Wróć   mLingua | Forum Tłumaczy > Język angielski
Zarejestruj się| Translator | Sklep | Użytkownicy | Oznacz fora jako przeczytane
Zamknięty temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 09-14-2011, 15:14
kasia3112 kasia3112 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 72
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Lynx85 Pokaż post
Poza tym, nie wydaje mi się to takie zabawne jak Tobie - może i angielski nie jest tak trudny jak fiński, ale ponieważ należą one do zupełnie innej grupy językowej, to w ogóle nie powinno się ich porównywać. Podobno język polski znajduje się na 3 miejscu najtrudniejszych języków świata, zaraz za językiem japońskim i chińskim, ale niemniej jednak język angielski nie należy do najłatwiejszych - posiada swoje zawiłości gramatyczne, które nie są łatwe do przełknięcia dla każdego, więc trzeba być bardziej tolerancyjnym dla tych, którym sprawia on więcej trudności
zgadzam się zdecydowanie

co do błędów najczęściej popełnianych to oczywiście szyk zdania/pytania (czasowniki posiłkowe!) i dorzuciłabym jeszcze nieregularną liczbę mnogą
  #12  
Stary 09-14-2011, 15:26
mnuach mnuach jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 101
Domyślnie

Nie można pominąć także nagminnych błędów w wymowie - np. 'dilejt' (delete), 'komfortejbl' (comfortable) czy 'ołen' (oven). Zastanawiałam się kiedyś, jak to działa - przecież niemożliwe, że jedna osoba tak to zniekształciła i rozprzestrzeniła na całą Polskę?
  #13  
Stary 09-14-2011, 15:39
Mateusz Mateusz jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 72
Domyślnie

Witam

Bardzo często słyszałem wśród uczących się podczas konwersacji "You have right" -> "MASZ rację". Nawet u native speakerów zauważyłem nagminne błędy w pisowni zdań z czasownikami modalnymi, np.: "...could OF been...", wynika to pewnie ze sposobu wymowy i "urywania" "have".

Pozdr.
  #14  
Stary 09-14-2011, 15:56
kwiatko22 kwiatko22 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 109
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Lynx85 Pokaż post
No tak, ale trzeba też wziąć pod uwagę fakt, iż nawet osoby anglojęzyczne posługują się przeważnie 3-4 czasami i rzadko zdarza się, aby ktoś faktycznie posługiwał się wszystkimi.. Kiedyś przeprowadzono badanie i okazało się, że większość Anglików nie potrafi nawet zastosować niektórych czasów w praktyce! I w tym momencie obcokrajowcy niejednokrotnie radzili sobie lepiej, bo musieli nauczyć się absolutnie wszystkich czasów w szkole, czy na studiach - cóż za ironia losu...

Poza tym, nie wydaje mi się to takie zabawne jak Tobie - może i angielski nie jest tak trudny jak fiński, ale ponieważ należą one do zupełnie innej grupy językowej, to w ogóle nie powinno się ich porównywać.
Podobno język polski znajduje się na 3 miejscu najtrudniejszych języków świata, zaraz za językiem japońskim i chińskim, ale niemniej jednak język angielski nie należy do najłatwiejszych - posiada swoje zawiłości gramatyczne, które nie są łatwe do przełknięcia dla każdego, więc trzeba być bardziej tolerancyjnym dla tych, którym sprawia on więcej trudności
Zetknęłam się z tym na własnej skórze. Otóż chłopak- native anglik, który był po studiach inżynierskich (nasz licencjat) nie potrafił umiejętnie skomponować pisma o tematyce technicznej. Co ja mówię, on nawet nie potrafił skomponować poprawnie e mail do jednego z klientów, bo nie wiedział jak ująć w słowa wszystko, co chciał przekazać. Używał on bowiem języka potocznego, a nie tego, który jest używany w dokumentach oficjalnych firmy. Tak więc na początku jego wdrażania się w firmę pomagałam mu sprawdzając to co wysyła do ludzi. On z kolei sam stwierdził, że chyba kiepsko uczą na uczelniach w UK, skoro ja mu pomagam.

