Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #71  
Stary 06-11-2017, 23:57
NataliaDe NataliaDe jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 120
Domyślnie

Świetnym sposobem na przygotowanie sobie gruntu pod naukę języka jest oglądanie norweskich programów na NRK. Chcąc rozpocząć samodzielną naukę nie wiedziałam do końca jak zacząć. Byłam jedynie pewna, że szybko stracę zapał, jeśli rozpocznę przygodę z kolejnym językiem od suchych dialogów o pogodzie. Zaczęłam wtedy oglądać norweskie programy lifestylowe i dokumenty po norwesku z norweskimi napisami. Przedtem ten język brzmiał dla mnie bełkotliwie, nie wiedziałam, gdzie zaczynają się i kończą słowa w wypowiedzi.To się zmieniło po obejrzeniu dwóch, trzech serii takich programów - sporo wychwytujemy wtedy z kontekstu, gestów i mimiki wypowiadających się osób, oczywiście także z napisów. Szybko przekonujemy się, jak bardzo język pisany przypomina inne znajome już języki germańskie - w moim przypadku angielski, niderlandzki i wstęp do zarysu podstaw języka szwedzkiego. Poza tym sądzę, że już na początku nauki nowego języka warto mieć jak najbliższy kontakt z "żywym" językiem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #72  
Stary 06-18-2017, 23:37
NataliaDe NataliaDe jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: May 2017
Posty: 120
Domyślnie

Do wszystkich, którzy najbardziej lubią uczyć się języka przy użyciu materiałów audiowizualnych:
jeżeli lubicie tarzać się w oparach absurdu i cenicie ponury i chłodny humor Północy to szczerze polecam Historie kuchenne (Salmer fra kjøkkenet). W skrócie: Pan A siedzi w kącie kuchni Pana B i obserwuje kuchenne poczynania tegoż Pana. Nie będę tutaj kopiować opisu filmu, ale komedia jest naprawdę przeurocza. No i oczywiście będzie okazja do posłuchania języka.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #73  
Stary 07-08-2017, 13:13
KK2305 KK2305 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 120
Domyślnie

Jeśli chodzi o podręczniki do systematycznej nauki norweskiego od podstaw, to, o ile zna się angielski na poziomie zaawansowanym, dobrym wyborem jest "Norwegian" Margarethy Danbolt Simons - autorka kładzie nacisk zarówno na fonetykę, jak i gramatykę oraz słownictwo. W przypadku pilnej potrzeby przyswojenia sobie podstaw norweskiego przed wyjazdem polecam kurs nauki norweskiego trwający 10 dni - "Get Talking Norwegian" tej samej autorki.
Oprócz tego dobrymi i ciekawymi podręcznikami są wspomniane wcześniej "Ny i Norge" oraz "På vei", ale także "Her på berget" i "Med tusen ord". Co do Trolla, to mimo przejrzystej konstrukcji, nie jest zbyt przystępny do samodzielnej nauki - niektórych zagadnień gramatycznych nie da się opanować bez dodatkowych objaśnień.
W trakcie nauki norweskiego warto osłuchiwać się z różnymi dialektami, słuchając podcastów z NRK lub oglądając seriale i bajki dla dzieci (ze względu na dużo prostszy język).
Odpowiedź z Cytowaniem
  #74  
Stary 07-08-2017, 14:35
KK2305 KK2305 jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 120
Domyślnie

Cytat:
Zamieszczony przez Patryk.Andersz Pokaż post
To ja dla odmiany może zapytam o filmy - czy ktoś może polecić jakieś produkcje norweskie? Niestety nigdy nic nie słyszałem o ich kinematografii, a lubię się w ten sposób "osłuchać" z językiem.

Jedyne z czym miałem styczność to obie części "Coś", gdzie część bohaterów jest Norwegami i ma kilka (naprawdę niewiele) kwestii dialogowych.
Trudno znaleźć przystępne długometrażowe filmy norweskie ze względu na specyfikę humoru, z pewnością jednak należy do nich czarna komedia z 2010 roku, "En Ganske snill mann" ("Pewien dżentelmen") ze Stellanem Skarsgårdem oraz genialna komedia kryminalna z 2014 roku, "Kraftidioten" ("Obywatel roku"), z imponującą rolą Påla Sverrego Hagena (który, swoją drogą, w "Kon-Tiki się nie popisał). Wielokrotne oglądanie tych filmów z napisami to świetna okazja do zapamiętania ciekawych zwrotów po norwesku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #75  
Stary 07-14-2017, 15:48
taran taran jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jul 2015
Posty: 12
Domyślnie

