Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 12-10-2014, 18:09
HereIsJohnny's Avatar
HereIsJohnny HereIsJohnny jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 149
Domyślnie Norweski czy szwedzki?

Jak myślicie, którego z tych dwóch języków łatwiej jest się nauczyć?
I który jest łatwiejszy?

Osobiście wydaje mi się, że norweski jest dużo bardziej podobny do angielskiego, co znacznie ułatwia jego naukę. Wiele czasowników to ''poucinane'' angielskie słowa, take - ta, go - gå, must - må.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 12-14-2014, 17:11
jz166 jz166 jest offline
Szyszkownik
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Posty: 423
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez HereIsJohnny Pokaż post
Jak myślicie, którego z tych dwóch języków łatwiej jest się nauczyć?
I który jest łatwiejszy?
Jeżeli twoim kryterium przydatności języka jest łatwość jego opanowania, to współczuję.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 12-15-2014, 00:01
Koffeina's Avatar
Koffeina Koffeina jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Miejscowość: Kraków
Posty: 120
Domyślnie

Myślę, że ta różnica, którykolwiek z nich byłby łatwiejszy, nie może być na tyle duża, by móc oprzeć wybór języka tylko na tym kryterium. Nie mam jakiegoś dużego porównania, ale potrafiąc całkiem nieźle szwedzki (powiedzmy, że b2) spokojnie rozumiem 80% tekstów z średniozaawansowanych podręczników do języka norweskiego. Nie wierzę, żeby przy takim podobieństwie tych języków do siebie w ogóle mogła występować jakaś znacząca różnica w łatwości ich przyswojenia.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 12-15-2014, 02:19
malgosia321 malgosia321 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2014
Posty: 144
Domyślnie

Też skłaniałabym się w kierunku języka norweskiego. Od dawna podobał się ten język, szczególnie pisownia. I co do podobieństwa do słów w języku angielskim, to chyba masz trochę racji @HereIsJohnny
Jak najbardziej podstawowym kryterium wyboru nowego języka do nauki jest łatwość jego opanowania
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 12-16-2014, 16:34
Katja Katja jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Jun 2014
Posty: 1 087
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez malgosia321 Pokaż post
Jak najbardziej podstawowym kryterium wyboru nowego języka do nauki jest łatwość jego opanowania
Eee? Dla kogo? Bo dla mnie łatwość nigdy nie była żadnym kryterium.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 12-16-2014, 22:04
HereIsJohnny's Avatar
HereIsJohnny HereIsJohnny jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 149
Domyślnie

Absolutnie nie kieruję się łatwością przy wyborze języka, już się uczę norweskiego i szwedzkiego nie zamierzam na razie, po prostu byłam ciekawa Waszego zdania. Wiele osób wrzuca te języki - norweski, szwedzki, duński - ''do jednego wora'', lecz przecież różnią się między sobą. Ponoć norweski najładniejszy, a duński niezbyt przyjemny dla ucha.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 12-17-2014, 00:19
kalaallit kalaallit jest offline
Nadszyszkownik
 
Zarejestrowany: Feb 2013
Miejscowość: Londyn
Posty: 580
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez HereIsJohnny Pokaż post
Wiele osób wrzuca te języki - norweski, szwedzki, duński - ''do jednego wora'', lecz przecież różnią się między sobą. Ponoć norweski najładniejszy, a duński niezbyt przyjemny dla ucha.
Brzmienie to kwestia gustu, osobiście nie podoba mi się żaden skandynawski język, za to lubię słuchać niemieckiego... Różnice między duńskim, szwedzkim i norweskim są tak niewielkie, że można te języki spokojnie "wrzucić do jednego wora", gramatycznie są niemal identyczne, te parę słów bardziej podobnych do angielskiego w norweskim nic nie wniesie, a przydatność w życiu czy zawodowo jest podobna w każdym przypadku, więc jeśli ktoś nie ma jakiś szczegolnych argumentów za którymś konkretnym językiem skandynawskim, moze sobie wybrać jeden do nauki z pomocą rzutu monetą za minus norweskiego uznałabym jednak różnice między bokmål i nynorsk.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 12-18-2014, 13:27
Aga12 Aga12 jest offline
Nadszyszkownik Kilkujadek
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 2 723
Post

Cytat:
Zamieszczony przez HereIsJohnny Pokaż post
Absolutnie nie kieruję się łatwością przy wyborze języka, już się uczę norweskiego i szwedzkiego nie zamierzam na razie, po prostu byłam ciekawa Waszego zdania. Wiele osób wrzuca te języki - norweski, szwedzki, duński - ''do jednego wora'', lecz przecież różnią się między sobą. Ponoć norweski najładniejszy, a duński niezbyt przyjemny dla ucha.
Ale czy kierowanie się łatwością uczenia się przy wyborze to coś złego? Uważam raczej, że nie branie stopnia trudności przy nauce nie jest czasami zbyt rozsądne. Jeżeli ktoś CHCE nauczyć się jednego języka skandynawskiego i nie może się zdecydować to kryterium łatwości/trudności jest najważniejszym kryterium przy wyborze jednego z nich. Podobno najtrudniej mówi się po duńsku. A który jest najładniejszy, to już kwestia osobistych preferencji.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 12-22-2014, 13:43
Koffeina's Avatar
Koffeina Koffeina jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Miejscowość: Kraków
Posty: 120
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Aga12 Pokaż post
Ale czy kierowanie się łatwością uczenia się przy wyborze to coś złego? Uważam raczej, że nie branie stopnia trudności przy nauce nie jest czasami zbyt rozsądne.
Może niekoniecznie złego, choć może sugerować na sam początek brak determinacji i skłonności do ciężkiej pracy przy nauce języka, a te cechy są przecież niezbędne. Na dodatek można spokojnie założyć, że nie będą występować jakieś większe różnice w trudności przyswojenia języków tak blisko ze sobą spokrewnionych.

Już pomijam względność "trudności" języka, wg mnie każdy ma swoje haczyki - prosta gramatyka, ale trudna wymowa itp. Ja autorowi/autorce wątku spokojnie doradziłabym dokonanie wyboru za pomocą rzutu monetą

Ostatnio edytowane przez bearovski : 01-14-2015 o 12:22.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Stary 12-22-2014, 15:14
HereIsJohnny's Avatar
HereIsJohnny HereIsJohnny jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Oct 2014
Posty: 149
Domyślnie

Wg doświadczenia powiem Wam, że bardzo trudno uczy się języka, którego się nie lubi, a inny, nawet podobny może przyjść z łatwością. Ja tak miałam z hiszpańskim i włoskim. Hiszpańskiego nie znoszę, bolą mnie uszy, jak go słyszę, mimo tego próbowałam się go uczyć przez parę lat ze względów praktycznych - jest bardzo popularny i szeroko rozpowszechniony. Nigdy nie dałam rady przekroczyć poziomu B1, po prostu mnie odrzuca, włoski zaś, choć podobny, przychodzi mi z łatwością. Pewnie tak samo ze skandynawskimi - musiałby wypowiedzieć się ktoś, kto umie wszystkie 3

Ostatnio edytowane przez bearovski : 01-14-2015 o 12:24.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.