Natomiast co do błędów popełnianych przez polaków to wymieniłabym: dosłowne tłumaczenie z polskiego na angielski oraz wymowa, która bardzo utrudnia zrozumienie przekazywanej treści na linii nadawca - odbiorca.

Ostatnio edytowane przez kwiatko22 : 09-14-2011 o 16:00.
  #15  
Stary 09-14-2011, 18:44
czuma's Avatar
czuma czuma jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 145
Domyślnie Najczęstsze błędy Polaków

Autor [URL="http://www.joemonster.org/link/pokaz/30091/5_najczestszych_bledow_w_jezyku_angielskim_popelni anych_przez_Polakow"]artykułu[/URL] prezentuje serię najczęstszych błędów popełnianych przez Polaków używających języka angielskiego. Oto niektóre z nich:
1. różnica między do/make
2. różnica między teach/learn
3. niepoliczalność rzeczowników "information" i "advice"
4. Opuszczanie czasowników posiłkowych, np. "he running"
5. Przysłówek na początku pytania: "From where you are coming?"

Znacie jakieś inne przykłady częstych błędów popełnianych przez naszych rodaków?
__________________
“Ever tried. Ever failed. No matter. Try Again. Fail again. Fail better.” Samuel Beckett
  #16  
Stary 09-14-2011, 19:14
Cynka87 Cynka87 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Wrocław
Posty: 123
Domyślnie

no to idąc za przykładem learn & teach, to śmiało można zauważyc wiele takich par językowych w angielskim: m.in. borrow & lend często mylone rise & raise

zauważyłam też, że często występują problemy z rozróżnieniem przymiotników z końcówką -ed & -ing, np. bored vs. boring, wiele ludzi stosuje je zamiennie nie zdając sobie sprawy z różnic...
  #17  
Stary 09-14-2011, 19:54
joannasz's Avatar
joannasz joannasz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Poznań
Posty: 190
Domyślnie

to może ja dodam coś o wymowie:
Polacy generalnie nie słyszą długich dźwięków w j.angielskim no i of korz ubezdzwięcznienie kocówek -ed i -s. i na końcach wyrazów np: bik zamiast big. z dog wychodzi duck,

no i nie wspomnę, że wszystko zawsze jest good (kiedy by mogłbyć comfortable, right itp.)
  #18  
Stary 09-14-2011, 20:45
regia22's Avatar
regia22 regia22 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Limanowa/ Kraków
Posty: 38
Domyślnie jeszcze inne błędy...

a ja wiecznie na lekcjach prywatnych to samo tłukę... np during a nie durning, enough a nie enought, Wensday zamiast Wednesday.. i co jest dziwne, te błędy są powtarzane przez rożne osoby a nie da się ich za bardzo wytłumaczyc, chyba że to jest coś w rodzaju dysleksji chyba niedokładność nie byłaby aż tak powtarzana , jak myślicie?
__________________
regia22
  #19  
Stary 09-14-2011, 21:12
milittle milittle jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 46
Domyślnie

Ja ostatnio w szkole mam plagę złej wymowy w słowach typu 'blood' i 'flood', które oczywiście według większości uczniów wymawia się jako /flud/ i /blud/; choć patrząc na to z innej strony, to cieszy, że dzieciaki kojarzą, że pisane 'oo' w języku angielskim odpowiada (przynajmniej w większości przypadków) w wymowie dźwiękowi /u/.
  #20  
Stary 09-14-2011, 22:18
Viima Viima jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Miejscowość: Warszawa/Kraków/Olkusz
Posty: 128
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez joannasz Pokaż post
no i nie wspomnę, że wszystko zawsze jest good (kiedy by mogłbyć comfortable, right itp.)
To, że wszystko jest good daje się łatwo wytłumaczyć. Good pasuje praktycznie do wszystkiego, a żeby użyć bardziej skomplikowanych przymiotników, trzeba już wiedzieć, do czego one konkretnie pasują. Poza tym ludzie mają tendencje do upraszczania wypowiedzi, bo... boją się wygłupić. Jedna z moich uczennic, mimo że zasób słów miała naprawdę duży, przy ćwiczeniach z tzw. speakingu potrafiła tylko wydukać, że coś jest good, nice albo funny. Powód? "Bo ja się boję, że coś źle powiem".
Zamknięty temat


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.