Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-06-2011, 16:13
MartaCudSzwej MartaCudSzwej jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 10
Domyślnie

Witam. Od 5 lat mieszkam w Dublinie. Mysle ze parokrotnie zdazylo sie ze ktos “wzial” mnie za native speaker’a. Szczegolnie przy krotkiej wymianie zdan, np. w sklepie.
Powiem szczerze nie bardzo rozumiem tej ogromnej potrzeby brzmienia jak “native”. Uwazam, ze jezyk sluzy do komunikacji i tak dlugo jak spelnie ta funkcje jest OK. Nie wiem czy to kwestia kompleksow czy wielkich ambicji nas Polakow. Ostatnio w Irlandii miala miejsce ogromna debata na temat rasizmu. Osoby ze srodowiska mniejszosci narodowych wypowiadajace sie w radio czy TV brzmialy daleko on “native speaker’s” a potrafily sie swietnie wyrazic i przekazac dokladnie to co chcialy.
W mojej pracy 1/3 kilentow/kandydatow to osoby dla ktorych jezyk angielski jest jezykow obcym i czesto zdazylo mi sie, ze mowilam, ze ciezko kogos zrozumiec albo ze jego zdolnosci jezykowe sa “rusty” (delikatnie mowiac). Tymczasem moi irlandzcy wspolpracownicy nie robili z tego zadnego problem, wrecz przeciwnie. Okazalo sie ze ocenialam czyjes zdolnosci jezykowe bardziej surowo niz “native speakers” co dalo mi do myslenia.

PS Przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z pracy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 12-07-2011, 20:56
Dunya's Avatar
Dunya Dunya jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Miejscowość: Poznań/Warszawa
Posty: 227
Domyślnie

Mnie kiedyś wzięli za Irlandkę, ale taką dwujęzyczną z Gaeltacht. Prosili mnie o powiedzenie paru słów po irlandzku Wychodzi na to, że mój akcent chyba nie jest Oxfordzki...
__________________
Przypuszczam, że wątpię
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 12-08-2011, 00:36
sanki sanki jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 113
Domyślnie

Mnie się zdarzyło dwukrotnie. Pierwszy raz spytał mnie pewien Amerykanin czy jestem British czy Polish. Ewidentnie słyszał, że nie jestem American. I raz podczas rozmowy z osobą ze Szwecji. Nie ukrywam, że bardzo mi było miło. To chyba w dużej mierze zasługa moich studiów.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 12-08-2011, 00:46
IWKA IWKA jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miejscowość: Poland
Posty: 1 461
Domyślnie

Mnie się to często zdarza. Ostatnio dwa tygodnie temu. Przechodzień mnie zaczepił i jakoś tak wywnioskował z rozmowy.
Kiedyś podczas zajęć na studiach (lektorat), padło pytanie o wyjazdy zagraniczne. Odpowiedziałam, że nigdy nie byłam zagranicą. Na to jedna z moich nowych koleżanek: Serio? A mówisz tak, jakbyś była .
Trzeba sobie jakoś radzić
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 12-08-2011, 10:37
kalinka kalinka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 115
Domyślnie

"Ssłowiańska naleciałość". Gdy mieszkałam pół roku w Stanach wielu ludzi mówiło mi, że mam taki nice, sweet akcent i bardzo im się podobał. Gratuluję wszystkim tym, którzy byli pomyleni z native speaker'em!
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 12-08-2011, 10:41
kalinka kalinka jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Warsaw
Posty: 115
Domyślnie

Chodzi o to, że jak masz akcent native speaker'a to od razu wyglądasz na profesjonalistę, można z ciebie wyczytać że zależy ci na samodoskonaleniu, że jesteś ambitny, że ciężko pracujesz, a to jest ważne w zyciu, zwłaszcza zawodowym. Ludzie mieszkają po 10 lat w USA a mówią z akcentem tak jak dzieci z podstawówki. Szkoda, że nie zalezy im na tym.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 12-08-2011, 16:03
viper_pred viper_pred jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 94
Domyślnie

Niestety, moja jakże cudna wymowa zdradza mnie z daleka, tak więc w osobistych kontaktach chyba tylko głuchy by mnie pomylił z nativem, natomiast musze przyznać, że często w Internecie ludzie mylili mnie z nativem. Ileż to razy ludzie na chatcie byli zszokowani, że rozmawiają z obcokrajowcem

Był też kiedyś między mną a moim brytyjskim kolegą pewien "running joke" - że mój angielski jest lepszy od jego
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 12-08-2011, 18:50
prophetess prophetess jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Posty: 124
Domyślnie

Mi się raz zdarzyło że pewien Nigeryjczyk myślał że rozmawia z Brytyjką. Niestety on nie mówił zbyt dobrze po angielsku więc to się chyba nie liczy :P Anglicy za to twierdzą że potrafią rozpoznać nie-Anglika po samym wyglądzie zanim dana osoba zdąży cokolwiek powiedzieć więc nie ma co i tak zostaniemy zdemaskowani :P co nie oznacza że nie mamy próbować naśladować brytyjskiego akcentu
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 12-09-2011, 00:24
olaq20's Avatar
olaq20 olaq20 jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Miejscowość: Pabianice
Posty: 93
Domyślnie

Mnie nikt nigdy nie wziął za native speakera, ale kiedyś mój kolega siedział w Anglii i tam spytali go: z którego stanu pochodzi
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 12-12-2011, 21:52
aga/stycz aga/stycz jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2011
Posty: 177
Domyślnie

Myślę, że jezeli juz, to Polacy mogą być odbierani jako Amerykanie. Nie wiem dlaczego, ale jakoś łatwiej nam zbliżyć naszą wymowę dl wymowy amerykańskiej. Może to wpływ wszechobecnej kultury amerykańskiej, muzyki i filmu, a moze przyczyna jest jeszcze inna.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.