Zdecydowanie wymowa. Zupełnie inna niż w polskim i nieintuicyjna dla mnie. W miarę czytam po norwesku, po czym słyszę język norweski mówiony i w ogóle nie rozpoznaję słów, które znam. A czasem na odwrót, nauczę się jakichś zwrotów mówionych i za nic nie umiem ich zapisać.
Pracuję w Norwegii, więc mi to troche utrudnia życie. Na szczęście w różnych kwestiach formalnych bardzo mi pomaga polska firma Norlink. No ale wymowy muszę się jakoś nauczyć.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #76  
Stary 08-07-2017, 20:40
SoniaKlaudia SoniaKlaudia jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 23
Domyślnie

W języku norweskim przeraża najbardziej mnie to, że wymowa tego języka bardzo się różni w zależności od regionu. Ucząc się wymowy jaka ma miejsce w Oslo nie równa się z tym, że zostaniemy zrozumiani np. w Bergen. Ale mimo wszystko uwielbiam ten język i nie mam zamiaru się przez to do niego zniechęcać
Odpowiedź z Cytowaniem
  #77  
Stary 09-10-2017, 12:21
pszczolkaemi pszczolkaemi jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Aug 2017
Posty: 10
Domyślnie

Samodzielną naukę norweskiego radziłabym rozpocząć od podstawowych rozmówek norweskich dostępnych na polskim rynku, następnie podręczniki "Ny i Norge", "På vei", "Stein på stain", "Her på berget". Do tego suchanie norweskiego radia NRK oraz czytanie artykułów w norweskich gazetach. Na początek jakieś nieskąplikowane gazetki typu KK, a później Aftenposten, Dagblade, Bergens Tidende. Swoją drogą artykuły z tych "poważniejszych" gazet typu Aftenposten częstu są na egzaminie na poziomie B2 (bergenstest). Ja oprócz czytania gazet, często po prostu przepisywałam artykuły. Zależy kto w jaki sposób lepiej się uczy.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #78  
Stary 10-05-2017, 22:04
encja encja jest offline
Podszyszkownik
 
Zarejestrowany: Sep 2017
Posty: 120
Domyślnie

Myślę, że nie warto się zniechęcać przede wszystkim Taka już jest nauka języka - jednym przychodzi łatwo, innym mozolnie. Ale jeżeli włoży się w to trochę czasu, można bardzo wiele samodzielnie wypracować. Polecam raczej norweskie podręczniki, w których stworzenie angażowali się Norwegowie - będą bardziej wiarygodne. Natomiast polski troll nie jest najgorszy, chociaż często gramatyka nie jest wytłumaczona tak, jak powinna. Warto też korzystać z ćwiczeń online, które można znaleźć na przykład na stronie Uniwersytetu w Oslo.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #79  
Stary 10-23-2017, 11:26
piotrlenartowicz piotrlenartowicz jest offline
Kumotr
 
Zarejestrowany: Oct 2017
Posty: 1
Cool

Generalnie język norweski nie jest taki trudny jak mogło by się wydawać. W praktyce mamy 4 czasy, stosunkowo nieduża ilość słów. Z mojego doświadczenia mogę podpowiedzieć, aby naukę podzielić na 3 rozdziały. Pierwszy etap to poznanie podstaw gramatyki. Jak utworzyć czas teraźniejszy presens, dwa przeszłe (preteritum i perfektum) oraz przyszły futurum. Książek przerobiłem naprawdę sporo do samej gramatyki na start polecam Troll 1 Helena Garczyńska. Następny etap to osłuchanie się. Najlepiej dla początkujących załatwić sobie norweską książkę dla obcokrajowców Pa vei. Mnóstwo czytanek z audio. I Ostatni etap to nauka słówek zdań itd. Do tego polecam jedyny dobry słownik norweski: [url]https://slowniczek.no[/url] . Co ważne są w nim bardzo dobrze opisane odmiany słów, zwrotów oraz przykładowe zdania oraz norweskie definicje.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #80  
Stary 10-23-2017, 11:57
Wanderer Wanderer jest offline
Starszy Kumotr
 
Zarejestrowany: Sep 2017
Posty: 86
Domyślnie

O super, dzięki za podpowiedź . Uwielbiam język norweski i jak tylko znajdę trochę czasu to zamierzam zabrać się za naukę.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Możesz wysyłać nowe wątki
Możesz wysyłać odpowiedzi
Możesz wysyłać załączniki
Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
EmotikonyWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum




Powered by: vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.