim jest tłumacz. Popieram pogląd, że w pracy tłumacza liczy się warsztat, wiedza i wyczucie (jaka ładna aliteracja mi się zrobiła), a nie pochodzenie społeczne.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 04-19-2012, 21:49
ennuit ennuit jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 108
Domyślnie

Jeżeli mężczyzna może być autorem literatury tzw. kobiecej (nie lubię tego określenia), a często tak właśnie jest, to równie dobrze może być doskonałym tłumaczem. Również uważam, że wszystko zależy od umiejetności, warsztatu i chęci do tłumaczenia określonej treści.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 04-20-2012, 09:59
labo's Avatar
labo labo jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Miejscowość: Kraków
Posty: 80
Domyślnie

Mnie natomiast interesuje kwestia badań takich przekładów. Czy np. mężczyźni tłumaczący literaturę o kobietach wybierają pewne wspólne strategie, odmienne od tych, wybieranych przez tłumaczki. Czy zgadza się to ze stereotypowym myśleniem, że tłumacze upraszczają, a tłumaczki dodają do tekstu swoje interpretacje i przeżycia itp. Jest kilka artykułów poświęconych temu tematowi. I myślę, że tę ogólna dyskusję warto byłoby zawęzić do konkretnych przykładów bądź stanowisk popartych badaniami naukowymi.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 04-24-2012, 22:36
Neli Neli jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Mar 2012
Posty: 115
Domyślnie

Też mi się zdaje, że ciężko zdefiniować czym jest literatura kobieca. Myślę jednak, że takie "męskie" tłumaczenie może byc bardzo ciekawe.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.