Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #21  
Stary 10-26-2014, 17:46
basiuccia basiuccia jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2014
Posty: 116
Domyślnie

U mnie to była fascynacja ludźmi. Potem język, na końcu kraj.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #22  
Stary 10-26-2014, 21:28
madamus madamus jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Posty: 128
Domyślnie la cucina italiana

U mnie pierwsza fascynacja była włoską kuchnią ! Już od najmłodszych lat. POtem w liceum doszła kultura i tak już zostało
Odpowiedź z Cytowaniem
  #23  
Stary 10-31-2014, 13:35
Agnese_A. Agnese_A. jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Miejscowość: Gdansk
Posty: 149
Domyślnie

W moim przypadku pierwszy był język, a potem Włochy
Odpowiedź z Cytowaniem
  #24  
Stary 11-01-2014, 21:22
DominikaEwa DominikaEwa jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Posty: 19
Domyślnie

Jeśli o mnie chodzi to najpierw była muzyka latynoska, potem język hiszpański, a dopiero później kultura, historia i literatura krajów hiszpańskojęzycznych.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #25  
Stary 11-03-2014, 20:01
ardilla1990 ardilla1990 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 32
Domyślnie

Ja zaczęłam oczywiście od telenowel po hiszpańsku i to język mnie zafascynował, ale zawsze myślałam, że skoro go nie umiem nawet nie mam co się pchać na studia. A tu proszę, zaczęłam studia wraz z nauką od podstaw i jestem bardzo wdzięczna, że miałam taką możliwość i osobę, która mnie zmotywowała.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #26  
Stary 11-03-2014, 20:46
girasole girasole jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 78
Domyślnie

U mnie fascynacja Włochami zaczęła się lata temu od dzieciaków w Zecchino d'oro, potem był Drupi, AlBano&Romina Power, czyli zaczęło się od języka, a potem doszła cała reszta, czyli kultura, sztuka, kuchnia, ludzie i dopiero tak naładowana pojechałam do Włoch i wsiąkłam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #27  
Stary 11-03-2014, 20:59
jkotl jkotl jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Miejscowość: Dęblin
Posty: 156
Domyślnie

U mnie fascynacja zaczęła się od języka. Jedna ciotka żyła ponad 30 lat we Włoszech (obecnie wróciła z mężem-Włochem do Polski) i zawsze nas odwiedzała - ten włoski przewijał się u mnie od dzieciństwa. Ponadto druga ciocia i zarazem chrzestna jest italianistką. Zachęcała mnie do nauki tego języka. Pamiętam także, że zawsze u niej w domu telewizor był włączony na Rai Uno. I tak jakoś się zaczęło. Najpierw lektoraty w wakacje, potem italianistyka, wyjazdy do Włoch i miłość z języka przeszła także na kulturę, kraj, historię Italii.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #28  
Stary 12-08-2014, 10:00
emidzemi emidzemi jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Aug 2014
Posty: 120
Domyślnie

W moim wypadku najpierw była fascynacja krajem, a zaraz potem językiem. Na obecną chwilę odrobinę większą miłością darzę język, niż kraj
Odpowiedź z Cytowaniem
  #29  
Stary 12-08-2014, 13:03
scotmar scotmar jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Miejscowość: Szkocja
Posty: 115
Domyślnie

Nie pamiętam jak to było dokładnie, ale była to chyba fascynacja językiem , kulturę odkryłam dopiero w trakcie nauki, co sprawiło, że oszalałam na punkcie hiszpańskiego.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #30  
Stary 12-10-2014, 12:17
takatakamarta takatakamarta jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 129
Domyślnie

Ja najpierw zainteresowałam się językiem (włoskim). Później dopiero kulturą i krajem, w którym się zakochałam.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.