Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 12-29-2015, 00:52
AnetaS AnetaS jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Posty: 69
Domyślnie

Zdecydowanie jestem za pozostawianiem imion w oryginalnej formie, według mnie są one ważnym elementem kultury języka, w którym tekst został napisany. Jeśli wiem, że np. akcja powieści rozgrywa się we Francji, a bohaterowie - Francuzi - mają polskie imiona, to "coś tu nie gra", dla mnie to niespójność, która zaburza płynny odbiór tekstu.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 12-29-2015, 11:44
peggy peggy jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Posty: 124
Domyślnie

Też jestem raczej tego zdania, żeby zostawiać imiona w oryginale, bo autor pewnie miał w tym jakiś zamysł, że dał takie imię, a nie inne. Są oczywiście przypadki, w których zmiana imienia może być korzystna, np. dzieciom łatwiej będzie wymówić i zrozumieć polskie imię. Innym przykładem może być tłumaczenie "Ani z Zielonego Wzgórza" wykonane przez Rozalię Bernsteinową. Tam Rachel Lynde to Małgorzata, uważam tą zmianę za bardzo trafną. Imię Rachela nie jest powszechnie używane w języku polskim, więc ciężko je utożsamić z postacią, jaką była pani Linde. Z kolei imię Małgorzata dobrze oddaje jej charakter.

Cytat:
Zamieszczony przez izamamela Pokaż post
A co w sytuacji kiedy nie ma polskiego odpowiednika ( Zoé, Fabienne, Noémie itp.)??
A tak przy okazji, "Noémie" ma swój polski odpowiednik - Noemi. Tak jak Rachela, jest to imię pochodzenia hebrajskiego i możemy je znaleźć np. w Biblii.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 01-02-2016, 20:00
mhszym mhszym jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2015
Miejscowość: Robakowo/Poznań
Posty: 120
Domyślnie

Zdecydowanie powinno się zostawiać imiona oryginalne - może z wyjątkiem literatury dziecięcej. Weźmy imię Nicolas - przetłumaczone na "Mikołajek" (le petit Nicolas) dobrze wyszło w książce, jednak nie wyobrażam sobie mówić o Mikołaju Sarkozym...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 01-03-2016, 00:28
HannaMakaruk HannaMakaruk jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Posty: 66
Domyślnie

Mysle ze nie wolno tak poprostu tlumaczyc imiona. Harry Potter po rosyjsku brzmial dla mnie fatalnie. Zle tlumaczone ksiazki i filmy (serialy jak najbardziej) rozczarowaly mnie strasznie. Mysle ze nie tylko mnie...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 01-03-2016, 16:47
vavz91 vavz91 jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Posty: 49
Domyślnie

Ja także jestem za zostawianiem obcojęzycznych imion o ile to możliwe, w zależności od tekstu jaki tłumaczymy, wiadomo, że prędzej zmienimy imię na polskie w powieściach, czy bajkach dla dzieci.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 01-03-2016, 23:43
elizzja elizzja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 131
Domyślnie

Zdecydowanie lepiej zostawić imiona oryginalne niż silić się na jakieś tłumaczenia, wyjątkiem mogą być imiona, w których zachodzi gra słów - tak jak w komiksach o Asterixie i Obelixie, przykładowo, Długowieczniks w takim przypadku wszystko gra.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 01-11-2016, 03:24
monikakatarina monikakatarina jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Nov 2015
Posty: 53
Domyślnie

Uważam, ze zawsze powinniśmy zostawiać oryginalne imiona.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 02-02-2016, 18:15
soshy soshy jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Posty: 119
Domyślnie

Uważam, że imiona zawsze powinny być takie jak w oryginale.
Zauważyłam, że we Włoszech mają straszną tendencję do tłumaczenia i zmieniania imion bohaterów. Jakież było moje zdziwienie, że Scarlett z Przeminęło wiatrem to u nich Rossella, a Dumbledore i Snape z HP to odpowiednio Silente i Piton. Jakoś nie jestem fanką takich zmian.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 02-05-2016, 23:50
MartynaN MartynaN jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2016
Posty: 120
Domyślnie

Osobiście preferuje pozostawianie imion w ich oryginalnym brzmieniu, niektóre próby przekładu mogą rozbawić. Jednak czytanie obcych imion może być uciążliwe w lekturze dla osób nie znających danego języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 02-06-2016, 12:15
kolorowa kolorowa jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Dec 2015
Posty: 334
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez mjeanne Pokaż post
. Nie lubię czytać książki w której są np. niemieckie imiona, ponieważ nie potrafię ich wymówić i nie potrafię wyczuć jak one brzmią w tym języku (niektóre imiona są ładne, inne nietuzinkowe, a jeszcze inne po prostu śmieszne).
Jednak tłumacz, przygotowując przekład, nie jest w stanie przewidzieć, kto weźmie do rąk przetłumaczoną przez niego książkę. Równie dobrze mogą to być osoby znające język oryginału lub nie. Wg mnie, warto zachować imiona oryginału, nawet jeśli tłumacz zdaje sobie sprawę, że wśród odbiorców znajdą się osoby nie mające pojęcia o tym, jak wymówić nazwy własne, a jak nie. Ponieważ będą też takie, które to wiedzą i wtedy, tak jak już było wcześniej wspomniane, książka może stracić dla nich klimat i odłożą ją ze względu na kiepski, wg nich, przekład. W drugą stronę tak to chyba nie działa, a przynajmniej na mniejszą skalę.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.